...obecny stadion Lublinianki przy ul. Stanisława Leszczyńskiego 19 nie jest jej pierwszym stadionem?

Lublinianka jest gotowa na zdobycie Lubartowa

Lubliniankę-Wieniawę czeka piłkarski maraton. Podopieczni Marka Sadowskiego będą musieli wejść w rytm meczowy rodem z angielskiej Premier League, gdyż w przeciągu 8 dni będą musieli rozegrać trzy mecze. Pierwszy już w sobotę z Lewartem w Lubartowie.

W przerwie zimowej w kadrze lubartowian doszło do kilku zmian. Po stronie strat zapisano odejście Dawida Pożaka do Wisły Puławy, a także zakończenie karier przez Michała Wilkołka (kontuzja) i Marcina Goździołko. W ich miejsce pozyskano Łukasza Mitaszkę (powrót z wypożyczenia do GKS Bogdanka II) oraz dwóch byłych zawodników Lublinianki – Damiana Farotimiego (Stal Poniatowa) i Karola Herdę (Avia Świdnik), który zimą trenował z zespołem trenera Sadowskiego. Do gry powrócił również zmagający się z kontuzją Przemysław Kosmala.
Gospodarze sobotniego meczu rundę wiosenną rozpoczęli falstartem. W trzech pierwszych wiosennych meczach ugrali zaledwie punkt. Teraz notują jednak serię 5 meczów bez porażki. Zwraca uwagę bilans Lewartu w tych pięciu spotkaniach: 4 wygrane, remis, 15 goli strzelonych i jeden stracony. Drużyna Grzegorza Białka jest w dużym gazie. Jest to zasługą duetu Mitaszka – Borys Kaczmarski. Obaj panowie strzelili w tej rundzie po 5 goli. Razem z przeżywającym trzecią młodość Andrzejem Gutkiem będą najgroźniejszymi ogniwami jedenastki „biało-niebieskich”.

Lublinianka-Wieniawa wciąż śrubuje swoją serię meczów bez porażki. Wygrana z Roztoczem Szczebrzeszyn była 9 kolejnym zwycięstwem „zielono-biało-czerwonych”. Mimo tak dobrej passy zawodnicy trenera Sadowskiego nie przekonywali do siebie kibiców, grając topornie i męcząc się z rywalami. Przełom nastąpił w Rejowcu, odżył duet napastników Erwin SobiechŁukasz Gromba i wygląda na to, że KSL powoli wraca na poziom prezentowany w rundzie jesiennej. To ważne w kontekście nadchodzących dni, bo przed ekipą z Wieniawy kluczowe mecze dopełniające formalności awansu oraz spotkanie półfinałowe Pucharu Polski w okręgu lubelskim ze Stalą Kraśnik. Tendencja rosnąca każe żywić nadzieję na komplet punktów w Lubartowie, choć gospodarze z pewnością tanio skóry nie sprzedadzą.

Sobotnie spotkanie wyjazdowe rozpocznie się o godzinie 11.00, a arbitrem zawodów będzie pan Grzegorz Kasiura z Chełma. Gospodarze będą chcieli zrewanżować się za jesienną porażkę 0:3 na Wieniawie. Emocji nie powinno zabraknąć, a dodatkowym smaczkiem będzie pojedynek trzech najlepszych strzelców lubelskiej IV ligi – Sobiecha (22 gole), Gromby (17) i Kaczmarskiego (15). To chyba najlepsza reklama szlagieru 24. kolejki.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170