...w 1957 roku Lublinianka nawiązała kontakty z drużyną Vismud Planen z byłej NRD?

3 x TAK


Kibice Lublinianki wreszcie mają powody do radości. „Duma Lublina” po zabójczej drugiej połowie meczu pokonała JKS Jarosław 3:0. Jednym z bohaterem spotkania został Kamil Witkowski, który niespodziewanie powrócił do zespołu. „Witek” jak w piosence – zjawia się i znika, ale po takim występie mamy ogromną nadzieję, że przynajmniej do końca sezonu już nie zniknie. Doskonały mecz rozegrał też Radosław Kursa.

Pierwsza połowa nie była widowiskiem porywającym, do czego zresztą przyzwyczailiśmy się już w tym sezonie. Dwie niezłe szansę na gola mieli goście, ale Jarosław Jamrozik niecelnie przymierzył głową, a Artur Bańka, kat Lublinianki z pierwszego meczu tego sezonu, przegrał pojedynek z Mateuszem Zawiślakiem. Najlepszą okazję tej części gry mieli jednak podopieczni Marka Sadowskiego, a konkretnie grający jako stoper Radosław Kursa. Niespodziewanie były gracz Zagłębia Sosnowiec znalazł się w polu karnym przyjezdnych i uderzył w kierunku dalszego słupka, ale o centymetry chybił celu.

W drugiej połowie gospodarze przeszli na grę jednym napastnikiem i już po dwóch minutach osamotniony w pierwszej linii Kamil Witkowski strzelił gola na 1:0. Popularny „Witek” wyszedł do prostopadłej piłki, po czym na skraju pola karnego prostym zwodem wywiódł w pole Macieja Saramaka. Z braku innych opcji Witkowski musiał zdecydować się na strzał z ostrego kąta i trafił z chirurgiczną precyzją na 1:0. Minutę później Witkowski mógł strzelić na 2:0, ale uderzył bardzo słabo i grający trener gości Piotr Cisek nie miał problemu ze skuteczną interwencją. Co się odwlecze to nie uciecze – w 53 min Radosław Kursa głową wpakował piłkę do bramki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w wykonaniu kapitana drużyny, Erwina Sobiecha. Gospodarze złapali nie tyle wiatr, co wręcz huragan Stefan w żagle i po chwili Witkowski przymierzył pod poprzeczkę bramki, ale świetnie interweniował Cisek. „Witek show” trwał w najlepsze, bowiem w 62 min napastnik zielono-biało-czerwonych po kolejnym łatwym minięciu Saramaka ostemplował słupek bramki gości. W 69 min Witkowski miał kolejną okazję na gola, ale jego uderzenie znów dobrze wybronił Cisek.

W 71 min najlepszy w ofensywie Witkowski dał zmianę Olegowi Rovbelowi, ale w niczym nie zmieniło to obrazu gry. Lublinianka nadal przyciskała gości, a efektem tego był gol na 3:0. Przemysław Gąsior wyłożył piłkę Pawłowi Zabielskiemu, a ten strzelił mocno i precyzyjnie. Piłka na zmoczonej deszczem murawie nie miała zamiaru zwalniać i golkiper jarosławian był bezradny. W 82 min spotkania strzałem z ostrego kąta Ciska sprawdził Rovbel.

Taką Lubliniankę jak w drugiej połowie meczu chcielibyśmy oglądać co tydzień. Zawodnicy byli nie tylko bardzo solidni w obronie, co staje się standardem, ale wreszcie wykorzystali też swój potencjał ofensywny. Warto pochwalić także trenera Sadowskiego, który dobrze zareagował na przebieg boiskowych zdarzeń, zmieniając bezproduktywnego Tomczuka, zagęszczając środek pola i nakazując grę prostopadłych piłek w kierunku Witkowskiego, co okazało się strzałem w dziesiątkę.

Lublinianka – JKS Jarosław 3:0 (0:0)
Bramki
: Witkowski 47, Kursa 53, Zabielski 73

Lublinianka: Zawiślak – Ręba (22 Gawrylak), Radosław Kursa, Mazurek, Wiśniewski – Skoczylas (60 Czułowski), Wołos, Sobiech, Zabielski – Tomczuk (46 Gąsior), Witkowski (71 Rovbel).
Trener: Marek Sadowski.
Niewykorzystane zmiany: Zapał, Dudkiewicz.

JKS: Cisek – Puńko, Sobol, Saramak, Cienki – Soczek (81 Sobczak), Fedor (69 Oziębło), Bańka, Pawlak (81 Wróbel), Gliniak – Jamrozik (57 Jurczak).
Trener: Piotr Cisek.
Niewykorzystana zmiana: Borowiec.

Żółte kartki: Sobiech (L) – Cienki, Pawlak (J)

Widzów: 200
Sędziował: Rafał Greń (Rzeszów)


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170