...pomimo niemieckiej okupacji podczas II wojny światowej w Lublinie odbywały się konspiracyjne mecze piłki nożnej. O mistrzostwo walczyło kilka drużyn min. Unia i Lublinianka?

Pewny triumf w Końskowoli

Lublinianka po dwóch sezonach, obfitujących w kompromitujące wpadki w rozgrywkach okręgowego Pucharu Polski, wreszcie spisała się na miarę oczekiwań. Podopieczni Modesta Boguszewskiego bez większych problemów odprawili z kwitkiem czwartoligowego Powiślaka Końskowola.

Głównym smaczkiem spotkania trzeciej rundy Pucharu Polski miał być pojedynek dwóch snajperów – Łukasza Giza po stronie Powiślaka oraz Kamila Witkowskiego w barwach Lublinianki. Niestety popularny „Gizmen” oglądał spotkanie z trybun, natomiast trener Boguszewski nawet nie zabrał Witkowskiego do Końskowoli. W takiej sytuacji szansę gry otrzymało kilku zmienników takich jak Jakub Baran, Arakdiusz Szczypa czy Sławomir Radzikowski w zespole gospodarzy oraz Jakub Wiśniewski czy Paweł Zabielski w „Zielono – Biało – Czerwonych”. Pierwsza odsłona spotkania nie mogła zachwycić kibiców żadnej z drużyn. Oba zespoły stworzyły sobie w tym okresie tylko po jednej dogodnej sytuacji, ale lublinianie okazali się skuteczniejsi. W 32 minucie dośrodkowanie Huberta Kotowicza przedłużył Oleg Rovbel, a Rafał Stępień dopełnił jedynie formalności, trafiając z kilku metrów do pustej bramki. Powiślak mógł wyrównać w ostatniej akcji pierwszej odsłony, lecz Rafał Banaszek nie zdołał pokonać świetnie interweniującego „na refleks” Marcina Zapała.

Druga połowa wyglądała już dużo ciekawej, zwłaszcza dla przyjezdnych. Już w pierwszej akcji Bartosz Tomczuk przytomnie zagrał piłkę w polu karnym do Kotowicza, który zamiast pewnie uderzyć do pustej bramki, haniebnie skiksował, wywołując salwy śmiechu na trybunach. Na szczęście chwilę później lublinianie podwyższyli prowadzenie. Rovbel przejął piłkę na prawym skrzydle, po czym odegrał do Przemysława Kwiatkowskiego. Popularny „Kwiatek” dośrodkował w pole karne do Tomczuka, który nie dał żadnych szans Baranowi. W kolejnych minutach goście powinni dołożyć jeszcze co najmniej dwie bramki, ale kapitalnych sytuacji nie wykorzystali Dawid Skoczylas oraz Zabielski. Sporym wyczynem popisał się zwłaszcza ten drugi, który powtórzył „wyczyn” Kotowicza z początku drugiej odsłony. W końcówce meczu za dwie żółte kartki, otrzymane w przeciągu 60 sekund, boisko musiał opuścić Rafał Kursa. Osłabienie Lublinianki przebudziło gospodarzy, którzy stworzyli sobie co najmniej trzy dogodne sytuacje do zdobycia kontaktowej. Kapitalnie w bramce spisywał się jednak Zapał, co rusz odbijając piłki po strzałach gospodarzy, a kiedy Zapał nie zdołał zatrzymać Adama Ainy to w sukurs przyszedł sędzia asystent, wskazując pozycję spaloną napastnika wypożyczonego z Lublinianki. Tuż przed końcowym gwizdkiem szybką kontrę i dokładne podanie Adriana Ręby wykorzystał Kotowicz, ustalając końcowy wynik na 0:3 dla przyjezdnych.

W kolejnej rundzie, oprócz lublinian, znalazł się komplet trzecioligowców (Avia Świdnik, Stal Kraśnik i Motor Lublin), dwa zespoły z IV Ligi czyli Orion Niedrzwica i Lewart Lubartów oraz kopciuszek z Okręgówki w postaci Wisły Annopol. Spotkania czwartej rundy zostaną rozegrane ósmego października o godz. 15:30.

Powiślak Końskowola – Lublinianka 0:3 (0:1)
Stępień 32, Tomczuk 54, Kotowicz 90+2

Powiślak: Baran – Antoniak, Cieniuszek (72 Giziński), Leszczyński – Górski (46 Jezierski), Banaszek, Szczypa, Kośka, Próchniak (60 Kopeć) – Radzikowski, Kamola (46 Aina).
Trener: Robert Makarewicz.

Lublinianka: Zapał – Kwiatkowski, Mazurek, Ręba, Wiśniewski (66 Kanarek) – Kotowicz, Stępień (46 Kursa), Zabielski, Sobiech (60 Skoczylas), Rovbel (63 Kucharzewski) – Tomczuk.
Trener: Modest Boguszewski.

Żółte kartki: Radzikowski, Giziński (Powiślak), Rovbel, Ręba, Kursa (Lublinianka).
Czerwona kartka: Kursa (Lublinianka) – 80. minuta za drugą żółtą.

Widzów: 100.
Sędziował: Piotr Kasperski.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170