...w latach 20-tych ubiegłego wieku Lublinianka zagrała z jednym z czołowych zespołów tamtych lat w Europie - Hakoah Wiedeń. Pomimo porażki lublinianie byli chwaleni nawet przez rywali, którzy mieli za sobą potyczki z zawodowymi angielskimi klubami (np. West Ham United)?

Miłe złego początki

Nie udało się zawodnikom Lublinianki wygranie drugiego z rzędu meczu u siebie. W środowe popołudnie na Wieniawie górą byli goście z Tomaszowa Lubelskiego, który aż trzy razy pokonywali Marcina Zapała, sami tracąc jedną bramkę.

Początek należał jednak do podopiecznych trenera Modesta Boguszewskiego. Już w 1 min dwa ciekawe uderzenia mogły dać lublinianom prowadzenie – Mateusz Kozieł pomylił się miminalnie, a próbę Mateusza Majewskiego obronił Łukasz Bartoszyk. Spora aktywność zielono-biało-czerwonych w ofensywie przekuła się w końcu w bramkę. W 9 min w pole karne z piłką wszedł na szybkości Majewski i mocnym uderzeniem pod poprzeczkę pokonał bezradnego Bartoszyka. Nielicznie zgromadzeni kibice Lublinianki mieli spore powody do radości. Ta jednak nie trwała długo. Już w 11 min doszło do wyrównania. Michał Skiba wstrzelił z rzutu wolnego piłkę w pole karne Zapała, a tam piłkę wprost do bramki głową skierował Łukasz Chwała. Trzy minuty później Chwała mógł skopiować swój wyczyn, ale tym razem minimalnie chybił celu – i chwała bogu, chciałoby się dodać. Co się odwlecze to nie uciecze. W 35 min po pięknej zespołowej akcji Tomasovii piłka po raz drugi w tym meczu zatrzepotała w bramce Zapała – tym razem akcję wykończył Adrian Chłoń. Oba zespoły starały się grać krótkimi podaniami, ale po początkowym okresie przewagi Lublinianki, później do głosu doszli goście, którzy skutecznie skarcili błędy ekipy Boguszewskiego.

Po zmianie stron na boisku nie działo się zbyt wiele ciekawego. Lublinianka przejęła inicjatywę, ale Tomasovia broniła się z wyczuciem i nie dopuszczała do poważnego zagrożenia pod własną bramką. W 75 min sytuacja gospodarzy była już bardzo trudna. Chłoń zagrał piłkę do Damiana Karwackiego, a ten strzałem bez przyjęcia podwyższył wynik meczu na 3:1 dla swojego zespołu. W tym momencie jasne stało się, że tylko cud uchroni „Dumę Lublina” od dziewiątej już domowej porażki w tym sezonie. Nerwowe próby zmiany wyniku meczu przyniosły jeszcze jedną godną odnotowania sytuację. W doliczonym czasie gry przed znakomitą szansą stanął wprowadzony w 56 min na boisko Stefan Kucharzewski, jednak będąc 7 metrów od bramki, fatalnie chybił, przenosząc piłkę nad poprzeczką. To był wyraźny sygnał, że Lublinianka strat nie odrobi i kibice powoli zaczęli opuszczać stadion na Wieniawie. Kilka minut później dobrze prowadzący ten mecz sędzia Paweł Tucki zagwizdał po raz ostatni. Tomasovia odtańczyła taniec radości na środku boiska, a piłkarze Lublinianki schodzili do szatni z nosami zwieszonymi na kwintę.

Kolejna domowa porażka, co oczywiste, nie poprawia sytuacji lubelskiej drużyny, którą czeka teraz wyjazd do Zamościa. Utrzymanie w lidze ważyć będzie się do samego końca i zdaje się, że niezwykle istotne będą rozstrzygnięcia, które zapadną w II lidze. Zapewnienie sobie ligowego bytu, bez konieczności oglądania się na innych stoi pod ogromnym znakiem zapytania.

Lublinianka – Tomasovia 1:3 (1:2)
Bramki:
Majewski 9 – Chwała 11, Chłoń 35, Karwacki 75
Lublinianka: Zapał – Ręba, Mazurek, Kursa, Kwiatkowski – Kotowicz (87 Gąsior), Gawrylak, Czułowski (56 Kucharzewski), Janowski, Kozieł (75 Kanarek) – Majewski (79 Ścibior)
Tomasovia: Bartoszyk – Bojarczuk, Chłoń (87 Kłos), Chwała, Groborz, Karwacki (85 Orzechowski), Kozyra (11 Misztal), Raczkiewicz, Skiba, Smoła (90 Konopa), Żurawski
Żółte kartki: Majewski, Kursa, Ręba (Lublinianka), Żurawski (Tomasovia)
Sędziował: Paweł Tucki z Zamościa
Widzów: około 100


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170