...Marcin Wójcik z kabaretu Ani Mru-Mru kibicuje Lubliniance?

Koniec dobrej passy

Po bardzo udanych spotkaniach z Tomasovią Tomaszów Lubelski, Powiślakiem Końskowola i Resovią, Lublinianka znów zaprezentowała swoje gorsze oblicze, przegrywając na własnym boisku 0:1 z Chełmianką po bramce zdobytej w siódmej minucie meczu przez Michała Kobiałkę.

Oto relacja z niedzielnego meczu zamieszczona na łamach portalu SportEkspres.pl:

„Początek spotkania wyraźnie należał do gości. Lublinianka rozpoczęła jakby rozkojarzona. Ostrzeżeniem była okazja zmarnowana przez Mateusza Olszaka. W 7. minucie po rzucie rożnym zielono-biało-czerwoni nie mieli już tyle szczęścia. Michał Kobiałka pokonał Marcina Zapała.

Po straconej bramce podopieczni Modesta Boguszewskiego dłużej utrzymywali się przy piłce, ale jak zwykle – z trudem wychodziło im kreowanie groźnych okazji. Warto cofnąć się do pierwszego meczu w sezonie, kiedy to Lublinianka zremisowała 1:1 z Orłem Przeworsk. Po spotkaniu Erwin Sobiech mówił, że większości drużyn w trzeciej lidze będzie bardzo trudno grać w ataku pozycyjnym. Wprawdzie po błędzie Michała Sadło przed szansą stanął Przemysław Gąsior, ale podobnie jak wcześniej Olszak – nie pocelował w bramkę.

Najwięcej kontrowersji wywołała sytuacja z 45. minuty – w pole karne Chełmianki wpadł rozpędzony Dawid Skoczylas, a po chwili padł na murawę. Zdaniem sędziującego ten mecz zamościanina – Piotra Buraka, Skoczylas nie był faulowany, a za aktorskie „popisy” otrzymał „nagrodę” – bynajmniej nie Złotego Lwa czy też Oscara, a żółtą kartkę. Poirytowany Modest Boguszewski nie szczędził słów krytyki sędziemu, za co został usunięty z ławki rezerwowych i dalszą część meczu obserwował z wysokości trybun.

Druga połowa ani o jotę nie zmieniła obrazu gry. Lublinianka waliła głową w mur, z rzadka doprowadzając do zagrożenia pod bramką Łukasza Kijańczuka. Ekipa Artura Bożyka broniła się spokojnie, mądrze i choć ani razu nie potrafiła skontrować coraz bardziej odsłoniętej drużyny gospodarzy, to zasłużenie dowiozła trzy punkty. Akcje Lublinianki prowadzone były w tym samym, dość wolnym tempie. Wyraźnie brakowało kreatora – kogoś kto pociągnąłby zespół do lepszej gry, lub indywidualną akcją zrobiłby przewagę. Goście zaliczyli kolejny mecz na zero z tyłu, a podopieczni trenera Boguszewskiego niemal tradycyjnie zawiedli swoich kibiców.”

Lublinianka – Chełmianka 0:1 (0:1)
Kobiałka 87

Lublinianka: Zapał – Kanarek, Mazurek, Kursa, Ręba (76 Witkowski) – Rovbel (58 Kwiatkowski), Gawrylak, Zabielski, Skoczylas, Gąsior – Kucharzewski.
Trener: Modest Boguszewski.

Chełmianka: Kijańczuk – Sadło (80 Stepaniuk), Bodziak, Jankowski, Fiedeń (46 Fornal), Tywoniuk – Tarkowski (46 Walaszek), Kobiałka, Kycko – Rusiecki, Olszak (90+1 Wójcik).
Trener: Artur Bożyk.

Żółte kartki: Zabielski, Skoczylas, Gawrylak (Lublinianka) – Kobiałka, Walaszek (Chełmianka).

Sędziował: Piotr Burak (Zamość).
Widzów: 350.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170