...Janusz Cieśliński jeden z najwszechstronniejszych sportowców Lubelszczyzny oprócz gry w piłkę w Lubliniance występował także na parkietach koszykarskich. Był hokeistą powołanym do kadry narodowej, a z drużyną AZS Lublin zdobył akademickie mistrzostwo Polski?

Punkty potrzebne jak powietrze

Spragniona zwycięstw Lublinianka w sobotę zagości w Jarosławiu. Mecz z beniaminkiem nie będzie jednak bułką z masłem. Ba, to będzie twardy orzech do zgryzienia, bowiem JKS to lider rozgrywek III ligi.

Po 13. kolejkach dość niespodziewanie podopieczni trenera Pawła Załogi przewodzą ligowej stawce, wyprzedzając nawet faworyzowaną Resovię. Ekipa JKS-u to przede wszystkim żelazna defensywa, która w dwunastu meczach dopuściła do straty raptem dwóch bramek! Oba stracone gole Jarosław przywoził z delegacji – u siebie beniaminek jak na razie gra na zero z tyłu. Dla porównania – nasza Lublinianka, która latem wzmocniła formację defensywną, do tej pory straciła już 15 goli. Trzeba jednak zauważyć także, że JKS Jarosław gros swoich meczów wygrywa w stosunku 1:0 i jak do tej pory zdobył tylko 12 goli – również mniej niż Lublinianka. Najlepszym strzelcem lidera tabeli jest Mateusz Jurczak, autor czterech bramek. Drużyna z Podkarpacia u siebie jeszcze nie przegrała, czterokrotnie wygrywała i dwa razy remisowała.

Z kolei Lublinianka znalazła się na dole tabeli, a ostatnie wyniki zespołu nie mogą nastrajać optymistycznie. Zespół Marcina Zakrzewskiego jest w dołku i szybko musi z niego wydostać. Straty punktowe nie są duże, więc cel jakim jest spokojne utrzymanie można zrealizować z dużą dozą spokoju. Do tego potrzebna jest jednak znacznie lepsza gra wszystkich zawodników. Po domowym meczu z Hetmanem (porażka 0:1) kibice byli bardzo niezadowoleni z tego co zobaczyli. Zielono-biało-czerwoni nie tylko mieli spore problemy z konstrukcją akcji ofensywnych. Do tego „tradycyjnego” kłopotu doszła marna postawa linii obronnej, zwłaszcza zaś Patryka Grzegorczyka. Popularny „Łyda” był momentami ogrywany jak trampkarz młodszy, a finalnie zgromadził dwie żółte kartki i opuścił plac gry przed czasem. Piłkarze i trener po ostatnich występach nie mogą być pewni swoich posad, choć prezes Krzysztof Gil otwarcie mówi, że pozycja Zakrzewskiego nie jest zagrożona. Wiadomo jednak, że ostatnie wyniki nie zadowalają władz klubu, sponsorów i oczywiście wspomnianych fanów, którzy boleją nad taką a nie inną grą swoich pupili.

Jeśli odbijać się od dna to z pompą – taka myśl powinna przyświecać zawodnikom „Dumy Lublina”. Pokonanie lidera mogło by być dla zespołu Lublinianki nowym otwarciem, paliwem na dalszą część sezonu i początkiem lepszych czasów. Pozostaje wierzyć, że tak właśnie będzie, bo umiejętności nikomu tutaj nie brakuje. Pora przełożyć to ponownie na boisko. Start meczu prowadzonego przez sędziego Mariusza Śledzia (Biała Podlaska) o godzinie 15.00 w sobotę, czyli dziś. Do boju, Lublinianko!


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170