...do lat 60-tych na terenach klubowych Lublinianki przy ul. Stanisława Leszczyńskiego znajdowała się skocznia narciarska?

Czy siódemka będzie szczęśliwa?

Po zeszłotygodniowym zwycięstwie nad Orlętami Radzyń Podlaski, Lublinianka wraca na „własne śmieci”. Przed podopiecznymi Marka Sadowskiego mecz z Polonią Przemyśl. Rywal co prawda nie jest z najwyższej półki, ale doliczenie do dorobku siódmego kolejnego pojedynku bez porażki na pewno nie przyjdzie łatwo.

Polonia po sześciu kolejkach dzierży miano najlepszego beniaminka w stawce. Początek sezonu „Przemyska Barcelona” miała jednak słabiutki – po trzech kolejkach Polonia zajmowała przedostatnie miejsce i wyprzedzała AMSPN Hetmana Zamość jedynie lepszym bilansem bramek. Kluczem do poprawy wyników okazała się dobra gra defensywna. W kolejnych trzech spotkaniach podopieczni grającego trenera Pawła Załogi zdobyli komplet punktów, zachowując we wszystkich pojedynkach czyste konta. Największa w tym zasługa doświadczonego bramkarza Piotra Krzanowskiego oraz duetu defensorów Załoga i Yaroslav Sukhotsky. Dobrą postawę zawodników Polonii dostrzegł portal 2kontakty, umieszczając Krzanowskiego i Załogę oraz Sukhotsky’ego wśród najlepszych zawodników czwartej i piątej kolejki zmagań. Dużym atutem Polonii jest także obsada ataku. Opiekun beniaminka ma do dyspozycji wicekróla strzelców III ligi sprzed dwóch lat – Arkadiusza Gosę, bramkostrzelnego Mateusza Wanata oraz byłego króla strzelców jednej z grup Centralnej Ligi Juniorów, czyli Mateusza Śwista.

W Lublinie nikt jednak nie bierze pod uwagę straty punktów. Lublinianka ma za sobą najlepszy start od powrotu do III ligi i jest jedyną, obok Resovii, drużyną bez porażki. Pomimo nieskuteczności napastników więcej bramek od „Dumy Lublina” zdobyli tylko liderujący Motor Lublin i Avia Świdnik. Lubelscy kibice liczą przede wszystkim na Karola Kalitę i Jakuba Kaganka, który trafiał do siatki w każdym z ostatnich trzech spotkań. Większych zastrzeżeń nie można mieć także do defensywy – pięć straconych bramek to czwarty wynik w stawce i trzeci wśród zespołów z sześcioma meczami na koncie. Sen z oczu trenerowi Sadowskiemu sprawiają tylko problemy kadrowe. Chociaż w tej materii również powinno być lepiej, ponieważ do zdrowia wracają Jakub Kosiarczyk i Piotr Stefański, a do dyspozycji popularny „Sadek” powinien mieć także, pozyskanego w ostatnim dniu okienka transferowego, Marcina Świecha. Zabraknie zatem jedynie kontuzjowanego od dłuższego czasu Kamila Witkowskiego, pauzującego za czerwoną kartkę Patryka Czułowskiego oraz Karola Banachiewicza i Macieja Muszyńskiego, którzy zrezygnowali z gry w Lubliniance.

Pojedynek Lublinianki z Polonią poprowadzi Michał Ziemba z Rzeszowa. W spotkaniach prowadzonych przez tego arbitra Lublinianka nigdy jeszcze nie zaznała smaku porażki. Ziemba sędziował „Dumie Lublina” trzykrotnie – w tych meczach zielono-biało-czerwoni zanotowali dwa zwycięstwa (z Karpatami Krosno i Stalą Sanok w sezonie 2013/2014) oraz remis (z Tomasovią rok wcześniej). Oby rzeszowski arbiter po raz kolejny okazał się szczęśliwy dla Lublinianki! Początek niedzielnego meczu o godzinie 17.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170