...w 1957 roku Lublinianka nawiązała kontakty z drużyną Vismud Planen z byłej NRD?

1 maja był dniem „Maja”

Spotkanie w Przeworsku zapowiadało się jako mecz o przysłowiowe sześć punktów, gdyż obie drużyny walczą o utrzymanie i każda zdobycz punktowa była w ich sytuacji na wagę złota. Lublinianka na stadionie Orła nie miała więc nic do stracenia.

To jednak gospodarze czwartkowej potyczki lepiej rozpoczęli zawody. Już  w 1 min Patryk Broda zmarnował doskonałą sytuację, przenosząc piłkę wysoko nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Mateusza Oszusta. Lublinianka próbowała się odgryźć kilka minut później, gdy po dośrodkowaniu Przemysława Kwiatkowskiego jeden z obrońców Orła wybił piłkę głową, trafiając w poprzeczkę własnej bramki. Kolejne fragmenty meczu nie obfitowały w okazje bramkowe. Dopiero w 16 min po wrzutce Erwina Sobiecha z rzutu wolnego, w polu karnym gospodarzy najwyżej wyskoczył Mateusz Majewski i mocnym strzałem głową pokonał Mateusza Karnasa, który co prawda miał piłkę na rękach, ale nie był w stanie jej sparować. W kolejnych minutach uaktywnił się Stefan Kucharzewski. Najpierw strzałem z 20 metrów sprawdził czujność golkipera przeworszczan, zaś kilka chwil później jeden z rywali wybił piłkę zmierzającą wprost pod nogi Stefana. Najlepszą szansę Orła w 37 min w świetnym stylu wybronił Rafał Kursa, który po strzale Brody wybił piłkę z linii bramkowej. Cała sytuacja była wynikiem sporego błędu Oszusta, który nie wypiąstkował prostej piłki. Do przerwy KSL prowadził 1:0.

Tuż po zmianie dwukrotnie uderzał Kucharzewski, ale Karnas ponownie nie dał się zaskoczyć. W 52 min w sukurs lublinianom przyszedł słupek – po błędzie Adriana Ręby, który nie wybił dośrodkowanej w pole karne Lublinianki piłki, konstrukcję bramki ostemplował Mateusz Kocur. Po chwili uderzeniem z woleja po rzucie rożnym próbował Kwiatkowski, ale nie trafił w bramkę. W 67 min świetne prostopadłe podanie dotarło do wprowadzonego dziesięć minut wcześniej Huberta Kotowicza, ale ten w stuprocentowej sytuacji uderzył wprost w bramkarza. Kilka chwil później Karnas uprzedził w polu karnym Majewskiego w walce o piłkę. W 73 min dobre podanie na prawą stronę boiska trafiło do Mateusza Kozieła, ten jeszcze lepiej zagrał w poprzek do Majewskiego, który strzałem z pierwszej piłki nie dał Karnasowi najmniejszych szans na skuteczną interwencję. Cztery minuty później popularny „Majo” ponownie zapisał się w protokole meczowym, oglądając żółtą kartkę za odkopnięcie piłki. A ponieważ była to jego druga żółta kartka, napastnik gości musiał opuścić boisko i osłabił drużynę w końcowych fragmentach meczu. W 80 min z rzutu rożnego dośrodkował Krzysztof Weres, Oszust po raz drugi w tym spotkaniu minął się z piłką, która spadła pod nogi kapitana Orła, Sylwestra Jarosza, a ten z bliska nie trafił do pustej bramki. Gospodarze do samego końca szukali szansy na honorowe trafienie. W doliczonym czasie gry Weres ładnie uderzył sprzed „szesnastki”, a wyciągnięty jak długi Oszust sparował piłkę na bok. Chwilę później arbiter zawodów, pan Piotr Burak zakończył spotkanie.

Lublinianka zgarnęła bardzo ważne trzy punkty w kontekście walki o ligowy byt. Zwycięstwo „Zielono-Biało-Czerwonych” było zasłużone, bo choć przeworski Orzeł dość odważnie poczynał sobie na murawie i chciał grać w piłkę, to jednak nie przełożyło się to na klarowne okazje bramkowe. W niedzielę podopieczni Modesta Boguszewskiego podejmują na własnym boisku Podlasie Biała Podlaska i kolejne trzy oczka będą mile widziane przez sympatyków jedenastki z Wieniawy, którzy wsparli swoją drużynę dopingiem w Przeworsku.

 

Orzeł Przeworsk – KS Lublinianka 0:2 (0:1)
Mateusz Majewski 16, 73

Orzeł: Mateusz Karnas – Sylwester Jarosz, Krzysztof Sierżęga, Radosław Sykała (75′ Michał Słysz), Tomasz Ostrzywilk, Patryk Broda (63′ Krzysztof Weres), Marcin Zagórski (46′ Paweł Zięba), Konrad Karwacki, Mateusz Kocur, Tomasz Walat, Mateusz Walkowicz (60′ Piotr Majcher).
Lublinianka: Mateusz Oszust – Przemysław Kwiatkowski, Rafał Kursa, Łukasz Mazurek, Adrian Ręba (57′ Hubert Kotowicz), Patryk Czułowski (90′ Michał Walaszek), Mateusz Kozieł, Wojciech Gawrylak (83′ Rafał Janowski), Erwin Sobiech (88′ Damian Ścibior), Stefan Kucharzewski, Mateusz Majewski.
Sędziował: Piotr Burak (Zamość)
Żółte kartki: Karwacki – Gawrylak, Czułowski, Majewski
Czerwona kartka: Majewski (77′ – za drugą żółtą)
Widzów: 250 (w tym 9 z Lublina)


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170