...pierwszym kierownikiem sekcji piłki nożnej i zarazem kapitanem drużyny był kpt. Kotowski?

Musimy wyjść po zwycięstwo

Kilka słów o wczorajszym meczu, o głupio straconej bramce i nadziejach na spotkanie z Avią Świdnik powiedzieli nam nowi zawodnicy Lublinianki: Hubert Kotowicz i Mateusz Oszust. Oto jak na gorąco oceniają mecz z Polonią Przemyśl:

Hubert Kotowicz: Założenie na pierwszą połowę było takie aby szybko zdobyć bramkę, ale Polonia broniła się bardzo dobrze i pod koniec pierwszej połowy nieoczekiwanie, ale zasłużenie straciliśmy bramkę. Zasłużenie ponieważ nie upilnowaliśmy atakujących przed linią pola karnego. Mieliśmy bardzo dużo dobrych sytuacji, ale niestety brakowało wykończenia. Na treningach bardzo się staramy aby to dopracować, ale dzisiaj nie wychodziło, po prostu zdarzają się takie dni, w których piłka nie chce wpadać w bramki. Niektórzy mówią o jakimś fatum krążącym nad Wieniawą, ale my w to nie wierzymy. Postaramy się udowodnić to w najbliższym meczu z Avią, który musimy wygrać, gdyż kolejne mecze nie są już za trzy, ale za sześć punktów ponieważ trzeba się utrzymać. Będziemy chcieli w meczu z Avią wyjść od początku nastawieni na zwycięstwo i dowieść je do końca. Miejmy nadzieję, że się uda.

Mateusz Oszust: Przy straconej bramce zadecydował czysty przypadek. Był rykoszet i obaj z Rafałem Kursą poszliśmy w jedną stronę, a piłka w drugą. Ciężko było zareagować akurat na sam strzał. Myślę, że w tej akcji decydujące błędy były popełnione wcześniej. Szczerze mówiąc sam się zastanawiam, co zrobić aby było lepiej. Faktycznie mieliśmy sporo sytuacji, może nie były one klarowne, ale było ich mnóstwo. Przemyśl w zasadzie tylko nas kontrował, mieli swoje sytuacje (chyba nawet lepsze od naszych), ale my również mieliśmy z czego zdobyć bramkę. Ciężko powiedzieć czego nam zabrakło – może trochę szczęścia, na pewno też umiejętności. Szkoda zwłaszcza pierwszych dziesięciu – piętnastu minut, gdzie dosłownie mieliśmy ich „na widelcu”. Gdyby wtedy coś wpadło to nie wierzę, że przegralibyśmy to spotkanie. Ogólnie ten mecz nie był moim zdaniem do przegrania. Polonia zdobyła przypadkową bramkę, nic więcej nie wpadło i w zasadzie nie miało prawa wpaść, ale my w zasadzie nie oddaliśmy żadnego strzału w światło bramki. W sumie można powiedzieć, że zasłużenie przegraliśmy. Będziemy walczyć w kolejnym meczu o zwycięstwo bo nie ma o co innego grać. Przyjeżdża do nas Avia, wiadomo ciężki rywal, można określić to spotkanie jako derby. Musimy wyjść po zwycięstwo bo nie mamy czego bronić i nie możemy grać na remisy. Musimy wziąć się za głowy w szatni i pomóc sami sobie. Każdy musi pomóc koledze z boiska – nie widzę innej rady.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170