...Lublinianka w jednym ze spotkań rozgromiła Ruch Chorzów 5:0?

Cenna wygrana na boisku Hetmana

Dzisiejszy mecz mógł sporo wyjaśnić w kontekście walki o utrzymanie. Lublinianka jechała do Zamościa nie mając nic do stracenia, a 3 punkty, które były do podniesienia z boiska w równym stopniu interesowały zawodników obydwu drużyn.

Gospodarze wtorkowych zawodów od pierwszych minut próbowali grać długie piłki w kierunku swoich ofensywnych graczy i trzeba przyznać, że była to całkiem niezła metoda w początkowej fazie meczu, który „Zielono-Biało-Czerwoni” zaczęli trochę nerwowo. W 6 min po jednym z takich zagrań Mateusz Oszust był zmuszony interweniować poza polem karnym, do wybitej piłki dopadł Rafał Kycko, ale jego strzał z dystansu trafił w nogi Rafała Kursy i niebezpieczeństwo zostało zażegnane. Kapitan Hetmana mógł w tej sytuacji zachować więcej zimnej krwi i upokorzyć defensywę gości. Kolejne minuty nie przyniosły zbyt wielu emocji, gra była szarpana, a groźnych sytuacji jak na lekarstwo. W 23 min wbiegający w pole karne Mateusz Majewski poszukał „jedenastki”, w czym pomógł mu golkiper Hetmana, Patryk Dobromilski, powodując swoją odważną interwencją kontakt z napastnikiem Lublinianki. Sędzia Piotr Kasperski wskazał na „wapno”, choć wątpliwości co do słuszności tej decyzji było sporo, z uwagi na zbyt mocne wypuszczenie sobie piłki przez Majewskiego i niejako szukanie faulu. Kontakt z bramkarzem był jednak wyraźny i wydaje się, że arbiter wybroni się z tej decyzji. Do piłki ustawionej na 11 metrze podszedł etatowy wykonawca rzutów karnych, Łukasz Mazurek i pewnym strzałem umieścił piłkę w siatce, posyłając bramkarza w przeciwległy róg. Pięć minut później podopieczni trenera Modesta Boguszewskiego powinni podwyższyć prowadzenie. Niezły strzał z dystansu w wykonaniu Mateusza Kozieła odbił Dobromilski, a dobijający z najbliższej odległości Stefan Kucharzewski strzelił wprost w bramkarza Hetmana. Niewykorzystana sytuacja zemściła się w 32 min, gdy po wrzutce z prawej strony boiska piłkę głową na 15 metr zgrał Kamil Pliżga, a nadbiegający Adrian Jesionek nie miał żadnych kłopotów z umieszczeniem piłki w bramce. Bierność linii defensywnej Lublinianki wołała w tej sytuacji o pomstę do nieba, bowiem nie pierwszy już raz tracimy gola po własnym błędzie. W 39 min sędzia zawodów po raz drugi w tym meczu odgwizdał rzut karny dla gości. Tym razem faulowany w polu karnym był Kucharzewski i w tej sytuacji wątpliwości nie było żadnych. „Mazi” ponownie podszedł do „jedenastki” i uderzył tam gdzie poprzednio, przywracając prowadzenie „Zielono-Biało-Czerwonym”. Co ciekawe, bramkarz gospodarzy po raz drugi rzucił się w przeciwną stronę. W końcowych sekundach potężną bombą popisał się Majewski, ale Dobromilski zbił piłkę na rzut rożny.

