...w sekcji pływackiej Lublinianki trenowała Julita Gębka - mistrzyni Polski?

Bez zmiany – na Arenie Lublin nie przegrywamy

Piłkarskie porzekadło mówi, iż kiedy nie można spotkania wygrać to należy je zremisować. Wydaje się jednak, że zawodnicy Lublinianki zbyt poważnie potraktowali tą piłkarską mądrość, zdobywając znów tylko jedno oczko. Dla podopiecznych Marka Sadowskiego jest to czwarty kolejny ligowy podział punktów, a dodatkowo trzeci odniesiony na Arenie Lublin, na której „Duma Lublina” jeszcze nie zaznała smaku zwycięstwa ani goryczy porażki.

Tylko jeden punkt wywieziony przez Lubliniankę z Dębicy wywołał spore roszady w zestawieniu lublinian. Co prawda miejsce w składzie straciło aż czterech zawodników, ale uwaga kibiców zwrócona była głównie na braku Marcina Zapała i Kamila Witkowskiego. – W poprzednich spotkaniach straciliśmy dwie bramki praktycznie po jedynych celnych strzałach. Nie było w tym większego udziału Marcina, ale postanowiłem dać mu odpocząć i postawić na Mateusza Zawiślaka, który spisał się bez zarzutu – tłumaczył wymianę bramkarzy na pomeczowej konferencji Sadowski. Trudno nie przyznać racji opiekunowi miejscowych, aczkolwiek warto również wspomnieć, iż zawodnicy Sokoła Sieniawa mieli w sobotnie popołudnie koszmarnie rozregulowane celowniki. Przyjezdni pomimo kilku dogodnych sytuacji albo nie trafiali w bramkę Zawiślaka albo nawet w futbolówkę, co w piątej minucie przydarzyło się potencjalnie najgroźniejszemu w szeregach Sokoła, Pawłowi Hassowi. Jedyny godny odnotowania celny strzał w pierwszej połowie goście odnotowali dopiero w doliczonym czasie gry za sprawą Mateusza Faki, ale Zawiślak spisał się perfekcyjnie. Vis-a-vis lubelskiego golkipera czyli Łukasz Ćwiczak też nie miał zbyt wiele pracy, która ograniczała się do wyłapywania strzałów z dystansu kierowanych jednak prosto w ręce byłego bramkarza Wisłoki Dębica. To co najciekawsze w pierwszej połowie miało miejsce w 27 minucie – po dośrodkowaniu Radosława Muszyńskiego z rzutu wolnego Radosław Kursa na raty wpakował piłkę do bramki, ale z pomocą Sokołowi przyszedł sędzia asystent Rafał Pańczak, wskazując pozycję spaloną byłego zawodnika Widzewa Łódź.

Po przerwie obraz gry nie uległ większej zmianie – wyrównana gra obu zespołów pełna składnych akcji mogła się podobać, ale brakowało tego co w futbolu najważniejsze czyli goli. Najbliżej przełamania strzeleckiego impasu był wprowadzony w przerwie Witkowski. Najlepszy snajper lublinian wyskoczył najwyżej do dośrodkowania Muszyńskiego, po czym strącił piłkę w kierunku dalszego rogu, ale trafił jedynie w słupek. – Liczyłem, że Kamil lepiej sprawdzi się na zmęczonego rywala. Zmiana byłaby strzałem w dziesiątkę, gdyby Witkowski wykorzystał swoją sytuację – komentował Sadowski. Pudło „Witka” najbardziej ucieszyło Ćwiczaka, który w dalszym ciągu śrubuje liczbę minut bez straty bramki, wynoszącą obecnie 284 (ostatnim zawodnikiem, mogącym pochwalić się pokonaniem go jest napastnik Orląt Radzyń PodlaskiAdison). Po stronie Sokoła również dogodną sytuację po strzale głową zmarnował rezerwowy napastnik, a konkretnie Konrad Maca. Podział punktów nie usatysfakcjonował żadnej ze stron, ale takie rozstrzygnięcie idealnie odwzorowuje boiskowe wydarzenia. Punkt zdobyty w starciu z silnym rywalem cieszy, ale sami remisami Lublinianka nie zachowa ligowego bytu. Wciąż otwarte pozostaje, więc pytanie: kiedy wreszcie zaczniemy wygrywać?

Lublinianka – Sokół Sieniawa 0:0

Lublinianka: Zawiślak – Wołos, Mazurek, Rafał Kursa, Wiśniewski – Radosław Kursa, Muszyński – Sobiech (74 Skoczylas), Czułowski (46 Witkowski), Zabielski (87 Gąsior) – Tomczuk.
Pozostali rezerwowi: Zapał, Ręba, Stępień, Rovbel.
Trener: Marek Sadowski.

Sokół: Ćwiczak – Skała, Siwyj, S.Padiasek (21 M.Padiasek), Faka – Wilusz (64 Maca), Trawka, Bursztyka, Flis (54 Partyka), Pigan (89 Bigas) – Hass.
Pozostali rezerwowi: Szczybyło, Jędryas, Małyk.
Trener: Daniel Kijak.

Żółte kartki: Wołos, Radosław Kursa (L) – Pigan (S).

Sędzia: Mateusz Warzocha (Rzeszów).
Widzów: 300.

Pozostałe sobotnie wyniki 22.kolejki:
Avia Świdnik – Motor Lublin 0:0
Resovia – Orzeł Przeworsk 0:0
Wólczanka Wólka Pełkińska – Hetman Żółkiewka 3:2 (Kocur 16, Pietluch 56, 63 – Kasperek 36, J.Baran 47)
JKS Jarosław – Orlęta Radzyń Podlaski 0:2 (Jakubiec 47, Melnychuk 72)
Karpaty Krosno – Wisłoka Dębica 5:1 (Buczek 29, 35, 90, Walaszczyk 33, 51 – Guzik 47).


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170