...po II wojnie światowej jako pierwszy nie tylko w Lublinie ale w ogóle w wyzwolonej Polsce otwarty został Wojskowy Klub Sportowy Lublinianka?

Przedderbowa próba generalna

Już w najbliższą środę na Arenie Lublin dojdzie do kolejnych derbów Lublina. Kibice w Kozim Grodzie nie mogą doczekać się tej rywalizacji, ale zanim do tego dojdzie, zielono-biało-czerwoni rozegrają mecz 30. kolejki, w której zmierzą się z Izolatorem Boguchwała.

Izolator zajmuje 10. miejsce w tabeli, mając w dorobku o 7 punktów więcej niż Lublinianka. Ewentualne zwycięstwo w niedzielnym meczu pozwoliłoby jednak „Dumie Lublina” realnie myśleć o wyprzedzeniu „Izolacji” na finiszu rozgrywek. Boguchwalanie w ostatnich kolejkach rozgrywek mają bowiem znacznie trudniejszy terminarz niż podopieczni Marka Sadowskiego.

W pierwszym meczu obu zespołów na Wieniawie górą byli piłkarze Izolatora. Lublinianka prowadziła 1:0 od 10. minuty, kiedy to gola zdobył Paweł Zabielski. Festiwal niemocy strzeleckiej i nieporadności defensywnej zakończył się jednak rezultatem 1:2, a bramki dla zwycięzców zaliczyli Michał Bereś i Jacek Tyburczy. Ten ostatni gol padł w doliczonym czasie gry.

Także w zeszłym sezonie w meczach Izolatora z Lublinianką górą byli piłkarze z Podkarpacia. U siebie rozgromili zielono-biało-czerwonych aż 4:1, a przy Leszczyńskiego wygrali 2:1, dokładnie tak jak w bieżących rozgrywkach – najpierw przegrywając 0:1. W tej sytuacji kibice z Lublina najchętniej pamięcią powrócą do sezonu 2012/13, kiedy to team z Wieniawy prowadził, tak jak obecnie, trener Sadowski. W 7. kolejce rozgrywek Lublinianka wygrała w Boguchwale 2:0 po golach Artura Sadowskiego i Łukasza Gromby. Powtórki właśnie takiego rezultatu oczekiwalibyśmy w najbliższą niedzielę.

Nadzieje ku temu mają mocne podstawy. Lublinianka w pięciu ostatnich ligowych meczach zaliczyła cztery zwycięstwa, a w sumie wiosną przegrała tylko raz, w Krośnie! Gdyby tabelę ustalono wyłącznie na podstawie wiosennych wyników, wówczas Lublinianka plasowałaby się w środku stawki, mając na koncie dokładnie tyle samo punktów co Izolator. W ostatniej serii gier boguchwalanie zremisowali 1:1 z Sokołem Sieniawą, punkt ratując w końcówce.

Najgroźniejszym zawodnikiem ekipy trenera Przemysława Matuły jest autor 10 goli – Bartosz Karwat. Problemem zespołu z Podkarpacia może być za to kartkowa pauza Zbigniewa Dąbka, podstawowego stopera. W Lubliniance z powodu nadmiaru napomnień nie zagra Dawid Skoczylas. Przed derbami Lublina uważać muszą także Michał Wołos i para napastników – Kamil Witkowski i Bartosz Tomczuk. Ten ostatni swoją znakomitą formę strzelecką potwierdził we wtorek, w sparingu Lublinianki z juniorami starszymi Motoru. Przy Leszczyńskiego Lublinianka wygrała 3:1, a gole zdobyli Wołos i wspomniany „Kris” (dwie). Warto przypomnieć, że w lidze Tomczuk strzelał gole w czterech kolejnych meczach, począwszy od Tomasovii, a na Wólczance skończywszy.

Początek meczu w Boguchwale w niedzielę o 11.00. Spotkanie poprowadzi lubelska trójka sędziowska z Karolem Iwanowiczem w roli głównego. Liczymy na dobre wieści z Podkarpacia, a o wyniku postaramy się informować poprzez nasze konta na Twitterze i Facebooku.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170