...Janusz Cieśliński był jednym z organizatorów konspiracyjnych rozgrywek "Niezłomnych" w okresie okupacji hitlerowskiej?

Kalita przełamał Stal!

Zapowiadając pojedynek przekonywaliśmy, że Stal Rzeszów będzie arcytrudnym rywalem dla Lublinianki. „Rzeszowski diabeł” okazał się jednak kolosem na glinianych nogach, którego Karol Kalita i spółka powalili na łopatki.

Gospodarze już w pierwszych fragmentach meczu pokazali swoją postawą, że zamierzają powalczyć z faworyzowanym rywalem o pełną pulę. Zaledwie trzy minuty po pierwszym gwizdku sędziego Tomasza Mroczka idealną okazję zmarnował Jakub Kaganek. Akcję świetnym prostopadłym podaniem zainicjował Erwin Sobiech, futbolówkę do Kaganka odegrał Kalita, a skrzydłowy Lublinianki zamiast do opuszczonej przez Dawida Kaszubę bramki trafił w poprzeczkę. Należy jednak odnotować inteligentne zachowanie Petera Suswama, który zaasekurował golkipera w „klatce”, czym utrudnił pozornie łatwe zadanie „Kaganowi”. „Stalowcy” odpowiedzieli już siedem minut później – po stracie Sobiecha oko w oko z Paweł Sochą stanął Piotr Prędota. Na szczęście bramkarz miejscowych wyczuł intencje „Pietii” i zdołał zatrzymać napastnika Stali. W kolejnych fragmentach minimalnie lepsze wrażenie sprawiali zawodnicy wicelidera, ale to Lublinianka objęła prowadzenie. Koszmarny błąd popełnił Kaszuba, który przy próbie wybicia piłki trafił w atakującego go Kalitę, a odbita futbolówka wpadła do siatki. Kuriozalną wpadkę Kaszuby mógł naprawić jeszcze Michał Lisańczuk, wyrównując stan meczu. Skrzydłowy Stali fatalnie jednak spudłował po precyzyjnym dośrodkowaniu Suswama.

W przerwie trener Marek Sadowski zaskoczył, zmieniając solidnego Marcina Świecha na Rafała Kursę. Jak się potem okazało decyzja „Sadka” była podyktowana mięśniowym urazem „Mariana”. Zmiana mogła przynieść bramkowy skutek już po niespełna 10 minutach. Sobiech dośrodkował z rzutu wolnego, a defensorowi lublinian zabrakło centymetrów, aby sięgnąć wrzutki kapitana. Swoją szansę po stałym fragmencie gry zmarnowali również rzeszowianie, a konkretnie wyjątkowo nieskuteczny tego dnia Prędota. Kluczowa dla wyniku meczu okazała się zmiana, którą w 61 minucie przeprowadził Marcin Wołowiec. Szukając wyrównania opiekun Stali zdjął, grającego na prawej obronie, Konrada Husa, a wprowadził zorientowanego jedynie na ofensywie Łukasza Szczoczarza. Ta roszada wprowadziła niewyobrażalną nieudolność w szeregi defensywne Stali. Rzeszowscy obrońcy poruszali się niczym dzieci we mgle i byli jedynie tłem dla kapitalnych w ofensywie lublinian. Co prawda po strzałach Mateusza Majewskiego i Michała Wołosa goście wyszli obronną rękę, ale na osiem minut przed końcem spotkania Lublinianka dopięła swego. Akcję bramkową świetnym odbiorem na Sławomirze Wójciku rozpoczął Kursa, po czym szybko ruszył w stronę bramki Stali. W tym czasie Kalita wkręcał w murawę Kacpra Drelicha i Arkadiusza Barana, a następnie uderzył na bramkę Kaszuby. Młodziutki bramkarz zapewne złapałby futbolówkę na raty, ale przeszkodził mu wracający Wójcik. Z prezentu skorzystał Kursa, uderzając pod poprzeczkę. Dzieła zniszczenia dopełnił Patryk Czułowski po wzorowej kontrze i asyście najlepszego na boisku Kality.

Przed Lublinianką pojedynek z gatunku tych pozornie prostych. Formę podopiecznych Sadowskiego sprawdzi przeciętny, aczkolwiek groźny na własnym boisku Sokół Sieniawa. Następnie zielono-biało-czerwonych czeka seria trzech meczów na Arenie Lublin, którą zakończy pojedynek z Chełmianką.

Lublinianka – Stal Rzeszów 3:0 (1:0)
Kalita 27, Kursa 82, Czułowski 87.

Lublinianka: Socha – Wołos, Mazurek, Kosiarczyk, Świech (46 Kursa) – Kaganek (67 Gutek), Sobiech, Czułowski, Banachiewicz (63 Stefański) – Kalita, Majewski (71 S. Kucharzewski).
Pozostali rezerwowi: Zapał, Pułka, Okoń.
Trener: Marek Sadowski.

Stal: Kaszuba – Hus (61 Szczoczarz), Baran, Drelich, Suswam – Lisańczuk (71 Wójcik), Kanach (85 Zieliński), Szeliga, Maślany – Brocki, Prędota.
Pozostali rezerwowi: Korziewicz, Szybko, Szymańki.
Trener: Marcin Wołowiec.

Żółte kartki: Kaganek, Kalita (L).

Widzów: 250.
Sędziował: Tomasz Mroczek (Mielec).


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170