...na Wieniawie znajdowała się skocznia narciarska. W inauguracyjnych zawodach w styczniu 1955 r. wzięło udział 17 skoczków. Wygrał Wojciech Papież ustanawiając rekord skoczni z wynikiem 19,5 metra?

„Kucharz” usmażył byłych kolegów

Środowe popołudnie na Wieniawie było nietypowe z kilku powodów. Po pierwsze Lublinianka występowała oficjalnie jako goście, a gospodarzem była świdnicka Avia. Po drugie – lubelski zespół po raz pierwszy prowadził Modest Boguszewski. Po trzecie i najważniejsze – zielono-biało-czerwoni wreszcie wygrali przed własną publicznością!

Typowy był za to przebieg spotkania. Z boiska wiało nudą i naprawdę nic nie zapowiadało jakichkolwiek goli. W pierwszej połowie po podaniu Mateusza Majewskiego niezłą okazję miał Patryk Czułowski, a po stronie Avii z wolnego kąśliwie uderzał Konrad Tarkowski. Formę Mateusza Oszusta uderzeniem z dystansu sprawdził też Bartłomiej Mazurek.

Po zmianie stron obraz gry nie zmienił się ani o jotę. Avia najgroźniejszą okazję stworzyła sobie w 60 min, kiedy to po dośrodkowaniu z lewej strony strzelał Sebastian Orzędowski, ale przeniósł piłkę minimalnie nad poprzeczką. Kluczowa dla losów spotkania akcja miała miejsce 10 minut później. Z prawej flanki dośrodkowywał Czułowski, a piłkę próbował wybić głową Piotr Bednarek. Zrobił to jednak tak niefortunnie, że trafił futbolówką w głowę stojącego obok Stefana Kucharzewskiego i ten mimowolnie został autorem jednego z dziwniejszych goli jakie widzieliśmy na Wieniawie w ostatnich latach. W ten sposób wychowanek Lublinianki wpłynął wydatnie na porażkę swojego byłego zespołu, bowiem po odejściu z macierzystego klubu, grał on właśnie na chwałę świdnickiej Avii. Podopieczni Janusza Deca ruszyli do nieco odważniejszej gry, ale realnie bramce Oszusta zagrozili tylko raz. W 77 min Michał Maciejewski składał się do strzału, ale w ostatniej chwili wyłożył piłkę Bednarkowi. Uderzenie tego drugiego obronił jednak Oszust. Lublinianka dowiozła cenne zwycięstwo do ostatniego gwizdka sędziego Pawła Kantora i w ten sposób przełamała fatalną serię meczów bez zwycięstwo na Leszczyńskiego. Tak czy inaczej – oficjalnie jest to jednak wygrana wyjazdowa, więc na zwycięstwo w roli gospodarza trzeba jeszcze poczekać – oby tylko do Wielkiej Soboty, kiedy to „Duma Lublina” podejmować będzie Izolatora Boguchwała.

Avia Świdnik – Lublinianka 0:1 (0:0)
Bramka:
Kucharzewski 70
Avia: Gieresz – J. Majewski, Bednarek, Maciejewski, Lenart, Sadło, Orzędowski, Jeleniewski, Tarkowski (46 Krawiec), Nowak (62 Kowalski), B. Mazurek.
Lublinianka: Oszust – Kozieł (69 Kanarek), Kursa, Ł. Mazurek, Ręba, Kotowicz, Czułowski, Gawrylak (63 Ścibior), Kucharzewski, Pawelec (42 Walaszek), M. Majewski
Żółte kartki: B. Mazurek, Orzędowski (Avia), Ręba, Czułowski (Lublinianka)
Sędziował: Paweł Kantor z Dębicy
Widzów: ok. 200


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170