...miejscem, w którym odbyło się zebranie założycielskie Lublinianki był klub oficerski mieszczący się na początku lat 20-tych ubiegłego wieku przy ulicy Szpitalnej 10 (dziś ul. Peowiaków)?

BT7 bohaterem!

Już w przedmeczowej zapowiedzi wieszczyliśmy remis w starciu Lublinianki z Resovią. Długo zanosiło się na taki rezultat, ale tym razem szczęście było przy Lubliniance, która w doliczonym czasie gry zdobyła bramkę na wagę zwycięstwa. Bohaterem zielono-biało-czerwonych został Bartosz Tomczuk.

Pierwsza połowa meczu stała na bardzo przeciętnym poziomie. Ciut lepiej prezentowali się goście, którzy w 13 min zmarnowali najgroźniejszą okazję. Tomasz Ciećko, były zawodnik Tomasovii, uderzył ponad poprzeczką. W innej sytuacji w 30 min po ciekawie rozegranym rzucie wolnym Konrad Domoń przestrzelił głową. Lublinianka odgryzła się jedynie uderzeniem z dystansu Kamila Witkowskiego. Strzał ten nie mógł jednak sprawić większym problemów Marcinowi Pietryce.

Trzy minuty po zmianie stron Resovia znów zaprzepaściła dwie niezłe okazje – strzelali Patryk Róg, a później Radosław Adamski, ale dwukrotnie sytuacje ratowali defensorzy gospodarzy. Lublinianka odpowiedziała szansą Pawła Zabielskiego, który wprawdzie uderzył celnie, ale zbyt blisko środka bramki. W końcówce meczu po strzale Karola Skuby Lubliniance w sukurs przyszedł słupek. Wszystko zmierzało do standardowego rozstrzygnięcia w meczach Lublinianki z Resovią, czyli remisu. Wtedy jak diabeł z pudełka wyskoczył Tomczuk, który najpierw wywalczył rzut wolny, a potem po dośrodkowaniu Rafała Stępnia umieścił głową piłkę w bramce. Lublinianka oszalała ze szczęścia. W ostatniej akcji meczu Resovia mogła odrobić straty, ale po strzale Kacpra Ropa wspaniałą paradą popisał się Mateusz Zawiślak, a sędzia chwilę później zakończył mecz.

Bohaterem pomeczowej konferencji prasowej został trener Maciej Huzarski, który winą za porażkę obarczył sędziów. Faktycznie, praca Pawła Sitkowskiego była bardzo słaba, a wręczanie kar indywidualnych wołało o pomstę do nieba. Huzarski pretensje miał jednak o niepodyktowany rzut karny za rzekome zagranie ręką. Sędzia tłumaczył się, że jego zdaniem było to zagranie o charakterze przypadkowym. Trener rzeszowian niespodziewanie wypalił… że czegoś takiego nie ma i wszystkie ręce są przypadkowe (sic). Odsyłamy do lektury przepisów gry, bo warto znać zasady dyscypliny sportu, w której jest się trenerem. Sankcjonowane w piłce nożnej są wyłącznie intencjonalne zagrania ręką (takie, których dało się uniknąć). To zresztą spora hipokryzja ze strony szkoleniowca popularnej „Resy”, bowiem w pierwszym meczu jesienią w Rzeszowie błąd tego samego arbitra dał gospodarzom bramkę na wagę remisu. Wtedy Huzarski nie wyrywał się do krytyki sędziego.

Trener przyjezdnych zadziwił nas też zdaniem, że Lublinianka to najlepszy zespół z jakim mierzył się w tym sezonie. To miła, ale także mocno przesadzona opinia, zwłaszcza że dziś dużo lepsze sytuacje do zdobycia gola tworzyli sobie rzeszowianie, a Lublinianka miała to, czego brakowało jej przez całą jesień – szczęście. Trenerowi Markowi Sadowskiego i jego zawodnikom gratulujemy – postęp w grze wiosną jest wyraźny, a poprawiająca się sytuacja w tabeli cieszy, ale popadać w hurraoptymizm nie wolno.

Lublinianka – Resovia 1:0 (0:0)
Bramka:
Tomczuk 90+2

Lublinianka: Zawiślak – Wołos, Rafał Kursa, Mazurek, Wiśniewski – Zabielski (73 Stępień), Czułowski (87 Gawrylak), Sobiech, Skoczylas (80 Gąsior) – Witkowski (56 Rovbel), Tomczuk.
Trener: Marek Sadowski.
Niewykorzystane zmiany: Zapał, Dudkiewicz.

Resovia: Pietryka – Wilk (78 Sadecki), Sękowski, Baran, Fedan – Adamski, Domoń, Kaliniec, Dziedzic (67 Rop) – Róg (58 Skuba), Ciećko.
Trener: Maciej Huzarski
Niewykorzystane zmiany: Tomczyk, Daniel, Tabaka, Konefał.

Żółte kartki: Wiśniewski, Rovbel, Czułowski (L) – Baran, Sadecki (R)

Widzów: 200
Sędziował: Paweł Sitkowski (Biała Podlaska).


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170