...w sezonie 1962/63 trenerem Lublinianki był Kazimierz Górski?

Znowu remis?

Wiosną piłkarze Lublinianki wygrali tylko jedno ligowe spotkanie. Z drugiej jednak strony – szklanka jest do połowy pełna, bo przegrali także tylko raz,  wszystkie pozostałe spotkania remisując. Przed sobotnim domowym meczem z Resovią znów wiele wskazuje na podział punktów.

Po awansie do trzeciej ligi Lublinianka mierzyła się z Resovią trzykrotnie. Jak nietrudno zgadnąć po wstępie, wszystkie te mecze kończyły się remisami, choć za każdym razem faworytem byli rzeszowianie. Dla Resovii pobyt w trzeciej lidze miał być jednoroczną przygodą, a okazał się czymś znacznie poważniejszym. Po przegranych barażach „Resa” zakotwiczyła na trzecim froncie także w sezonie 2014/15 i wszystko wskazuje na to, że także w rozgrywkach 2015/16 zagra właśnie w lubelsko-podkarpackiej III lidze. Podopieczni Macieja Huzarskiego są bowiem na 3. miejscu w tabeli i tracą do pierwszych Karpat Krosno 7 punktów. Problemem Resovii w Lublinie będzie nieobecność dwóch podstawowych obrońców – Bartłomieja Makowskiego i Piotra Szkolnika. Warto odnotować, że w miniony wtorek Resovia rozgrywała mecz Pucharu Polski na szczeblu okręgowym i w półfinale pokonała 3:0 Igloopol Dębica, a wspomniany Makowski zdobył dwa gole!

Lublinianka także w tygodniu zajmowała się pucharem, ale grała już w finale. Mimo prowadzenia 1:0 i dobrej gry przez większą część meczu, nasi gracze ulegli faworyzowanemu sąsiadowi zza miedzy 1:2. Puchar dla Motoru, a Lublinianka może się zatem skupić już tylko na meczach ligowych. Jest na czym, bowiem zielono-biało-czerwoni nadal okupują miejsce spadkowe. Teoretycznie mogą je opuścić już w sobotę, ale do tego potrzebne byłoby sensacyjne zwycięstwo nad rzeszowianami. Także Marek Sadowski ma swój ból głowy przed tym meczem – za kartki zawieszony jest Radosław Kursa, a zdrowotne problemy mogą wykluczyć występ Radosława Muszyńskiego i Adriana Ręby.

Spotkanie na Arenie Lublin przy ul. Stadionowej 1 rozpoczyna się o godzinie 15.00 w sobotę. Sędzią głównym meczu będzie pan Paweł Sitkowski z Białej Podlaskiej, który prowadził także pierwszy mecz obu zespołów w tym sezonie, zakończony remisem 1:1. Niestety, nie obyło się wówczas bez skandalu z udziałem pana sędziego, który uznał bramkę na 1:1 dla gospodarzy po ewidentnym spalonym. Oprócz tego Sitkowski prowadził też mecz Lublinianki ze Stalą Kraśnik, wygrany przez nasz zespół na Wieniawie 2:0. Do tych wspomnień chcemy wracać, a nade wszystko chcemy zaprosić wszystkich sympatyków Lublinianki na stadion.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170