...Adam Piekutowski jest wychowankiem Lublinianki?

Dwie bramki w bagażu Wólczanki

Trwa znakomita seria podopiecznych Marka Sadowskiego. W środowym meczu otwierającym 29. kolejkę Lublinianka pokonała Wólczankę 2:0, opuszczając strefę spadkową.

Pierwsza połowa toczyła się pod minimalne dyktando gospodarzy. Wprawdzie pierwsi groźny strzał oddali goście, a konkretnie Hubert Bober. Zielono-biało-czerwoni systematycznie zdobywali jednak przewagę, zachęcani do gry wysokim pressingiem przez trenera Sadowskiego. Ze strzałem Łukasza Mazurka poradził sobie Andrzej Mikus. Trzy minuty później Patryk Czułowski dośrodkował idealnie na głowę Bartosza Tomczuka. Ten nie strzelał, tylko zgrał do nadbiegającego Kamila Witkowskiego, a popularny „Witek” trafił wprost w bramkarza przyjezdnych. W 22 min Tomczuk uderzył z woleja tak nieudanie, że mógł zaliczyć asystę. Zamykający akcję Czułowski przerzucił jednak piłkę nad bramką. W 30 min gospodarze rozegrali kolejną dobrą akcję. Z prawej strony piłkę w stylu Łukasza Piszczka wycofał na „szesnastkę” jego imiennik – Mazurek. Witkowski uderzył płasko, ale na linii strzału znalazł się Tomczuk. Na szczęście dla Lublinianki popularny „Kris” przyjął piłkę i po chwili zastanowienia uderzył pod poprzeczkę bramki, dając swojemu zespołowi prowadzenie. Po zdobytej bramce „Duma Lublina” cofnęła się i spokojnie kontrolowała przebieg boiskowych wydarzeń.

Już pierwsza godna odnotowania sytuacja w drugiej połowie przyniosła gola dla Lublinianki. Składne rozegranie przed polem karnym, filtrujące linię obrony podanie Czułowskiego i spokojne wykończenie Dawida Skoczylasa – tak właśnie wyglądała ta akcja. Dwubramkowe prowadzenie rozochociło ofensywnych piłkarzy lubelskiej jedenastki, którzy zaczęli oddawać sporo strzałów z nie do końca przygotowanych pozycji. Co jednak najważniejsze – Wólczanka nie była w stanie poważnie zagrozić bramce Mateusza Zawiślaka, a najlepszy snajper ligi Krzysztof Pietluch był niewidoczny, niczym Bronisław Komorowski na wczorajszej debacie prezydenckiej. Z tą jednak różnicą, że Pietluch fizycznie był na boisku. Do końca spotkania na boisku nie wydarzyło się już zbyt wiele ciekawego. W 85 min zagrania Przemysława Gąsiora na piąty metr nie zamknął żaden z zawodników.

Lublinianka – Wólczanka Wólka Pełkińska (1:0)
Bramki: Tomczuk 30, Skoczylas 55

Lublinianka: Zawiślak – Mazurek, Rafał Kursa, Radosław Kursa, Wiśniewski – Wołos, Sobiech (90+3 Gawrylak), Czułowski, Skoczylas (67 Zabielski) – Tomczuk (84 Rovbel), Witkowski (76 Gąsior).
Trener: Marek Sadowski.
Niewykorzystane zmiany: Zapał, Dudkiewicz, Stępień.

Wólczanka: Mikus – Szczepański (66 Wójcik), Gaweł, Misiło, A. Poprawa – Padiasek, Bober (62 Boratyn), Gwóźdź, B. Poprawa (57 Kitor) – Lech (81 Bednarz) – Pietluch.
Trener: Marek Rybkiewicz.
Niewykorzystane zmiany: Groch, Flak.

Żółte kartki: Skoczylas, Sobiech (L) – Lech, Misiło (W)

Widzów: 100
Sędziował: Tomasz Jagieła (Krosno).


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170