...stadion przy ulicy Okopowej mógł pomieścić około 9 tyś widzów i miał zadaszoną drewnianą trybunę honorową?

Koniec wieńczy dzieło


Runda jesienna sezonu 2011/12 w wykonaniu Lublinianki-Wieniawy była z wielu względów niezwykła. Fantastyczna seria zwycięstw, mistrzostwo półmetka zapewnione na trzy kolejki przed końcem, strzeleckie wyczyny Erwina Sobiecha i Łukasza Gromby, czy wreszcie awans do półfinału lokalnego szczebla Pucharu Polski. W sobotę o 11.00 na Wieniawie dokona się zamknięcie rundy jesiennej. Podopieczni trenera Marka Sadowskiego gościć będą Ruch Ryki, a cel na ten mecz jest oczywisty. Zwycięstwo i efektowne zwieńczenie rundy, której nie da się ocenić inaczej niż pozytywnie.

Po dwunastu z rzędu zwycięstwach zielono-biało-czerwoni sprawiają wrażenie maszyny, w której tryby dostał się piasek. Porażka u siebie z Orlętami Łuków i remis w Starym Zamościu, z tamtejszą Omegą, pokazały że drużyna ma jeszcze wiele mankamentów, a na dodatek niższa forma i kłopoty kadrowe nie mogą nie odbić się na wynikach. W tygodniu „Duma Lublina” znów jednak wygrała. W meczu pucharowym lublinianie rozgromili GKS Niemce 5:0. Spotkanie na terenie rywala z niższej ligi było jednostronne, a bardzo pozytywne opinie poza podstawowymi zawodnikami takimi jak Erwin Sobiech, Piotr Baran czy Damian Ścibior, zebrali także młodzieżowcy z Wieniawy. Wygrana wlała w serca kibiców optymizm, tak ważny przed ostatnią potyczką w lidze jesienią. W sobotnim spotkaniu nie zagrają na pewno Łukasz Gromba i Adrian Ręba. To dwa poważne osłabienia, ale nawet bez nich gospodarze pozostają faworytem.

Ruch to beniaminek czwartej ligi. Podopieczni trenera Pawła Wardy zajmują w lidze 9. miejsce. Co ciekawe dziesięć z dziewiętnastu punktów zdobytych dotychczas przez rycką drużynę to punkty z meczów wyjazdowych. Czy zatem trener Sadowski i jego podopieczni mają się czego obawiać? Na pewno Ruchu nie można lekceważyć. W jego składzie znajdują się doświadczeni zawodnicy, którzy potrafią samodzielnie poprowadzić drużynę do lepszej gry. Takimi są na pewno Wojciech Kępka, Tomasz Sikora, czy czarnoskóry Lucien Buala Bola.

Bukmacherzy nie mają wątpliwości i stawiają na gospodarzy. Wydaje się, że słabsza dyspozycja Lublinianki-Wieniawy i kłopoty kadrowe zespołu mogą znów mieć negatywny wpływ na grę. Czy jednak Ruch podobnie jak Orlęta i Omega będzie w stanie stanąć ością w gardle lublinian, na tyle by odebrać im punkty? Mamy nadzieję, że nie i przed długą zimową przerwą lider rozsiądzie się w fotelu nie mniej wygodnie niż przed 15. kolejką.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170