...pierwsza siedziba klubu mieściła się na placu Litewski w Pałacu Lubomirskich. Tym samym, w którym obecnie znajduje się Wydział Politologii UMCS?

Sprawdzimy co wart jest Lewart

Trzecioligowcy nie mają chwili wytchnienia. Jeszcze w niedzielę Lublinianka walczyła o ligowe punkty z Polonią Przemyśl, a już w środę w Lubartowie zmierzy się z innym beniaminkiem – Lewartem. Na to spotkanie podopieczni Marka Sadowskiego jadą w roli lidera tabeli!

Takiego obrotu spaw nie spodziewał się chyba nikt. Wielu psioczyło na decyzję LZPN o poszerzeniu trzeciej ligi o Lubliniankę i Tomasovię. Tymczasem zielono-biało-czerwoni wykorzystują swoją szansę i po siedmiu kolejkach legitymują się bilansem czterech zwycięstw i trzech remisów. Wynik ten mógł być jeszcze bardziej okazały, ale w doliczonym czasie gry niedzielnego spotkania rzutu karnego nie wykorzystał Łukasz Mazurek. Lublinianka mogła być więc samodzielnym liderem, a tak przoduje jedynie dzięki bezpośredniemu zwycięstwu w meczu z Avią, mając tyle samo punktów co świdniczanie i drugi z lubelskich zespołów – Motor. Czy to możliwe, by najstarszy klub na Lubelszczyźnie do derbów 19 września przystępował jako lider? Wystarczy w środę wygrać z Lewartem, a w sobotę z Resovią (przy założeniu, że nigdzie nie potknie się Avia).

Na papierze wygląda to faktycznie dość przejrzyście i klarownie, ale w rzeczywistości nie będzie takie proste. Resovia to jeden z czołowych zespołów ligi, a i Lewartu nie wolno lekceważyć. Podopieczni Grzegorza Białka nigdy nie byli łatwym rywalem dla Lublinianki. W okresie przygotowawczym lubelska jedenastka zaledwie zremisowała na bocznym boisku Areny Lublin z rywalem z Lubartowa. Z kolei ostatni oficjalny mecz obu zespołów odbył się przed kilkoma miesiącami w Pucharze Polski na szczeblu LZPN. Lublinianka wygrała na wyjeździe 1:0 po golu Patryka Czułowskiego, ale na placu gry nie było widać różnicy klasy rozgrywkowej, która wówczas dzieliła obie strony.

Od tamtego czasu sporo się jednak zmieniło. W górę poszedł nie tylko Lewart, który wygrał czwartą ligę i awansował na wyższy szczebel rozgrywkowy. Zdecydowanie swoje loty poprawiła także Lublinianka, a to efekt przemyślanej polityki transferowej w letniej przerwie. Z bardzo dobrej strony pokazują się zarówno zawodnicy ofensywni – Jakub Pułka, Jakub Kaganek czy Karol Kalita, jak i odpowiedzialni za obronę własnej bramki – Jakub Kosiarczyk i Paweł Socha. Do pełni szczęścia brakuje tylko przebudzenia Mateusza Majewskiego, który nie tylko nie potrafi zdobyć gola, ale nawet znaleźć się w stuprocentowej sytuacji.

Mimo, że Lublinianka zajmuje dużo wyższe miejsce niż jej środowy rywal, kibice z Lublina nie mogą być pewni zwycięstwa. Zielono-biało-czerwoni preferują grę po ziemi, z wykorzystaniem technicznych, mobilnych zawodników, jak wspomniani Pułka, Kaganek, Kalita czy chociażby Erwin Sobiech. Małe boisko w Lubartowie będzie raczej atutem solidnego zespołu gospodarzy, który powinien nastawić się na obronę i grę z kontry. Jaką receptę na to znajdzie trener Marek Sadowski? Być może będą to strzały z dystansu – właśnie po takim uderzeniu Czułowskiego w kwietniu Lublinianka pokonała Lewart. Notabene popularny „Jerry” meczem z Lewartem wraca do kadry meczowej zespołu, po banicji za czerwoną kartkę.

Smaczkiem meczu może być osoba Huberta Kotowicza. Skrzydłowy Górnika Łęczna przez rok bronił barw Lublinianki, będąc na wypożyczeniu. Przed bieżącymi rozgrywkami wracający po kontuzji Kotowicz znów szukał angażu w klubie z Wieniawy, ale ostatecznie nie znalazł uznania w oczach trenera Sadowskiego i trafił do Lewartu Lubartów, dla którego zdążył już zdobyć nawet ligowego gola. Przy całej sympatii dla Huberta, mamy nadzieję, że jego dorobek bramkowy nie powiększy się w środę. Początek meczu o godzinie 16.00. Nasza redakcja wybiera się na ten mecz, więc już teraz zapraszamy na Twittera, gdzie relacjonować będziemy wydarzenia z Lubartowa.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170