Tuż po zmianie stron do głosu doszli gracze Hetmana, ale ich akcje kończyły się niecelnymi strzałami. W 52 min dobrze utrzymał się przy piłce Majewski, odegrał do Kozieła, który strzelił płasko, ale rykoszetująca piłka ominęła światło bramki gospodarzy. „Kozi” był w tej części gry aktywny i już pięć minut później ponownie odnalazł się w polu karnym, ale jego główka po dośrodkowaniu Kucharzewskiego była niecelna. W 64 min kapitalną szarża popisał się Przemysław Kwiatkowski, przedzierając się w pole karne odegrał do Kozieła, który z bliskiej odległości uderzył prosto w bramkarza. To musiał być gol! Co nie udało się skrzydłowemu Lublinianki, wyszło dwie minuty później naszemu napastnikowi. Po faulu na Majewskim, do rzutu wolnego z ok. 35 metrów podszedł Wojciech Gawrylak, dośrodkował w pole karne, gdzie w sobie tylko znany sposób „Majo” uderzył piętą prosto do siatki. Takie gole popularną „angielką” ogląda się niezwykle rzadko. Dwubramkowe prowadzenie Lublinianki uspokoiło nieco poczynania naszej drużyny, zaś gospodarzom nie pozostało nic innego jak walka do końca o korzystniejszy rezultat. W 73 min na strzał z dystansu zdecydował się Przemysław Dębicki, ale piłka po jego uderzeniu nieznacznie przeleciała nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Oszusta. „Dożynki” z ostatniego kwadransa mocno nużyły nielicznie zgromadzonych we wtorkowe popołudnie na stadionie przy ul. Królowej Jadwigi kibiców. Ci ożywili się dopiero w doliczonym czasie gry, gdy po kapitalnym uderzeniu Damiana Barana piłka trafiła w słupek. To było jednak wszystko na co tego dnia było stać młody zespół trenera Jana Złomańczuka.

Lublinianka wywiozła z Zamościa komplet punktów, będąc drużyną lepszą i zasłużenie wygrywając. Średniej jakości widowisko zepsuła jednak fatalna postawa trójki sędziowskiej, która co prawda nie wypaczyła wyniku spotkania, ale serią błędnych decyzji przy autach i stałych fragmentach gry wyprowadziła z równowagi kibiców i zdezorientowała obie drużyny. Szczególnie kontrowersyjne były dwie sytuacje, gdy za popularne „sanki” Adrian Wołoch obejrzał zaledwie żółtą kartkę oraz gdy sędzia odgwizdał przewinienie na korzyść Lublinianki, po którym zdziwiony był nawet rzekomo faulowany Przemysław Kwiatkowski. Pod rozwagę kibicom i działaczom związkowym pozostawiamy decyzję o delegowaniu na mecz Lublinianki trójki sędziowskiej z lubelskiego kolegium sędziów.

 

AMSPN Hetman Zamość – Lublinianka 1:3 (1:2)
Adrian Jesionek 32 – Łukasz Mazurek 23 (k.), 40 (k.), Mateusz Majewski 66

Hetman: Patryk Dobromilski – Jarosław Baran (46’ Bartosz Skiba), Dawid Dobromilski, Mateusz Herda, Łukasz Bubeła, Kamil Chruściński (46’ Krystian Wołoch), Przemysław Dębicki, Rafał Kycko (87’ Dominik Karaszewski), Adrian Jesionek, Kamil Pliżga (66’ Damian Baran), Adrian Wołoch.
Lublinianka: Mateusz Oszust – Przemysław Kwiatkowski, Łukasz Mazurek, Rafał Kursa, Adrian Ręba – Wojciech Gawrylak, Patryk Czułowski (74’ Michał Walaszek) – Hubert Kotowicz (81’ Filip Ozimek), Stefan Kucharzewski, Mateusz Kozieł (89’ Przemysław Kanarek) – Mateusz Majewski (87’ Damian Ścibior).
Żółte kartki: A. Wołoch – Kursa, Kanarek
Sędziowali: Piotr Kasperski oraz Michał Pastusiak i Jacek Wszelaki (Lublin)
Widzów: ok. 150

Pozostałe wyniki 30. kolejki:
Stal Sanok – Stal Kraśnik 1:0
Orlęta Radzyń Podlaski – Chełmianka Chełm 2:4
JKS Jarosław – Izolator Boguchwała 1:4
Tomasovia Tomaszów Lub. – Orzeł Przeworsk 1:1
Karpaty Krosno – Podlasie Biała Podlaska 4:0
Omega Stary Zamość – Polonia Przemyśl 28 maja
Sokół Sieniawa – Avia Świdnik 28 maja


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170