...do lat 60-tych na terenach klubowych Lublinianki przy ul. Stanisława Leszczyńskiego znajdowała się skocznia narciarska?

Asystent Kłyk

Srogo zawiedli się ci, którzy liczyli na renesans formy Lublinianki w meczu z Huczwą. Zielono-biało-czerwoni po raz kolejny nie zachwycili, ale na szczęście po raz kolejny wygrali. Tym razem bohaterem gospodarzy był Mateusz Kłyk, który wszedł z ławki rezerwowych i zaliczył asysty przy obu golach.

Pierwsza groźna sytuacja miała miejsce już w 3 min meczu. Po błędzie Stanisława Anioła, gospodarza defensywy Huczwy, sam na sam z Kamilem Tomczyszynem znalazł się Mateusz Majewski, jednak podopieczny trenera Marka Sadowskiego spudłował. Kilkanaście minut później vis a vis miała miejsce podobna sytuacja. Michał Boniaszczuk zasugerował się ruchem Marcina Mańki i odpuścił asekurowanie piłki. Dzięki temu sam przed golkiperem Lublinianki znalazł się Łukasz Hałasa, ale piłkarz z Tyszowców również nie potrafił znaleźć drogi do bramki. Pierwsza połowa stała zresztą na bardzo niskim poziomie, a jedyny celny strzał na bramkę oddał Erwin Sobiech, ale próba z ostrego kąta została odbita przez Tomczyszyna. Już w 32 min fatalnie grającego Majewskiego zmienił Artur Sadowski.

W drugiej połowie przerabialiśmy scenariusz dobrze znany z poprzednich wiosennych meczów na Wieniawie. Trener Sadowski zmieniał kolejnych zawodników, a gra wciąż wyglądała słabo, a momentami wręcz beznadziejnie. Kilka razy do interwencji zmuszony był Mańka, ale bramkarz zielono-biało-czerwonych był bezbłędny. Poza tym Huczwa praktycznie wcale nie niepokoiła Lublinianki, skupiając się na destrukcji. Taka gra była skuteczna, ale do czasu. Od mniej więcej 65 min gospodarze podkręcili tempo. Kilka razy zakotłowało się w polu karnym przyjezdnych. Swoją szansę zmarnował m.in. Adrian Ręba, jeden ze zmienników. W 75 min akcja dwóch innych „jokerów” dała prowadzenie Lubliniance. W dobrej sytuacji znalazł się Mateusz Kłyk. Młody pomocnik próbował strzelać, ale uderzenie zmierzające wzdłuż bramki gości przeciął dobrze ustawiony Sadowski. „Kornik” dostawił nogę i kibice najstarszego klubu na Lubelszczyźnie eksplodowali. Po tym trafieniu losy meczu były de facto przesądzone, bowiem Huczwa w tej fazie meczu nijak nie potrafiła zagrozić bramce Mańki. W 89 min ładnie z piłką zabrał się Kłyk, a później na 20 m od bramki Tomczyszyna zostawił piłkę Łukaszowi Grombie. „Skrzat” w takich sytuacjach nie zwykł się mylić. Druga bramka kompletnie podłamała tyszowczan i w doliczonym czasie gry gospodarze jeszcze kilka razy mogli, a wręcz powinni podwyższyć swoje prowadzenie. Swojego dnia nie miał Erwin Sobiech, a i Gromba w jednej z sytuacji strzelił mocno, ale wprost w bramkarza. Nie zmieniło to w niczym faktu, że Lublinianka znów dopisała do swojego dorobku trzy punkty, po raz kolejny w tej rundzie grając nad wyraz przeciętnie. Wydaje się, że Huczwa padła ofiarą swojej zachowawczości. Zepchnięta do coraz głębszej defensywy drużyna trenera Jacka Paszkiewicza w końcu musiała się pomylić. Skrzętnie z korzystali z tego zawodnicy lidera tabeli.

Lublinianka-Wieniawa – Huczwa Tyszowce 2:0 (0:0)
Bramki:
Sadowski 75, Gromba 89
Lublinianka
: Mańka – Mazurek, Boniaszczuk, Paździor, Kowalski (58 Ręba), Majewski (32 Sadowski), Stępień, Sebastianiuk (68 Kłyk), E. Sobiech, Gołociński (61 Jeż), Gromba
Huczwa: Tomczyszyn – Cieślik, Anioł, Gałan (65 W. Kaniewski), M. Kaniewski, Rejs (77 Paszkiewicz), Hałasa, Iwanicki, Skórzyński, Orzechowski, Sioma (71 Maliszewski)
Żółte
kartki: Kowalski, Majewski, Paździor, Mazurek, Sadowski, Ręba (Lublinianka)
Sędziował: Jarosław Korzeń z Białej Podlaskiej
Widzów
: ok. 250

LUBLINIANKA HUCZWA
14 Strzały 4
8 Strzały celne 2
6 Strzały niecelne 2
13 Faule 13
5 Spalone 0
8 Rzuty rożne 2

34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170