...mecz finałowy o mistrzostwo Polski juniorów pomiędzy Unią Lublin i Wisłą Kraków odbył się w Warszawie w dniu 4 czerwca 1939 r. jako przedmecz Polska - Szwajcaria?

Kaczyński przyjeżdża do Lublina

W Święto Niepodległości Lublinianka rozegra pierwszy mecz rundy rewanżowej sezonu 2015/16. Niemal tradycyjnie piłkarze III ligi rozgrywają awansem wiosenną kolejkę lub dwie. W chłodne listopadowe popołudnie na Arenie Lublin gospodarze podejmą prowadzoną przez Tomasza Kaczyńskiego Wólczankę Wólka Pełkińska.

Mecz obu tych drużyn w sierpniu, w otwierającej sezon 1. kolejce, toczony był w zgoła odmiennych warunkach. W przeraźliwym, 38-stopniowym upale padł remis 1:1. To gospodarze prowadzili 1:0 po bramce Kamila Hula, ale trzy punkty niemal z gardła wydarł im Karol Kalita, który w doliczonym czasie gry popisał się celną główką. Od tamtego czasu minęły trzy miesiące i zmieniła się nie tylko pogoda. W Wólczance nie ma już ówczesnego trenera Marka Rybkiewicza, którego postawiono zastąpić Tomaszem Kaczyńskim. Mocne z wielu powodów nazwisko, a także współpraca z doskonale znanym na Lubelszczyźnie Ryszardem Kuźmą – to ma zagwarantować Wólczance spełnienie wysokich ambicji i utrzymanie się w trzecioligowej stawce.

Lublinianka nie musi się obawiać o to, że znów w konieczności odrabiania strat pogrąży ją Kamil Hul. W meczu z Hetmanem Zamość zawodnik ten najpierw strzelił gola, a potem opuścił plac gry ze złamaną nogą. Czy ciężar strzelania bramek na swoje barki znów weźmie Krzysztof Pietluch, wciąż aktualny obrońca korony najlepszego strzelca ligi? Wprawdzie nękany przez urazy Pietluch jesienią zdobył tylko cztery gole, ale to wciąż ten sam świetny napastnik, o jakim Lublinianka może tylko pomarzyć.

Wprawdzie wspomniany już Kalita goli ma więcej, a niemal każde jego trafienie zapewnia zielono-biało-czerwonym cenne punkty, to jednak wciąż trudno jednoznacznie określić zawodnika wypożyczonego z Wisły Puławy mianem napastnika. Równie często grywa na skrzydle, a próbowany był też przez trenera Marka Sadowskiego jako „dziesiątka”. W ostatnią sobotę Kalita zapewnił Lubliniance zwycięstwo z ligowym dostarczycielem punktów – Hetmanem Zamość. Kompromitująca strata punktów nie była scenariuszem odległym.

O tamtym meczu gospodarze powinni już jednak zapomnieć, bowiem życie nie znosi próżni, a ostatni tydzień trzecioligowym zmagań niesie ze sobą mnóstwo wyzwań. Środowa konfrontacja z Wólczanką to pojedynek z jednym z bezpośrednich konkurentów do walki o utrzymanie, a i zbliżający się sobotni mecz z Chełmianką nie będzie na pewno „spacerkiem”. Jednakowoż komplet punktów w tych dwóch grach pozwoli Sadowskiego i spółce spać spokojnie i nie wykonywać zimą nerwowych ruchów. Wówczas do realizacji założonego celu wystarczy wiosną solidne punktowanie z niżej notowanymi ekipami, zwłaszcza na własnym terenie.

Początek środowego meczu na Arenie Lublin o godzinie 13.00, a jego rozjemcą będzie Michał Ziemba z Rzeszowa. Zapraszamy do wspólnego przeżywania emocji na stadionie.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170