...piłkarze Unii i Lublinianki w czasie hitlerowskiej okupacji grali w Dęblinie z tamtejszym Amatorskim Klubem Sportowym Czarni?

Wszystko albo nic

W najbliższy weekend odbędzie się bodajże najbardziej nietypowa wiosenna kolejka w historii III Ligi lubelsko – podkarpackiej. Nietypowa ponieważ zostanie rozegrana awansem jeszcze jesienią. Dla lubelskich kibiców będzie ona stała pod znakiem arcyważnego spotkania ze Stalą Sanok.

Dotychczas prezesa Krzysztofa Gila można było porównywać do mitycznego Midasa, którego dotyk zamieniał w złoto. Niestety dobra passa skończyła się w najmniej oczekiwanym momencie. Na początku sezonu wydawało się, iż wszystko jest dograne na ostatni guzik, a w klubie brakuje tylko „ptasiego mleka” – zdolny trener, kadra wzmocniona zawodnikami o uznanych nazwiskach i wreszcie bardzo udany start. Skoro wszystko wyglądało tak dobrze to dlaczego poszło tak źle? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć w odpowiednim czasie, teraz przejdźmy jednak do spotkania ze Stalą. Jak dobrze wiemy, miniona runda jest zdecydowanie najgorszą w krótkiej historii „nowej” Lublinianki. Zaledwie dziewiętnaście punktów uzbieranych w szesnastu spotkaniach i szybkie pożegnanie z okręgowym Pucharem Polski nie przyniosły podopiecznym Marcina Zakrzewskiego niczego poza wstydem. W najbliższą niedzielę przed „zielono – biało – czerwonymi” przysłowiowy „mecz o sześć punktów” z równie słabą i targaną poważnymi problemami Stalą Sanok. Wobec braku, pauzującego za nadmiar żółtych kartek, Damiana Ścibiora oczy kibiców zwrócone będą w stronę Przemysława Kanarka. Popularny „Kanar” w ostatnich czterech spotkaniach był motorem napędowym ofensywnych poczynań lublinian, co widać również w statystykach. Trzy bramki i wywalczony rzut karny – w naszych realiach taki dorobek może imponować. Poza Kanarkiem w ofensywie możemy również liczyć na duet najlepszych asystentów w drużynie czyli Mateusza Kozieła i Erwina Sobiecha. Czy to trio wspierane przez walecznego, ale nieskutecznego Łukasza Grombę wystarczy na Stal?

Trudno w to uwierzyć, ale kibice Stali mają jeszcze większe powody do niepokoju niż ich lubelscy odpowiednicy. Przed sezonem pomoc zespołowi z Sanoka zaoferowała grupa miejscowych biznesmenów, która chciała uratować klub od niechybnego upadku. Wydawało się, iż sytuacja Stali będzie się stopniowo poprawiać – nic bardziej mylnego. Od tego czasu Stal zdobyła zaledwie trzynaście punktów, dwukrotnie wymieniła trenera i straciła jednego ze sponsorów. Schedę po Ryszardzie Federkiewiczu i Marcinie Gaborze przejął duet Damian Niemczyk oraz Robert Ząbkiewicz. Efekt nowej miotły (a w zasadzie dwóch) zadziałał jednak tylko w wygranym spotkaniu z Polonią Przemyśl (2:0). Kolejne spotkania z Avią Świdnik i Izolatorem Boguchwała zakończyły się porażkami sanoczan. Kadrę Stali stanowią obecnie w głównej mierze dwudziestolatkowie wspierani przez kilku weteranów takich jak Piotr Krzanowski, Piotr Łuczka czy Maciej Kuzicki. Wśród sanockiej młodzieży warto zwrócić uwagę głównie na Sebastiana Sobolaka i pochodzącego z Ukrainy Oleksandra Szałamaja. Od powrotu na trzecioligowe boiska Lublinianka trzykrotnie mierzyła się ze Stalą. W pierwszej kolejce minionego sezonu goście wywieźli z Wieniawy komplet punktów po bramce Bartosza Sieradzkiego. Rewanż w Sanoku przyniósł remis 2:2, a bramki zdobywali Rafał Stępień i Mateusz Majewski dla lublinian oraz Daniel Góra i wspomniany wcześniej Łuczka dla Stali. Wreszcie na otwarcie obecnego sezonu wygraliśmy w Sanoku 2:0 po trafieniach Przemysława Gąsiora i Majewskiego.

Jutrzejsze spotkanie w roli arbitra poprowadzi Mariusz Śledź z Białej Podlaskiej, który już raz przyniósł lublinianom szczęście w trwających rozgrywkach (bezbramkowy remis w Jarosławiu). Bukmacherzy większe szanse na zwycięstwo dają Lubliniance (kurs 1.9), podczas gdy remis i zwycięstwo gości są wyceniane odpowiednio na 3.4 i 3.3. Serdecznie zapraszamy na stadion wszystkich kibiców lubelskiej jedenastki bowiem wsparcie trybun będzie niezbędne do odniesienia arcyważnego zwycięstwa.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170