...zalążki sekcji pływackiej Lublinianki sięgają samego początku funkcjonowania klubu. Już w 1921 r. ówczesny prezes mjr. Grabowski podjął starania utworzenia wojskowej szkoły pływania, której zadaniem było wyszkolenie przyszłych instruktorów?

Namiastka „świętej wojny”

Lublinianka zremisowała 1:1 z Orłem Przeworsk, powtarzając tym samym wynik z ubiegłego sezonu. Dzięki temu zielono-biało-czerwoni utrzymali status niepokonanej w lidze drużyny. Co ciekawe – bramkę dla gospodarzy strzelił były zawodnik Cracovii, a wyrównał były gracz… Wisły Kraków. W ten sposób na przeworskim stadionie kibice zobaczyli namiastkę podwawelskich derbów.

Specyfika pojedynków Lublinianki z Orłem kazała z dużą wstrzemięźliwością podchodzić do jakichkolwiek przedmeczowych dywagacji i obstawiania rezultatu końcowego. Kibice z Lublina mogli jednak po cichu liczyć na zwycięstwo, bowiem zielono-biało-czerwoni sezon rozpoczęli z wysokiego „C”. – Prowadziliśmy grę i byliśmy lepsi od Orła – komentował spotkanie na gorąco Marek Sadowski i kontekście słów trenera tym większy niedosyt po remisie. By liczyć na utrzymanie w tym sezonie, takie mecze po prostu wypadałoby wygrywać.

Dla Orła w 64 min trafił Paweł Piątek – jak wspomnieliśmy na wstępie, były zawodnik krakowskich „Pasów”, który robi furorę na starcie tego sezonu. Takiego snajpera nie ma w swoim składzie trener Sadowski i musi liczyć na bramki pomocników. Na szczęście i tym razem nie zawiedli – dwie minuty po trafieniu dla gospodarzy, golem odpowiedział Jakub Kaganek, który wywodzi się z krakowskiej Wisły i po bramce Piątka mógł poczuć się niejako zobligowany do natychmiastowej odpowiedzi. W ten oto sposób mała „święta wojna” w Przeworsku zakończyła się remisem 1:1. Po punkcie dla Orła i Lublinianki.

Jak zdartą płytę przypominamy o problemie popularnego „Sadka” z obsadą linii ataku. Banalny przykład kiepskiego piłkarsko Orła pokazuje ile może zdziałać odpowiedni zawodnik na pozycji nr 9 (lub 11). Z siedmiu bramek zdobytych w tym sezonie przez Lubliniankę ani jednej nie zaliczył nominalny napastnik, bo trudno za takowego uznać Karola Kalitę. Na siłę podciągając go jednak do tej roli – jako wysunięty napastnik trafił raz przeciwko Piastowi, bowiem swojego drugiego gola w tamtym spotkaniu strzelił już po wejściu na plac gry Mateusza Majewskiego, gdy sam pełnił rolę skrzydłowego.

Punktów straconych w Wólce Pełkińskiej czy Przeworsku może później zabraknąć. Dobrą grę na starcie sezonu Lublinianka powinna wykorzystać „na maksa” i wycisnąć ze spotkań ile się da. Trudno to zrobić, nie mogąc liczyć na strzelca z prawdziwego zdarzenia. Póki co sytuacja w tabeli jest bardzo dobra, ale co będzie gdy nagle nadejdzie kryzys? Miejmy nadzieję, że nie nadejdzie. Przed nami w środę bardzo istotny i trudny mecz przed własną publicznością. Przeciwnikiem Avia Świdnik.

Orzeł Przeworsk – Lublinianka 1:1 (0:0)
Piątek 64 – Kaganek 66

Orzeł: Kurosz – Jarosz, Khorolskyi, Kmuk, Drożdżal – Skała, Kudła (70 Czyrny), Kołodziej, Broda (80 Boratyn), Gawłowski (90 Struś) – Piątek.
Trener: Grzegorz Sitek.

Lublinianka: Socha – Wołos, Mazurek, Kosiarczyk, Kursa – Kaganek (75 Kucharzewski), Sobiech (70 Stępień), Czułowski, Pułka (60 Gutek), Stefański – Kalita (60 Majewski).
Trener: Marek Sadowski.

Żółta kartka: Kmuk (Orzeł).
Sędziował: Kacper Czarnota (Chełm)

Widzów: 450


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170