...11 kwietnia 1973 r. Lublinianka zmierzyła się w 1/8 finału Pucharu Polski z Legią Warszawa. Po bardzo kontrowersyjnej decyzji arbitra mecz został przerwany przy stanie 0-0 i 3-3 w rzutach karnych?

Ostatni (?) sprawdzian przed ligą

Dzisiaj o 16.30 na sztucznym boisku Gimnazjum nr 16 przy ul. Poturzyńskiej doszło do kolejnych derbów Lublina. Obie lubelskie jedenastki zmierzyły się po raz drugi tej zimy, na prośbę Motoru, którego weekendowy mecz z Wisłą Puławy został przełożony na przyszłą środę.

Drużyny Marka Sadowskiego i Piotra Świerczewskiego przystąpiły do meczu z dużym animuszem, a pierwsza groźna sytuacja zakończyła się golem. W 7 min prostopadłym podaniem pomiędzy defensorów Lublinianki został obsłużony Ihor Mihałewskyj, który w sytuacji sam na sam podciął piłkę nad Mateuszem Krupą dając prowadzenie Motorowi. W odpowiedzi z 20 metrów strzelał Maciej Wójtowicz, ale piłka przeleciała nad poprzeczką. W 20 min mogło być 2:0, ale lewy pomocnik „żółto-biało-niebieskich” strzelił w boczną siatkę, choć miał obok trzech świetnie ustawionych partnerów. Lublinianka próbowała grać prostopadłe piłki na swoich napastników, ale dobrze ustawiała się defensywa Motoru, notorycznie łapiąc na spalonym Bartosza Tomczuka. W 24 min po strzale Michała Ciarkowskiego kapitalną instynktowną obroną popisał się Krupa, a dobitka Ivana Jovanovicia ominęła światło bramki. Pięć minut później tuż przed polem karnym Karol Ręba został wycięty przez Vincenta Kayizziego, ale gwizdek sędziego Jacka Małyszka milczał, choć faul był ewidentny. W 36 min drugą bramkę zdobył Mihałewskyj – niekryty w polu karnym napastnik z najbliższej odległości głową trafił do bramki Krupy. Trzy minuty później Lublinianka zdobyła kontaktowego gola. Michał Czarnecki wypuścił w bój Tomczuka, a ten w sytuacji jeden na jednego posłał piłkę do siatki obok bramkarza Motoru.

Druga połowa przyniosła więcej emocji. W 46 min kopia sytuacji z końcówki pierwszej odsłony – prostopadłe zagranie Matheo do Tomczuka, ale tym razem napastnik „zielono-biało-czerwonych” obił golkipera rywali i jedyną korzyścią z tej akcji był rzut rożny. Dwie minuty później w dogodnej sytuacji koszmarnie spudłował Mateusz Majewski. Co nie udało mu się chwilę wcześniej, wyszło w 50 minucie. Bardzo aktywny w tej części meczu Matheo zagrał za plecy obrońców, a Majewski sprytnym strzałem przelobował Mateusza Oszusta i było 2:2. Sześć minut później drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną obejrzał Patryk Mazurek. Jednak mecze towarzyskie rządzą się swoimi prawami, więc młody defensor Motoru wrócił na boisko po 2 minutach kary. W 61 min zespół trenera Świerczewskiego zdobył trzeciego gola. Piłka jak po sznurku powędrowała na lewe skrzydło, a dośrodkowanie wzdłuż bramki na gola zamienił Artur Węska. W 67 min rzut wolny dla Lublinianki z narożnika pola karnego, dośrodkowanie Wójtowicza trafiło na głowę Majewskiego, ale piłka przeleciała tuż nad poprzeczką. Pięć minut później rzut wolny sprzed linii pola karnego miał Motor, ale strzał jednego z zawodników nieznacznie minął słupek bramki Lublinianki. Trzy minuty przed końcem meczu po przechwycie i wymianie kilku podań na małej przestrzeni Filip Ozimek zagrał w kierunku Artura Sadowskiego, ale podanie było zbyt mocne i naszego skrzydłowego ubiegł Oszust. W ostatniej minucie gry szybką kontrę „żółto-biało-niebieskich” na raty wykończył Damian Szpak ustalając wynik meczu na 4:2.

Dobry, żywy mecz zakończył się wygraną drugoligowca, który w pierwszej połowie wyraźnie dominował. Po zmianie stron do głosu doszli podopieczni trenera Sadowskiego i przy odrobinie szczęścia mogli się pokusić o lepszy wynik. In plus wyróżnili się aktywni Bartosz Tomczuk, Maciej Wójtowicz i Matheo, zaś o dzisiejszym meczu jak najszybciej powinni zapomnieć Rafał Krupski i Michał Czarnecki, którego nie rozgrzesza nawet asysta przy pierwszym golu. Dobrze, jak na roczny rozbrat z piłką, wyglądał Erwin Sobiech występujący dziś na prawej pomocy, dla którego był to dopiero drugi sparing po kilku treningach z drużyną. Trener Sadowski przed pierwszym ligowym meczem będzie miał spory ból głowy, szczególnie z zestawieniem linii obrony, która w pierwszej połowie popełniła sporo błędów. Również skład formacji ataku pozostaje niewiadomą. Czasu do namysłu może być więcej, ponieważ kluby-gospodarze meczów 16. kolejki III ligi lubelsko-podkarpackiej jak jeden mąż wnoszą do Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej, organizatora trzecioligowych rozgrywek, o przełożenie spotkań z uwagi na zły stan boisk. Decyzje zapadną w najbliższych dniach.

 

Lublinianka – Motor Lublin 2:4 (1:2)
Bartosz Tomczuk 39, Mateusz Majewski 50 – Igor Migalewski 7, 36, Artur Węska 65, Damian Szpak 80

KSL: Mateusz Krupa (41′ Marcin Zapał) – Łukasz Misztal, Rafał Krupski (41′ Łukasz Mazurek), Piotr Styżej (41′ Jacek Paździor), Łukasz Mazurek (41′ Jakub Lewkowicz) – Karol Ręba (41′ Artur Sadowski), Maciej Wójtowicz, Matheo, Erwin Sobiech (53′ Mariusz Gołociński) – Michał Czarnecki (41′ Mateusz Majewski), Bartosz Tomczuk (53′ Filip Ozimek).
Motor: Piotr Lipiec – Piotr Karwan, Dawid Ptaszyński, Damian Falisiewicz, Vincent Kayizzi, Radosław Kursa, Michał Ciarkowski, Damian Kądzior, Kacper Horodeński, Ivan Jovanović, Ihor Mihałewskyj oraz Mateusz Oszust, Patryk Mazurek, Piotr Klepczarek, Rafał Niżnik, Bartosz Romańczuk, Artur Węska, Damian Szpak, Kamil Wolski.

Sędziował: Jacek Małyszek (Lublin)

Grano 2 x 40 min


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170