...na Wieniawie znajdowała się kiedyś skocznia narciarska?

Wygrać i czekać

Rozgrywki trzecioligowe dobiegają końca. W sobotę o 17.00 rozpoczną się wszystkie mecze ostatniej kolejki. Lublinianka jedzie do Białej Podlaskiej na mecz z tamtejszym Podlasiem. Podopiecznym Marka Sadowskiego zwycięstwo gwarantuje zajęcie 13. miejsca. Czy to miejsce zagwarantuje utrzymanie w lidze? Tego nie wiemy.

Teoretycznie jest to pozycja nad strefą spadkową, ale jeśli mistrz lubelsko-podkarpackiej III ligi nie uzyska awansu, czyli przegra baraż z mistrzem warmińsko-mazursko-podlaskiej III ligi, wówczas trzynasty zespół tabeli także pożegna się z ligowym bytem. Z tym jednak zastrzeżeniem, że sporo zmienić mogą tu werdykty Komisji Licencyjnej. Ostatnio mówi się też o zachowaniu 18-zespołowej stawki na przyszły sezon. Gdyby podjęto decyzję o niezmniejszaniu ligi, zarówno Lublinianka, jak i drugi zagrożony spadkiem zespół z Lubeszczyzny – Tomasovia – utrzymałyby się.

Wniosek z powyższych dywagacji jest więc taki, że trzeba wygrać i czekać na pozytywne wiadomości z różnych źródeł. Pokonanie Podlasia nie powinno być zadaniem specjalnie trudnym. Zespół Roberta Różańskiego jest już zdegradowany i tylko ewentualne decyzja strukturalne (18-zespołowa liga w sezonie 2015/16) mogłyby uratować ekipę z Białej Podlaskiej.

Podlasie prezentuje bardzo nierówną formę. W 30. kolejce przegrało 2:7 ze Stalą Rzeszów, trzy dni później zostało rozbite 4:0 w Radzyniu, by następnie odnieść dwa zwycięstwa – 8:1 z dołującą Wisłoką Dębica, a także niespodziewanie 3:1 w Sieniawie z wyżej notowanym Sokołem. Dyspozycja gospodarzy sobotniej potyczki jest więc wielką niewiadomą i Lublinianka musi liczyć się z trudnym wyzwaniem, zwłaszcza że Podlasie już raz w tym sezonie zainkasowało trzy punkty w meczu z zielono-biało-czerwonymi. 11 listopada ubiegłego roku na Wieniawie goście zwyciężyli 1:0 po trafieniu Rafała Adamiuka z 23 min gry.

Lublinianka w zeszłą sobotę zdołała przełamać bardzo niepokojącą serię fatalnych wyników. Ekipa Sadowskiego przegrywała kolejno z Izolatorem Boguchwała 0:6, Motorem Lublin 0:3 i wreszcie zdegradowaną już Stalą Kraśnik 1:4. Na szczęście przed własną publicznością udało się pokonać 5:1 Hetmana Żółkiewka, dzięki czemu zajęcie 13. miejsca jest nie tylko realne, ale także bardzo prawdopodobne. Nawet ewentualne potknięcie w Białej Podlaskiej może nie być bolesne, bowiem bezpośredni rywal Lublinianki, czyli Tomasovia, gra z najlepiej punktującym wiosną Motorem.

Powodem do zmartwienia dla kibiców Lublinianki może być sytuacja kadrowa drużyny przed sobotnim meczem. Z powodu kontuzji nie wystąpią na pewno Adrian Ręba, Radosław Muszyński i Przemysław Gąsior. Za kartki pauzować będzie z kolei Erwin Sobiech. Po kartkowej karencji wraca na szczęście Michał Wołos. Początek ostatniej ligowej potyczki zielono-biało-czerwonych w sezonie 2014/15 o godzinie 17.00, a rozjemcą meczu będzie sędzia Piotr Kasperski, reprezentujący Lubelski ZPN.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170