...w sezonie 1962/63 trenerem Lublinianki był Kazimierz Górski?

Jesteśmy w grze!

Nie obyło się bez problemów, ale najważniejszy jest wynik. Lublinianka pokonała Tomasovię 2:1 i wciąż jest w grze o utrzymanie się w III lidze. Teraz potrzeba regularności w punktowaniu, a dzisiejszy występ wcale nie pozbawił nas wątpliwości czy „Dumę Lublina” na to stać.

Lublinianka od pierwszych minut ruszyła z animuszem do przodu, a piłkarze byli najwyraźniej poinstruowani przez trenera Marka Sadowskiego by jak najczęściej uderzać na bramkę Maksyma Wadacha, którego ciężko nazwać pewnym punktem swojej drużyny. Do realizacji założeń najaktywniej przystąpił Karol Banachiewicz, który strzelał, dryblował i siał popłoch w obronie rywala. Strzałów próbowali też Patryk Czułowski czy Łukasz Mazurek, ale Wadach wychodził ze wszystkich opresji obronną ręką.

Po początkowym okresie dominacji, gra przeniosła się do środka pola, a celne podania były unikatowym towarem. Na boisku działo się po prostu bardzo niewiele ciekawego. Na szczęście w 30. minucie sytuację strzelecką wypracował sobie Banachiewicz, uderzył, a piłka po drobnym rykoszecie wylądowała w bramce Tomasovii!

Przed przerwą gospodarze mogli udokumentować swoją wyższość golem na 2:0, ale uderzenie z 17. metrów z rzutu wolnego w wykonaniu Erwina Sobiecha zostało obronione przez Wadacha, a dobitka Mazurka była już niecelna. Tomasovia na dobrą sprawę w pierwszych 45 minut nie zagroziła bramce Pawła Lipca ani razu.

Początek drugiej połowy nie zapowiadał żadnych kłopotów Lublinianki. Wprawdzie po strzale Damiana Szuty i katastrofalnej interwencji Pawła Lipca, z ratunkiem pospieszyli obrońcy, ale kolejne minuty to następne okazje dla Lublinianki. Wciąż aktywny był Banachiewicz. To po jego akcji w słupek trafił Czułowski. Z dobrej strony pokazywał się też Patryk Dobrowolski, który strzelał z dystansu i rozprowadzał ciekawe akcje. Cóż jednak z tego, skoro żadna z nich nie została sfinalizowana golem. Co nie udawało się gospodarzom, zrobili goście. W 71. minucie po dośrodkowaniu z prawej strony, piłka została wybita za pole karne, a tam czyhał już na nią Krzysztof Zawiślak i potężnym strzałem zaskoczył Lipca!

Zapach sensacyjnej straty punktów unosił się na szczęście krótko. Pięć minut później po rzucie rożnym mocno zakotłowało się w polu bramkowym przyjezdnych, a największą przytomnością umysłu wykazał się Mazurek, który z kilku metrów uderzył wprost do bramki!

Lublinianka tak szybko jak zdobyła prowadzenie, tak szybko mogła je ponownie stracić. Po błędzie obrońców sam na sam z Lipcem wychodził Zawiślak, ale został powstrzymany faulem przez Marcina Świecha. Goście domagali się rzutu karnego, ale sędzia Paweł Smyk uznał, że faul miał miejsce poza polem karnym. Rzut wolny zatrzymał się na murze, a Tomasovia znów żądała od arbitra wskazania na „wapno” za rzekomą rękę. Arbiter pozostał niewzruszony, piłka spadła w pole bramkowe Lublinianki i tylko desperacka interwencja wślizgiem w wykonaniu Lipca uratowała zielono-biało-czerwonych przed stratą gola.

W końcówce nieskładne próby wbijania piłki pod bramkę Lipca kilka razy powodowały mocniejsze bicie serca u fanów Lublinianki, ale na szczęście futbolówka już ani razu nie zatrzepotała w siatce Lipca. Trzy punkty powędrowały na konto gospodarzy.

Lublinianka – Tomasovia 2:1 (1:0)
Banachiewicz 30, Mazurek 76 – Zawiślak 71

Lublinianka: Lipiec – Wołos, Mazurek, Kosiarczyk, Świech – Kaganek (90+4 Marzęda), Czułowski, Gutek (76 Skoczylas), Sobiech (82 Sadowski), Stefański (46 Dobrowolski) – Banachiewicz.
Pozostali rezerwowi: Żuber, Wróbel.
Trener: Marek Sadowski.

Tomasovia: Wadach – Melnychuk, Wróblewski (53 Raczkiewicz), Smoła (84 Juśkiewicz), Skiba (81 Lasota), Misztal, Orzechowski, Szuta, Baran, Kłos (82 Iwanicki), Zawiślak.
Pozostali rezerwowi: Goral, Piątkowski.
Trener: Daniel Hałas.

Żółte kartki: Sobiech, Świech, Kaganek, Banachiewicz (Lublinianka), Kłos, Lasota (Tomasovia)

Widzów: 100
Sędziował: Paweł Smyk (Biała Podlaska)


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170