...na stadionie przy ul. Leszczyńskiego odbył się mecz Lublin - Afryka?

Stan wyższej konieczności

Drużyna Lublinianki jedzie do Chełma i musi szybko zapomnieć o domowej klęsce w meczu ze Stalą Kraśnik. Kompletowanie punktów to absolutna konieczność dla podopiecznych Marcina Zakrzewskiego.

Chełmianka również nie zalicza się do grona drużyn, które mogą być pewne utrzymania, ale jej sytuacja jest znacznie lepsza. Nawet wiosną ekipa trenera Artura Bożyka zapunktowała już nieco solidniej już zielono-biało-czerwoni. Nasi niedzielni rywale najpierw przegrali wprawdzie u siebie 0:2 z Avią, ale tydzień temu pokonali w Boguchwale tamtejszego Izolatora, także w stosunku 2:0. Chełmianie mają zatem w dorobku 27 punktów, o 7 więcej niż „Duma Lublina”. W 4. kolejce rundy jesiennej na Wieniawie przyjezdni zremisowali 2:2, tracąc gola w doliczonym czasie gry, po skutecznej główce Patryka Grzegorczyka, którego już w Lubliniance nie ma. Po triumfie w Boguchwale najgroźniejszą bronią Chełmianki wydaje się być Damian Rusiecki, autor obu goli w tym meczu, który po okresie gry w Orlętach Radzyń, zdecydował się wrócić do Chełma. W zielono-białej ekipie nie ma za to już doświadczonego w ekstraklasowych bojach Sergio Bataty.

Lublinianka na inaugurację piłkarskiej wiosny zremisowała w Rzeszowie, co uznano za dobry prognostyk przed nowym sezonem. Odmieniony zespół gra nieco inną piłkę, a że poprzeczka po jesieni nie wisi zbyt wysoko, to niemal każdy przejaw dobrej gry brano za dobrą monetę. W meczu ze Stalą Kraśnik tak różowo jednak nie było. Wprawdzie gospodarze znów zaprezentowali się ciekawiej niż to bywało w pierwszej rundzie, ale skutek był taki sam, żeby nie powiedzieć, że gorszy. Kraśniczanie wywieźli z Lublina 3 punkty i zaaplikowali podopiecznym Zakrzewskiego aż 3 gole. Warto dodać, że aż dwa z nich padły po samobójczych strzałach – Mateusza Majewskiego i Marcina Zapała. Na domiar złego przy stanie 1:0 dla gości rzutu karnego nie wykorzystał Łukasz Mazurek. Na usta cisnęło się powiedzenie o wietrze, wiejącym w oczu biednego.

Czego zatem można spodziewać się po niedzielnej rywalizacji? To tak naprawdę wielka niewiadoma. W zeszłym sezonie „nasi” pokonali w delegacji Chełmiankę aż 3:0. Od tamtego czasu zmieniło się bardzo wiele. Obecna sytuacja drużyny zielono-biało-czerwonych przysparza ból głowy zarówno prezesowi, trenerowi, jak i sympatykom klubu. Jeśli nagle na koncie Lublinianki nie zacznie przybywać punktów, to za kilka tygodni przyjdzie nam żegnać się z III ligą. Cel na mecz w Chełmie jest więc nader oczywisty. Tylko trzy punkty!

Spotkanie rozpocznie się w niedzielę o 16.00, a jego rozjemcą będzie pan Jarosław Śledź z Białej Podlaskiej.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170