...na Wieniawie znajdowała się skocznia narciarska. W inauguracyjnych zawodach w styczniu 1955 r. wzięło udział 17 skoczków. Wygrał Wojciech Papież ustanawiając rekord skoczni z wynikiem 19,5 metra?

Porażka w derbach

Trzecie podejście do Wielkich Derbów Lublina miało być dla piłkarzy trenera Marka Sadowskiego okazją na przełamanie złej passy w starciach z rywalem zza miedzy w sezonie 2014/15. Po jesiennym remisie 1:1 i wiosennej porażce 1:2 w finale okręgowego Pucharu Polski liczyliśmy na zwycięstwo.

Już pierwsza akcja meczu przyniosła szansę dla Lublinianki. Patryk Czułowski przytomnie wypuścił na wolne pole Dawida Skoczylasa, który znacznie zwolnił tempo akcji tracąc okazję zmierzenia się oko w oko z Maciejem Zagórskim. „Skoczi” zdołał jednak wycofać do „Jerrego”, ale jego strzał był zbyt lekki. W odpowiedzi z groźnym atakiem ruszył Motor, Paweł Myśliwiecki wpadł w pole karne, ale jego podanie wzdłuż bramki nie trafiło do żadnego z partnerów, a defensywa gospodarzy wybiła piłkę poza linię końcową. W 16 min niepotrzebny faul Łukasza Mazurka sprokurował rzut rożny dla rywali z narożnika pola karnego. Do piłki podszedł Piotr Piekarski i strzałem a’la Cristiano Ronaldo napędził gospodarzom sporo strachu – piłka o centymetry minęła dalszy słupek bramki Zapała. Co nie udało się Piekarskiemu trzy minuty później wyszło Kamilowi Stachyrze. Wychowanek Lublinianki w barwach Motoru huknął sprzed pola karnego wprost pod poprzeczkę nie dając golkiperowi zielono-biało-czerwonych żadnych szans na skuteczną obronę. Chwilę później odpowiedź Erwina Sobiecha minęła światło bramki Motoru. W 23 min „Edzio” świetnie wypatrzył na 6. metrze Kamila Witkowskiego, ten strzałem między nogami Zagórskiego umieścił piłkę w bramce, ale sędzia Grzegorz Pożarowszczyk odgwizdał wątpliwego spalonego. Dziesięć minut później dośrodkowanie Skoczylasa w pole karne wybili goście, ale piłkę przed polem karnym zgarnął Czułowski i odegrał do wbiegającego Rafała Kursy. Strzał naszego stopera powędrował jednak nad poprzeczką bramki żółto-biało-niebieskich. Po chwili Myśliwiecki świetnie wypatrzył na linii pola karnego Stachyrę, który jednak w dobrej sytuacji nie opanował piłki, a ta trafiła w ręce Zapała. Aktywny Stachyra rozochocił się do tego stopnia, że w 40 min strzałem z 30 metrów szukał swojego drugiego gola. Ładne uderzenie zakończyło swój żywot ponad poprzeczką. Dwie minuty później dośrodkowanie Mazurka w pole karne przytomnie przeciął głową Damian Falisiewicz uprzedzając czającego się w polu karnym Bartosza Tomczuka. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem zespołu trenera Mariusza Sawy.

Drugą odsłonę meczu lepiej zaczęli gospodarze. Goście wyraźnie cofnięci pozwalali Lubliniance na nieco większą swobodę. W 52 min przed szansą na podwyższenie rezultatu stanął Krystian Mroczek, który otrzymał bardzo dobre podanie spod linii końcowej na 7. metr boiska. Pomocnik żółto-biało-niebieskich zmarnował jednak swoją szansę najpierw trafiając w Zapała, a po chwili dobijając w słupek. Kilkanaście sekund później po faulu Sobiecha na jednym z przeciwników sędzia podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Rafał Król i pewnie umieścił piłkę w siatce, posyłając bramkarza zielono-biało-czerwonych w przeciwny róg bramki. Pięć minut później Motorowcy stanęli przed kolejną okazją na zdobycie gola. Najpierw ładny strzał Piekarskiego w okolice okienka świetnie odbił Zapał, a poprawka Falisiewicza o centymetry minęła dalszy słupek. Po chwili najaktywniejszy na boisku Stachyra po raz kolejny sprawdził czujność naszego bramkarza. „Cinek” udanie sparował piłkę poza linię końcową. W 66 min ni to strzałem ni dośrodkowaniem popisał się Czułowski, a piłka rykoszetując niemal wpadła za kołnierz Zagórskiego, spadając finalnie tuż za poprzeczką. Dopiero w 74 min Lublinianka oddała pierwszy celny strzał w drugiej połowie. Michał Wołos wpadł w pole karne, ale jego strzał nie sprawił Zagórskiemu żadnych problemów. Chwilę wcześniej z 25 metrów niecelnie uderzał wprowadzony kilka chwil wcześniej Mateusz Majewski. Sześć minut przed końcem po kiksie defensywy gospodarzy w znakomitej sytuacji znalazł się Kamil Wolski. Młody zawodnik gości był mocno zaskoczony tym „prezentem”, który błyskawicznie zmarnował oddając bardzo niecelny strzał. W 89 min podopieczni trenera Sawy przeprowadzili koronkową akcję. Po serii szybkich podań z pierwszej piłki w pole karne wpadł Stachyra, świetnie zwiódł Rafała Kursę, który faulem sprokurował rzut karny. „Jedenastkę” na gola ładną podcinką zamienił Stachyra, wieńcząc bardzo dobry występ dubletem. Kilka chwil później arbiter zakończył spotkanie.

Bezradna Lublinianka przegrała derbowe starcie, będąc drużyną mniej zorganizowaną i gorzej radzącą sobie z konstruowaniem akcji. Przewaga żółto-biało-niebieskich, szczególnie w drugiej połowie, nie podlegała dyskusji. Goście z zimną krwią wykorzystywali każdy błąd Dumy Lublina pokazując, dlaczego plasują się o 10 miejsc wyżej w ligowej tabeli. Porażka nie przekreśla szans zielono-biało-czerwonych na utrzymanie. Trzeba po prostu wygrywać mecze. Najbliższy już w sobotę w Kraśniku.

 

Lublinianka – Motor Lublin 0:3 (0:1)
Bramki: Stachyra 19, 90 (k.), Król 53 (k.)

Lublinianka: Zapał – Mazurek, Rafał Kursa, Radosław Kursa, Wiśniewski – Wołos, Czułowski (90 Gawrylak), Sobiech (78 Stępień), Skoczylas (70 Gąsior) – Tomczuk, Witkowski (62 Zabielski).
Niewykorzystane zmiany: Zawiślak, Rovbel.
Trener: Marek Sadowski.

Motor: Zagórski – Falisiewicz, Karwan, Dykyy, Świech – Stachyra, Piekarski (90 Kamiński), Król (83 Paluch), Mroczek (61 Majewski) – Myśliwiecki (76 Wolski), Szymanek.
Niewykorzystane zmiany: Skrzypek, Kazubski, Ptaszyński.
Trener: Mariusz Sawa.

Żółta kartka: Sobiech (L.)

Widzów: 3000
Sędziował:
Grzegorz Pożarowszczyk (Lublin)


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170