...do lat 60-tych na terenach klubowych Lublinianki przy ul. Stanisława Leszczyńskiego znajdowała się skocznia narciarska?

Zatrzymać „Rycerzy Wiosny”

Przydomek „Rycerze Wiosny” powstał przed niemal pięcioma dekadami, wówczas po efektownym zwycięstwie nad Górnikiem Zabrze takie określenie przyległo do graczy ŁKS Łódź. Przez kolejne lata tytuł ten na stałe wszedł do słownika sympatyków piłki nożnej znad Wisły. W najbliższą środę na Arenę Lublin zawita Lewart Lubartów, czyli drużyna, do której te słowa pasują jak ulał.

Beniaminek po przeciętnej rundzie wiosennej (22 zdobyte punkty i czternasta lokata) w zimie przeszedł niebywałą metamorfozę. Podopieczni Grzegorza Białka w 2016 roku nie doznali jeszcze porażki w meczu o ligowe punkty, notując odpowiednio trzy zwycięstwa i dwa remisy. Lepszym wynikiem pochwalić się mogą jedynie możni lubelsko-podkarpackiej grupy III ligi w postaci Motoru Lublin i Resovii. Świetna gra na początku wiosny wywindowała Lewart na dziesiątą lokatę, która wciąż nie daje żadnych szans na zachowanie ligowego bytu. Drużyna z Lubartowa traci jednak do bezpiecznej strefy zaledwie trzy oczka, co dobitnie pokazuje jakie znaczenie w walce o utrzymanie będzie miał pojedynek na Arenie Lublin.

Dodatkowym smaczkiem środowej potyczki będzie kadra Lewartu, w której aż roi się od zawodników z przeszłością w Lubliniance. Co ciekawe większość byłych zielono-biało-czerwonych rozstawała się z klubem w mało przyjemnych okolicznościach, więc z duża dozą pewności można stwierdzić, iż motywacji lubartowianom nie zabraknie. Najcieplejszego przyjęcia ze strony kibiców mogą się spodziewać zapewne Jacek Paździor i Hubert Kotowicz. Obaj pozostawili po sobie bardzo dobrze wrażenie z czasów gry w Lublinie, co więcej byli oni wręcz idolami fanów z Wieniawy. Z drugiej strony mamy Piotra Kucharzewskiego i Damiana Kuziołę, którzy na dobrą sprawę nigdy nie dostali poważniejszej szansy w Lubliniance. Listę uzupełniają Michał Walaszek oraz Kamil Witkowski, który o rezygnacji z gry w „Dumie Lublina” poinformował Marka Sadowskeigo przez… SMS. Warto również wspomnieć o Wojciechu Bijanie, a także Tarasie Potoyskyim – ta dwójka była w Lubliniance jedynie sprawdzana i nie zagrała w żadnym meczu o stawkę.

Rozjemcą pojedynku 25. serii gier będzie Wojciech Myć, reprezentujący Okręgowe Kolegium Sędziów w Lublinie. W roli sędziego głównego nie prowadził on ani jednego meczu Lublinianki w trwającej kampanii, ale aż trzy Lewartu. Dwa z nic zakończyły się zwycięstwami beniaminka (ze Stalą Rzeszów i Avią Świdnik), a jeden porażką (z Tomasovią Tomaszów Lubelski). Początek meczu o godzinie 18.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170