...w miejscu obecnego boiska do piłki plażowej znajdowało się lodowisko?

Mamy to!

Swoisty rollercoaster przeżyli kibice Lublinianki w ostatniej kolejce ligowych zmagań. Na szczęście horror zakończył się happy end’em, ponieważ lublinianie przy dużej pomocy rywala zza rzeki wciąż mają spore szanse na utrzymanie w III lidze lubelsko – podkarpackiej.

Początek nie był jednak kolorowy dla przyjezdnych – słaba pierwsza połowa w wykonaniu „Dumy Lublina” zakończyła się bezbramkowym remisem. Wynik ten idealnie odzwierciedlał boiskowy stan rzecz, oba zespoły stworzyło sobie zaledwie po jednej dogodnej sytuacji do zdobycia bramki. W początkowych fragmentach golkiperów nie zdołali pokonać Bartosz Tomczuk i Piotr Bołtowicz. Kolejne fragmenty pierwszej odsłony można spokojnie pominąć, określając je mianem „czwartoligowej kopaninki”. Tymczasem na Arenie Lublin kibice przecierali oczy ze zdumienia, ponieważ faworyzowany Motor Lublin przegrywał z Tomasovią aż 3:0. Taki wynik spychał zielono-biało-czerwonych „pod kreskę”.

Pierwsze fragmenty drugiej połowy zgasiły resztki nadziei lubelskich kibiców. Po strzale Łukasza Sawtyruka z rzutu wolnego Marcin Zapał wpuścił piłkę pod brzuchem i goście wyszli na prowadzenie. Kluczowe okazały się ostatnie dwa kwadranse spotkań w Białej Podlaskiej i Lublinie. Najpierw Motor rozpoczął skuteczną pogoń za Tomasovią, a następnie Lublinianka wyrównała wynik meczu. Jakuba Wiśniewskiego strzałem z rzutu karnego pokonał Tomczuk, dla którego prawdopodobnie był to ostatni mecz w barwach Lublinianki przed wyjazdem do Anglii. „BT7″ mógł zostać bohaterem spotkania w doliczonym czasie gry, ale zmarnował kapitalną szansę po dwójkowej akcji Dawida Skoczylasa z Olegem Rovbelem, który wcześniej wywalczył „jedenastkę”.

Trzecioligowy los Lublinianki w głównej mierze zależy od Stali Rzeszów, która na przestrzeni półtorej tygodnia rozegra barażowy dwumecz z Olimpią Zambrów o awans do II ligi. W przypadku zwycięstwa rzeszowian utrzymamy się na trzecim froncie, w sukurs przyjść mogą także wojewódzkie ZPNy, odmawiając wydania licencji co najmniej jednej z wyprzedzających Lubliniankę drużyn.

Podlasie Biała Podlaska – Lublinianka 1:1 (0:0)
Sawtyruk 49 – Tomczuk 77 (k).

Podlasie: Jakub Wiśniewski – Szymański, Konaszewski, Łakomy, Adamiuk, Sawtyruk, Panasiuk, Sułek, Łukanowski, Kocoł, Bołtowicz.
Pozostali rezerwowi: Łabendowicz, Skrodziuk, Kuchynski, Paszkowski, Różański.
Trener: Robert Różański.

Lublinianka: Zapał – Mazurek, Rafał Kursa, Radosław Kursa, Jakub Wiśniewski (51 Rovbel) – Wołos, Stępień, Gawrylak (51 Skoczylas), Czułowski, Zabielski – Tomczuk.
Pozostali rezerwowi: Zawiślak, Gąsior, Witkowski.
Trener: Marek Sadowski.

Żółte kartki: Konaszewki (P) – Gawrylak (L).

Widzów: 200.
Sędziował: Piotr Kasperski (Lublin).


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170