...Tomasz Brzyski czołowy piłkarz Polonii Warszawa jest wychowankiem Lublinianki?

Prze-stal-i przegrywać u siebie

Piłkarze Lublinianki wreszcie wygrali na własnym terenie! W pokonanym polu na Wieniawie została Stal Kraśnik. To druga wygrana zielono-biało-czerwonych u siebie, a trzecia w tym sezonie ogółem.

Być może kluczem do sukcesu Lublinianki była… osoba trenera gości. Kraśniczan prowadzi bowiem Tomasz Orłowski, który w tym sezonie przegrał już na Wieniawie jako szkoleniowiec Tomasovii.

Wszystkich zaskoczył trener Modest Boguszewski, który powtórzył manewry taktyczne z meczu z Motorem. Na środku obrony wylądował Przemysław Kanarek, a Wojciech Gawrylak znów „plastrował” – tym razem Daniela Szewca. Rafał Kursa zajął miejsce w drugiej linii. Atak tworzył Erwin Sobiech ze Stefanem Kucharzewskim, ale aktywny w ofensywie niemal jak napastnik był Dawid Skoczylas. Ustawienie w trakcie meczu ewoluowało wiele razy.

Po sennym i niemrawym początku pierwsi bliżej strzelenia gola byli goście, ale w sukurs Marcinowi Zapałowi po uderzeniu Filipa Drozda przyszła poprzeczka. Akcje obu zespołów kilka razy zwiastowały spore zagrożenie, ale ogólny obraz gry był przeciętny. Tymczasem w 41 min po bardzo szybkiej i pomysłowej wymianie podań między zawodnikami Lublinianki, okazję miał Sobiech. Kapitan gospodarzy uderzył, a piłka wylądowała w bramce, po drodze odbijając się jeszcze od jednego z kraśniczan.

Po przerwie Stal nie potrafiła w żaden konkretny sposób zagrozić bramce Zapała. Najwięcej zamieszania wywoływały stałe fragmenty gry. Gościom nie pomógł na pewno Tomasz Ryczek. W 67 min po jego brutalnym wejściu „sankami” sędzia Paweł Sitkowski nie miał wyjścia – musiał pokazać czerwoną kartkę. Przy okazji poważnie ucierpiał niestety Paweł Zabielski. W jego miejsce na boisko wszedł Hubert Kotowicz i na „dzień dobry”… zmarnował świetną okazję. Kotowicz był jednak bardzo aktywny i jego wprowadzenie można uznać strzał w dziesiątkę trenera Boguszewskiego, który nie mógł skorzystać z usług m.in. Kamila Witkowskiego (uraz mięśnia).

W 85 min Kotowicz wykorzystał znakomite crossowe podanie Kanarka, szarpnął skrzydłem, a następnie wyłożył piłkę innemu rezerwowemu – Olegowi Rovbelowi. Akcja tego duetu przyniosła Lubliniance gola na 2:0. W doliczonym czasie gry Kotowicz i Sobiech byli bliscy dobicia Stali, ale bracia Marcin i Mateusz Matysiakowie ratowali swój zespół.

Lublinianka wygrała wreszcie mecz z kategorii tych, które wygrać było trzeba. O zwycięstwie zdecydowała przede wszystkim skuteczniejsza gra i dobra postawa rezerwowych. Trener Boguszewski przeprowadził swoistą żonglerkę zawodnikami – kilka roszad można pochwalić, ale niektóre były strzałami kulą w płot. Na pewno był to pożyteczny mecz ze szkoleniowego punktu widzenia, choć dalecy jesteśmy od euforii. Zwłaszcza gra w przewadze jednego zawodnika powinna przebiegać dużo lepiej i spokojniej, tymczasem Lublinianka wdała się z zespołem gości w zupełnie niepotrzebną chaotyczną „kopaninę” – jej efektem mógł być równie dobrze przypadkowy gol na 1:1. Trzeba jednak cieszyć się ze zwycięstwa i przeć do przodu w kolejnych arcyważnych starciach tej rundy.

Lublinianka – Stal Kraśnik 2:0 (1:0)
Sobiech 41, Rovbel 85

Lublinianka: Zapał – Kwiatkowski, Kanarek, Mazurek, Ręba (46 Wiśniewski), Gawrylak (46 Rovbel), Kursa, Zabielski (68 Kotowicz), Sobiech, Kucharzewski (87 Gąsior), Skoczylas. Trener: Modest Boguszewski.

Stal: Marcin Matysiak – Leziak (63 Olenyuk), Mateusz Matysiak, Pietroń, Orzeł, Ryczek, Biały (59 K. Chamera), A. Chamera, Pokotyliuk, Drozd, Szewc (63 Kłyk). Trener: Tomasz Orłowski.

Żółte kartki: Kanarek (Lublinianka) – Biały (Stal)
Czerwona kartka: Ryczek (Stal) – 67. minuta, za brutalny faul
Sędziował: Paweł Sitkowski z Białej Podlaskiej

Widzów: 165


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170