...pomimo niemieckiej okupacji podczas II wojny światowej w Lublinie odbywały się konspiracyjne mecze piłki nożnej. O mistrzostwo walczyło kilka drużyn min. Unia i Lublinianka?

Giganci tańczą

Lublinianka-Wieniawa na trzy kolejki przed końcem rundy jesiennej zapewniła sobie „zimowanie” na fotelu lidera. W minioną środę ekipa trenera Marka Sadowskiego uzyskała także awans do kolejnej rundy okręgowego Pucharu Polski. Idylla przy ul. Leszczyńskiego trwa w najlepsze. Czy sobotni przyjazd Orląt Łuków na Wieniawę nie zakłóci błogiego nastroju? Podopieczni Roberta Różańskiego są wiceliderem tabeli i drugą obok Lublinianki drużyną, która w lidze jeszcze nie zaznała smaku porażki.

Mimo, że łukowianie są niepokonani to do gospodarzy sobotniej potyczki tracą dystans aż dziesięciu punktów. Orlęta poza siedmioma zwycięstwami, aż pięciokrotnie remisowały, z czego cztery razy na własnym boisku. Łukowianie legitymują się za to najszczelniejszą defensywą w lidze, mając na koncie tylko sześć straconych bramek. Dla porównania zielono-biało-czerwoni stracili o dwa gole więcej. Drużyna z Łukowa to zresztą główny kandydat do awansu z drugiego miejsca w lidze, przy założeniu że pierwsze zarezerwowane jest dla Lublinianki-Wieniawy. Orlęta przed sezonem nie ukrywały swoich wysokich aspiracji, w przeciwieństwie np. do Bogdanki II. W Łęcznej zapowiadają, że nawet w przypadku zajęcia miejsca premiowanego awansem, drużyna pozostanie na kolejny sezon w IV lidze. To wskazuje wyraźnie na to, że sobotni rywale spotkają się ze sobą także w przyszłym sezonie, jednak wówczas już jako trzecioligowcy. Kto wyjdzie górą z kolejnego w ostatnim czasie „meczu na szczycie” przy Leszczyńskiego?

Faworytem na pewno będą gospodarze. Kurs u bukmachera na wygraną lublinian to 1.60. Jak mantrę wszyscy przypominają statystyczne „wisienki” tego sezonu. Podopieczni trenera Sadowskiego wygrali wszystkie dwanaście ligowych spotkań, a strzelili w nich aż 52 gole. To daje średnią ponad czterech goli na mecz. Dwaj najlepszy strzelcy rozgrywek ligowych to zawodnicy Lublinianki. O ile na gole Erwina Sobiecha kibice mogą liczyć nadal, o tyle Łukasz Gromba w tej rundzie może już nie zagrać. Popularny „Skrzat” zmaga się z urazem, którego nabawił się w poprzednim „szczycie” na Wieniawie, czyli w meczu z rezerwami Bogdanki. Jakby tego było mało w sobotę na boisku nie zobaczymy też Macieja Sebastianiuka. Kapitan „Dumy Lublina” musi odbyć karę za nadmiar żółtych kartek. Kto zastąpi doświadczonych liderów pierwszej i drugiej linii? Wydaje się, że środowy mecz pucharowy z Janowianką wyłonił doskonałych zmienników. W środku pola rządził i dzielił Piotr Baran, który powraca do optymalnej dyspozycji. Z przodu najaktywniejszy i najskuteczniejszy był Rafał Bielak. Czy to on zagra na szpicy? A może przesunięty tam zostanie niezawodny Sobiech, a Bielak wraz z Mariuszem Gołocińskim czy Arturem Sadowskim zajmą miejsca na skrzydłach? W środku pomocy obok Barana zagrać mogą także Damian Ścibior i Michał Boniaszczuk. Trener Sadowski ma zatem kilka wariantów i trzeba zaufać, że znów wybierze ten najlepszy, który zapewni sympatykom Lublinianki radość z kolejnej wygranej.

Kim postraszą Orlęta? Najlepszym snajperem sobotnich gości jest Sylwester Buga, który już dziewięciokrotnie znajdował drogę do bramki czwartoligowych rywali. Po pięć goli mają Michał Botwina i Maciej Kachniarz. Ostoją spokoju w żelaznej defensywie łukowian jest na pewno Włodzimierz Lisiewicz, doświadczony, chociaż jeszcze młody, bramkarz. Linia obrony prezentuje się również nad wyraz solidnie, ale prawda jest też taka, że najpoważniejsze wyzwanie w tej rundzie dopiero przed nią. Czy po jutrzejszym spotkaniu to nadal Orlęta będą legitymowały się najmniejszą ilością straconych goli?

Dla obu stron, chociaż bardziej na pewno dla gospodarzy, mecz ma znaczenie tylko prestiżowe i ma dać odpowiedź na pytanie „gdzie jesteśmy”, czy raczej „jak daleko nam do trzeciej ligi”. Mimo, że przed nami jeszcze trzy kolejki jesienne i cała runda rewanżowa to nie ma się co oszukiwać, że Lublinianka-Wieniawa jest murowanym faworytem do awansu, a Orlęta Łuków do zajęcia drugiego miejsca gwarantującego promocję. Bezpośrednia rywalizacja przyszłych trzecioligowców da obu szkoleniowcom materiał poglądowy, który będzie bazą do działań w zimie, a później także w lecie, przed nowym sezonem. Nie zmienia to oczywiście faktu, że obie drużyny bardzo chcą wygrać ten prestiżowy mecz. Oczy wszystkich obserwatorów lokalnej piłki w sobotę na pewno skierowane będą na Wieniawę. Przynajmniej od 11 do 13. Wypada tylko bardzo mocno zaprosić wszystkich kibiców na stadion, tym bardziej że meteorolodzy zapowiadają bardziej „złotą polską jesień” niż uwerturę do zimy.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170