...w sezonie 1972/73 Lublinianka zasłynęła ustanowieniem rekordu gry ponad 1000 minut bez straty bramki?

Powtórka z jesieni?

Walka w środku pola

Po nieudanej, spóźnionej inauguracji rundy wiosennej lublinianie wybierają się do Jasła na mecz z Czarnymi. Jesienią mecz z Czarnymi okazał się dla podopiecznych Marka Sadowskiego przełomowy. Do szóstej kolejki lublinianie mieli na koncie zaledwie trzy oczka za zwycięstwo z Orlętami Łuków i aż 4 porażki z zespołami z Podkarpacia. Jednak pierwszego września zespół nareszcie odpalił i po bardzo dobrym spotkaniu pokonał rywali z Jasła 2:0. Bramki zdobyli wtedy Adrian Ligienza oraz debiutujący w zielono – biało – czerwonych barwach Michał Piechuta. Niestety obu już na Wieniawie nie ma, żal zwłaszcza najlepszego strzelca drużyny czyli Ligienzy, który przeniósł się do Avii Świdnik. Bez najlepszego snajpera muszą sobie jednak radzić także Czarni. Z zespołem beniaminka pożegnał się nie tylko Daniel Góra (sześć bramek jesienią), ale i Artur Wierdak (pięć trafień). Obecnie siłę ofensywną Czarnych tworzą Waldemar Złotek oraz wracający po półrocznym epizodzie, w występującej na zapleczu T-Mobile Ekstraklasy Polonii Bytom, Dawid Cempa.

Właśnie ofensywa wydaje się być największym problemem z jakim będzie musiała zmierzyć się Lublinianka. Mecz z Orłem Przeworsk pokazał iż lublinianie w formacji 4-4-2 mają wielkie problemy z konstruowaniem ataków. Najlepsze sytuacje zespół tworzył po stałych fragmentach gry oraz katastrofalnych błędach rywali (wspomnijmy fatalne pudło Erwina Sobiecha). Po pierwszej wiosennej kolejce z zawodników ofensywnych najlepiej wyglądali Przemysław Gąsior oraz Matheo, zupełnie zawiedli z kolei ci na, których najbardziej liczyliśmy czyli Sobiech, Maciej Wójtowicz oraz Łukasz Gromba. Małym rozgrzeszeniem może być oczywiście zły stan murawy, ale nie zmienia to faktu iż trener Sadowski ma twardy orzech do zgryzienia w kwestii poprawy gry ofensywnej zespołu (tym bardziej, że wartościowych zmienników nie mamy zbyt wielu). Trzeba jednak pochwalić bardzo dobrą postawę defensywy kierowanej przez wracającego po kontuzji Jacka Paździora (urazu kolana nabawił się właśnie w jesiennym meczu z Czarnymi). Miejmy nadzieję iż w Jaśle na dobrym poziomie zagrają obie formacje, co pozwoli na wywiezienie pierwszych wiosennych punktów.

Rzućmy jeszcze okiem na przewidywania bukmacherów z serwisu Tobet. Według buków faworytem są plasujący się dwie lokaty niżej gospodarze (kurs na poziomie 1.75). Za postawioną na Lubliniankę złotówkę możemy otrzymać 3.20 zł, a w przypadku remisu 4.05 zł. Czy bukmacherzy mieli rację dowiemy się w najbliższą sobotę około godziny 18, kiedy to zabrzmi ostatni gwizdek sędziego Witolda Kwaśnego.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170