...pierwszym prezesem klubu był mjr. Grabowski, a jego zastępcą kpt. Królikowski?

Superduet rozmontował Lubliniankę

Przed meczem z Izolatorem ostrzegaliśmy na naszych łamach iż duet Tomasz Płonka oraz Sebastian Brocki będzie największym zagrożeniem dla gospodarzy. Co prawda sztab szkoleniowy i piłkarze odrobili pracę domową ponieważ przez większość spotkania Płonka i Brocki nie stwarzali zagrożenia pod bramką Marcin Zapała, ale wystarczyły dwa błędy w końcowych fragmentach aby obaj zdobyli po bramce i było w zasadzie po meczu.

Lublinianie przystąpili do gry w niemal identycznym zestawieniu, co na inaugurację. Zabrakło jedynie Łukasza Misztala, któremu występ uniemożliwiły obowiązki zawodowe. W miejsce Misztala na boisku od pierwszej minuty zameldował się Piotr Styżej. Więcej roszad było w ustawieniu zespołu. Trener Marek Sadowski wrócił do ustawienia 4-2-3-1 z Mateuszem Majewskim i Przemysławem Gąsiorem na skrzydłach, Erwinem Sobiechem na „10″ oraz Łukaszem Grombą jako jedynym napastnikiem. W obronie na lewą stronę przeszedł Michał Boniaszczuk, a środek uzupełnił wspomniany wcześniej Styżej. Pierwsza odsłona nie należała do zbyt ciekawych. Warto odnotować fatalne pudło Majewskiego w sytuacji sam na sam z debiutującym w Izolatorze, Hubertem Guziorem oraz ładny strzał Sobiecha po koronkowej akcji naszych zawodników ofensywnych. „Izolacja” przez większość pierwszej połowy przeważała jednak nic, poza strzałami z dystansu i rzutami rożnymi, z tej przewagi nie wynikało. Tuż przed przerwą mieliśmy jednak furę szczęścia ponieważ sędzia Piotr Burak oszczędził Gąsiora, któremu należała się drugą żółta kartka za brutalny faul w okolicach środka boiska. Trener Sadowski postanowił nie ryzykować gry w osłabieniu i jeszcze przed przerwą zmienił Gąsiora na Artura Sadowskiego.

Już pierwsze minuty pokazały iż druga odsłona będzie o niebo ciekawsza od pierwszej. W 49 minucie najpierw Zapał kapitalnie obronił strzał Adriana Szyszki, a następnie w sukurs przyszedł mu Styżej blokując na linii bramkowej uderzenie Krzysztofa Domina. Po chwili Zapał znów skutecznie interweniował po strzale głową Marcina Brogowskiego. W odpowiedzi Sobiech wrzucił do Gromby, który z 5 metrów uderzył prosto w golkipera „Izolacji”. W 64 minucie kapitalną sytuację zmarnował rezerwowy Karol Ręba, który nie zdołał przeciąć płaskiego dośrodkowania wszędobylskiego Sobiecha. Niewykorzystane sytuacje jak zwykle okrutnie się zemściły. W 67 minucie nieatakowany Krzysztof Szpond dośrodkował do Płonki, a ten jedyny raz w meczu zgubił Styżeja i ładnym strzałem głową pokonał Zapała. Co prawda golkiper Lublinianki miał po meczu pretensje do siebie za tą bramkę jednak w żadnej mierze nie można go za nią winić. Po straconej bramce lublinianie wyraźnie stracili pewność siebie i zostali dobici w 83 minucie. Bartosz Karwat idealnie dośrodkował z rzutu rożnego na głowę Brockiego, który ustalił wynik spotkania. Swoje szanse na zdobycie kontaktowej bramki mieli jeszcze Sobiech oraz Matheo, ale Guzior spisywał się w debiucie bez zarzutu. Niestety Lublinianka po niezłym meczu przegrała z Izolatorem 0:2. Wynik mógł być zupełnie odmienny gdyby swoje kapitalne sytuacje wykorzystali Majewski w pierwszej oraz Gromba i Ręba w drugiej odsłonie. Przed kolejnym meczem trzeba koniecznie poprawić skuteczność oraz defensywę przy rzutach rożnych (trzy na cztery bramki wiosną straciliśmy właśnie w ten sposób) ponieważ o arcyważne punkty w Białej Podlaskiej może być bardzo ciężko.

Lublinianka – Izolator Boguchwała 0:2(0:0)
67′Płonka, 83′Brocki

Lublinianka: 41.Zapał – 15.Boniaszczuk, 18.Styżej, 19.Paździor (k), 4.Mazurek (79’14.Ozimek) – 20.Matheo, 2.Wójtowicz (72’7.Stępień) – 22.Gąsior (45’21.Sadowski), 10.Sobiech, 9.Majewski (61’11.Ręba) – 17.Gromba.
Pozostali rezerwowi: 1.Krupa, 3.Gołociński, 16.Lewkowicz.
Trener: Marek Sadowski.

Izolator: 22.H.Guzior – 14.Szpond, 3.Polak, 5.Brogowski, 12.Kopiec – 6.Domin (68’16.Tyburczy), 8.Skiba (89’10.Cupryś), 17.Szyszka (63’13.Burak), 11.Karwat (k) – 7.Brocki, 15.Płonka (86’2.Róg).
Pozostali rezerwowi: 25.Pawlus, 4.A.Guzior, 9.Bereś.
Trener: Jakub Słomski.

Żółte kartki: Boniaszczuk, Gąsior, Ręba, Mazurek, Styżej (L) – Karwat, Róg (I).

Sędzia: Piotr Burak (Zamość).


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170