...zatwierdzenie statutu oraz ukonstytuowanie się klubu nastąpiło 3 lipca 1921 roku?

Piłkarska agonia przerwana przez Okonia

Dużo stresu i nerwów kosztował sympatyków Lublinianki pojedynek z GLKS Głusk w ramach ćwierćfinału Pucharu Polski na szczeblu okręgowym. Pomimo słabej postawy w pierwszej odsłonie, podopieczni Marka Sadowskiego zdołali wyeliminować reprezentanta klasy A.

Od pierwszego gwizdka sędziego Jakuba Bancerza przyjezdni prowadzili grę, ale mieli olbrzymie problemy z konstrukcją akcji ofensywnych na fatalnej murawie obiektu w Jabłonnie. Pomysł lublinian na sforsowanie defensywę Głuska polegał na jak najszybszym przenoszeniu piłek w kierunku ustawionych na bokach Jakuba Kaganka i Stefana Kucharzewskiego. Ten system nie sprawdzał się jednak zbyt dobrze, ponieważ defensorzy żółto-niebieskich dobrze kontrolowali ustawienie, dzięki czemu regularnie łapali „Dumę Lublina” na spalonym.

Najgroźniejsze sytuacje wynikały głównie z przypadku. Warto wspomnieć chociażby strzał Erwina Sobiecha, który po rykoszecie z trudem został wybroniony przez Tomasza Jacniackiego. Szanse na otworzenie wyniku miał również duet napastników – Kewin Okoń oraz Karol Kalita, ale obaj młodzieżowcy nie trafili w światło bramki. Najbardziej kuriozalna była sytuacja z końcówki pierwszej połowy. Futbolówka zagrana przez Patryka Czułowskiego odbiła się od „kreta”, po czym trafiła w poprzeczkę, natomiast interweniujący Jacniacki doznał kontuzji, która zmusiła go do opuszczenia placu gry na początku drugiej odsłony.

W przerwie trener Sadowski przeprowadził aż sześć zmian, co miało pozytywny wpływ na grę przyjezdnych. Lublinianie co raz mocniej przyciskali rywali i wreszcie w 66 minucie dopięli swego. Po krótko rozegranym rzucie rożnym dośrodkował Andrzej Gutek, futbolówkę zgrał głową Mateusz Majewski, a do siatki z bliska trafił Okoń. Chwilę później Okoń powiększył swój dorobek bramkowy, wykorzystując dobre podanie kolegi z ataku, a na co dzień bramkarza, Pawła Sochy. Monopol na bramki Okonia mogli przełamać Socha i Piotr Kucharzewski, ale nie zdołali pokonać Kamila Brydy, który zastąpił kontuzjowanego Jacniackiego.

Nieskuteczność zielono-biało-czerwonych niespodziewanie wykorzystali „papierowi gospodarze”. Świetną indywidualną akcją popisał się Karol Wójcik, a nadbiegającemu Tomaszowi Świstakowi pozostało tylko dostawić nogę. Nadzieje Głuska na odrobienie strat trwały zaledwie 120 sekund. Złudzeń ambitnych rywali pozbawił Socha, wykorzystując dośrodkowanie Karola Banachiewicza z rzutu rożnego. Warto odnotować, że była to pierwszy gol bramkarza Lublinianki od lat. Poprzednio na listę strzelców wpisał Marcin Zapał w starciu z Unią Bełżyce jeszcze za czasów IV ligi.

Oprócz Lublinianki awans do półfinału wywalczyła również Avia Świdnik po ograniu Wisły Józefów w stosunku 11:1. Tym samym dwaj trzecioligowcy dołączyli do Motoru Lublin, który wywalczył awans bez konieczności gry. O ostatnie miejsce walczą Górnik II Łęczna i KS Lublin.

GLKS Głusk – Lublinianka 1:3 (0:0)
Okoń 66, 73, Socha 85 – Świstak 83.

Głusk: Jacniacki (48 K. Bryda) – Sienkiel (72 Fiut), D. Bryda, Maliszewski (66 Rubaszko), Walkiewicz – Wójcik, Cioć, Migryt, Świstak – Adamczyk, Drwal (71 Bielecki).
Trener: Roman Garwoła.

Lublinianka: Zapał – Mazurek (15 Świech), Kursa, Wiśniewski – Kaganek (46 Wołos), Sobiech (46 Gutek), Czułowski (46 Banachiewicz), Stefański (46 Majewski), S. Kucharzewski (46 P. Kucharzewski) – Kalita (46 Socha), Okoń.
Trener: Marek Sadowski.

Żółte kartki: Cioć (G) – Świech, Kursa (L).

Widzów: 50.
Sędziował: Jakub Bancerz.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170