...Marcin Wójcik z kabaretu Ani Mru-Mru kibicuje Lubliniance?

3, 2, 1, 0 – zaczynamy!

 


Koniec laby dla piłkarzy. Piekielnie długa zima wreszcie ustąpiła i w niedzielę o 11.30 na boisku przy ul. Leszczyńskiego zobaczymy drużyny Lublinianki i Orła Przeworsk. Do określenia murawy na Wieniawie niestety póki co lepiej pasowałoby słowo „klepisko”.

Po przełożeniu aż czterech kolejek Podkarpacki ZPN postanowił dłużej nie folgować zawodnikom i klubom. W związku z tym włodarze Lublinianki musieli „stanąć na głowie” żeby niedzielny mecz doszedł do skutku. Po nawiezieniu murawy sporą ilością piasku w niczym nie przypomina ona zielonego dywanu, po którym piłka chodzi od nogi do nogi, jak po przysłowiowym sznurku. Niestety, realia są jakie są, a pogoda w tym roku była wyjątkowo wredna. Nie zważając więc na przeciwności losu, jutro nasi trzecioligowi piłkarze rozpoczną zmagania w rundzie rewanżowej sezonu 12/13.

Po rundzie jesiennej Lublinianka zajmuje w tabeli niezłe 9. miejsce z dorobkiem 21 punktów. Lokata ta jest bezpieczne, ale wcale nie oznacza to, że wiosna musi być dla klubu z Wieniawy łatwa. Drużyny z niższych miejsc nie składają broni, a jak zwykle do końca nie będzie wiadomo ile zespołów zostanie zdegradowanych. Tak więc beniaminek z Lublina musi spiąć się także wiosną by zdobyć sporo cennych punktów i w przyszłym roku nadal występować w tej klasie rozgrywkowej. W trudniejszej sytuacji są nasi jutrzejsi rywale, zespół z Przeworska, który ma tylko 16 punktów i zajmuje 12. lokatę w tabeli.

W drużynie z Przeworska zimą zaszło kilka zmian personalnych. Drużynę opuścili: Krzysztof Pietlucha, Krzysztof Gawłowski, Witalij Mielniczuk, Radosław Strączek i Michał Jędrycha. Po stronie zysków wymienić należy zaś takie nazwiska jak: Krzysztof Sierżęga, Paweł Rzeźnik, Marcin Pilecki, Michał Sysz czy Jakub Wójtowicz. Z wypożyczenia powrócił Adrian Gurak, a po kontuzji do gry wraca Marcin Zagórski.

W zespole trenera Marka Sadowskiego również nie obyło się bez zmian personalnych, o których na bieżąco informowaliśmy za pośrednictwem naszej strony. Największe nadzieje wiązane są oczywiście z wracającym do gry po pobycie w Danii Erwinem Sobiechem oraz z Maciejem Wójtowiczem, który ostatnio występował w puławskiej Wiśle. Obaj powinni wraz z Matheo stanowić największy atut zespołu – silny środek drugiej linii. Trener Sadowski próbował w sparingach także wariantu 4-4-2, w którym Sobiech występuje na prawym skrzydle, a duet napastników tworzą Łukasz Gromba i Mateusz Majewski. Jaki skład zobaczymy jutro? Tego jeszcze nie wiemy, ale na pewno sporym argumentem przemawiającym za grą Majewskiego jest fakt, iż regulamin wymaga przebywania na boisku co najmniej dwóch młodzieżowców, a tu szkoleniowiec naszej ekipy nie ma zbyt wielkiego wyboru, zwłaszcza że drużynę opuścił na wypożyczenie do Roztocza Szczebrzeszyn Adrian Ręba.

Niewątpliwie dobry start rundy rewanżowej jest bardzo potrzebny naszemu zespołowi. Niewątpliwie na bardzo trudnym boisku nie zobaczymy jutro zbyt dużo dobrej gry, a trzypunktowa zdobycz będzie celem nadrzędnym obu zespołów. Niewątpliwie zapraszamy na Wieniawę. Mecz rozpocznie się o godzinie 11.30.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170