...w 1941 roku zaczęto rozgrywać pierwsze konspiracyjne mecze, które dziś moglibyśmy określić mianem towarzyskich?

Podtrzymać dobrą passę


W najbliższą sobotę o godz. 17 Lublinianka zmierzy się na wyjeździe z dobrze znanym sobie rywalem – Orłem Przeworsk. Po trzech meczach bez porażki podopieczni Marka Sadowskiego mają nadzieję utrzymać się na fali.

Sobotni rywal „Dumy Lublina” nie może zaliczyć startu nowego sezonu do udanych. Na 3 rozegrane spotkania piłkarze z Przeworska przegrali 2 a jedyne zwycięstwo odnieśli nad słabo spisującym się beniaminkiem, AMSPN Hetmanem Zamość (na własnym boisku pokonali zamojski zespół 5:1).  W starciach z silniejszymi rywalami niż Hetman – Sokołem Sieniawa oraz Wólczanką Wólka Pełkińska podopieczni trenera Grzegorza Sitka za każdym razem schodzili z boiska pokonani i obecnie zajmują odległe, 12. miejsce w tabeli. Pocieszeniem dla kibiców z Przeworska może być jednak fakt, że formą imponuje etatowy napastnik Orła, Paweł Piątek. Wychowanek Polonii Przemyśl po 3 kolejkach rozgrywek, z 4 golami na koncie przewodzi klasyfikacji najlepszych strzelców III ligi lubelsko-podkarpackiej. Warto również dodać, że przeworska jedenastka nie przegrała na swoim terenie od kwietnia i zapewne będzie chciała kontynuować tę imponującą passę.

Mecze Orła z Lublinianką rządzą się zwykle swoimi prawami. W dotychczasowych potyczkach między obiema drużynami rozegranymi na boisku w Przeworsku, padło już każde możliwe rozstrzygnięcie. W sezonie 2012/13 górą byli gospodarze (1:0), rok później pnąca się w górę Lublinianka po dwóch golach Mateusza Majewskiego pokonała miejscowych 2:0, a w poprzednim sezonie, na jego inaugurację drużyny podzieliły się punktami (1:1). O pojedynkach w Lublinie, gracze „zielono-biało-czerwonych” chcieliby na pewno zapomnieć – Orzeł trzykrotnie wywiózł z Wieniawy komplet punktów, za każdym razem wygrywając po 1:0. Tak więc bilans spotkań wydaje się być wyjątkowo niekorzystny dla naszej drużyny, a Orzeł rywalem dość niewygodnym.

Lublinianka jest jednak na fali wznoszącej i wydaje się że pokonanie słabo dysponowanego na starcie sezonu Orła jest po prostu obowiązkiem. Drużyna z Wieniawy w tym sezonie nie zaznała jeszcze goryczy porażki i zdobyła 7 punktów na 9 możliwych. W drużynie „Sadka” coraz lepiej spisują się nowi zawodnicy, z Jakubem Pułką i Karolem Kalitą na czele. Pierwszy wyrasta na lidera drugiej linii, drugi imponuje z kolei skutecznością – wypożyczony z Wisły Puławy zawodnik już trzykrotnie trafiał do siatki rywali i wobec gorszej dyspozycji etatowych napastników – Majewskiego i Rafała Stępnia, ma niemalże pewne miejsce w wyjściowej jedenastce. Cieszyć może również solidna postawa formacji defensywnej – Lublinianka w tym sezonie straciła jedynie dwa gole, ostatni mecz kończąc z czystym kontem. Niemały wkład w to ma na pewno świetnie spisujący się bramkarz Paweł Socha, który wniósł wiele spokoju w poczynania, dowodzonej przez Łukasza Mazurka, defensywy lublinian.

Rozjemcą sobotnich zawodów będzie Kacper Czarnota. Czy młody arbiter z Chełma przyniesie szczęście naszym zawodnikom? Przekonamy się już niebawem. Pierwszy gwizdek spotkania Orzeł Przeworsk – Lublinianka o godz. 17.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170