...5 maja 1996 r. w II lidze (obecnie I liga) Lublinianka pokonała na wyjeździe Cracovie Kraków 1:0. Mecz był dość specyficzny ponieważ pod koniec miejscowa publiczność zaczęła dopingować Lubliniankę wyrażając w ten sposób dezaprobatę wobec poczynań swojego zespołu?

Gościnna Lublinianka


Podopieczni Modesta Boguszewskiego oblali generalny sprawdzian przed zbliżającymi się wielkimi krokami derbami Lublina. Lublinianka przegrała 1:2 z Izolatorem Boguchwała, popełniając dwa karygodne błędy, po których bez większych problemów do siatki trafiali rywale z Podkarpacia.

Gospodarze zaczęli jednak spotkanie bardzo efektownie. W 10 minucie dokładne dośrodkowanie Huberta Kotowicza z rzutu rożnego na bramkę precyzyjnym strzałem głową zamienił Paweł Zabielski. W odpowiedzi po zgraniu głową Jacka Tyburczego obok słupka uderzył Paweł Dziedzic. W kolejnych minutach piłkarze, zamiast efektownych akcji, częściej prezentowali kibicom brutalne wejścia w nogi rywali. Szczególnie boleśnie ten fragment meczu będzie wspominał Michał Bereś, który w przeciągu kwadransa kilkukrotnie zwijał się z bólu na murawie. Po jednym z fauli na Beresiu żółtą kartką napomniany został Rafał Kursa. Dla „Kursika” był to czwarty żółty kartonik w tym sezonie, dyskwalifikujący go z występu w meczu derbowym z Motorem Lublin. Do przerwy lublinianie powinni prowadzić dwoma bramkami, ale Kotowicz przegrał pojedynek oko w oko z Dawidem Kaszubą po świetnym prostopadłym podaniu Kamila Witkowskiego i ostatecznie schodzili do szatni z zaledwie jednobramkową przewagą.

Ta została zniwelowana w 54 minucie, kiedy do siatki trafił Bereś, odwdzięczając się rywalom za agresywne wejścia w pierwszej odsłonie meczu. Z lewej strony płasko dośrodkował Krzysztof Szymański, piłkę przejął Marcin Zapał, ale wypuścił ją z rąk wprost pod nogi Beresia, który skrzętnie wykorzystał błąd golkipera. Lublinianka po stracie bramki ruszyła do ataku, lecz nie była w stanie poradzić sobie z dobrze dysponowanym tego dnia Kaszubą. Młody golkiper nie dał się pokonać ani Zabielskiemu ani Przemysławowi Kanarkowi, natomiast wracający do gry po kontuzji dłoni Erwin Sobiech uderzył wysoko nad poprzeczką. Wreszcie w trzeciej minucie doliczonego czasu gry szybką kontrę przeprowadzili goście. Z prawej strony dośrodkował Bartosz Karwat, fatalny błąd popełnił Kanarek, który przy próbie wybicia futbolówki haniebnie skiksował, a nadbiegający Tyburczy z zimną krwią pokonał Zapała, dając „Izolacji” trzy oczka.

Lublinianka – Izolator Boguchwała 1:2 (0:1)
Zabielski 10 – Bereś 54, Tyburczy 90+3

Lublinianka: Zapał – Kanarek, Mazurek, Kursa, Ręba – Gąsior (89 Rovbel), Stępień (57 Gawrylak), Zabielski, Sobiech (71 Skoczylas), Kotowicz – Witkowski (82 Kwiatkowski).
Trener: Modest Boguszewski.

Izolator: Kaszuba – Dąbek, Brogowski, Dziedzic (66 Burak), Kardyś – Cupryś, Skiba, Szymański (71 Karwat), Bereś (79 Rzeźnik) – Wójcik (76 Sitek), Tyburczy.
Trener: Grzegorz Opaliński.

Żółte kartki: Kursa, Sobiech, Stępień (Lublinianka) – Wójcik, Dąbek, Cupryś, Kardyś (Izolator).

Sędziował: Konrad Tomczyk (Jarosław).
Widzów: 200.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170