...pierwszy raz w II lidze (obecnie I liga) Lublinianka wystąpiła w sezonie 1949/50?

Pomóc sobie i… Motorowi

W środę piłkarze Lublinianki rozegrają wyjazdowy mecz ze Stalą Rzeszów. Wprawdzie szans na „boiskowe” utrzymanie w lidze już praktycznie nie ma, to jednak sezon trwa dalej i wciąż stawia przed zielono-biało-czerwonymi wyzwania. To najbliższe jest bardzo trudne, bo Stal to wicelider tabeli.

O co więc tak naprawdę gra Lublinianka? Wciąż napływają głosy, że nie wszystkie zespoły, które utworzą nową III ligę zechcą w niej grać. Względy finansowe (dalekie wyjazdy itd.) mogą spowodować, że kilka klubów zwolni miejsca, a co za tym idzie – stworzy się szansa na utrzymanie „przy zielonym stoliku”. By jednak zmaksymalizować tę szansę, trzeba utrzymać obecną 9. pozycję. Za plecami Lublinianki ścisk jak na straganie w dzień targowy, więc sprawa nie będzie taka prosta.

Dodatkowo w środę „Duma Lublina” może sprawiając niespodziankę zagrać także dla drugiego lubelskiego trzecioligowca – Motoru. Żółto-biało-niebiescy zaciekle walczą o wygranie ligi i ewentualny awans, ale po piętach deptać im zaczęła właśnie Stal. Przewaga „Motorowców” stopniała do raptem 3 punktów, a i terminarz zespołu Tomasza Złomańczuka wydaje się trudniejszy niż ten „Stalowców”. Finisz sezonu może być naprawdę ekscytujący, a Lublinianka może w nim odegrać niepoślednią rolę.

Jak jednak urwać punkty rozpędzonemu wiceliderowi, gdy forma drużyny pikuje z każdą kolejką? Mało tego, w Rzeszowie za kartki pauzować będą Łukasz Mazurek i Jakub Kaganek, co dodatkowo utrudni trenerowi Sadowskiemu zestawienie wyjściowej jedenastki. Takich problemów nie mają rzeszowianie – w ich szeregach żaden zawodnik nie będzie zawieszony.

Co ciekawe, Stal ostatni raz nie wygrała ligowego meczu dokładnie 9 kwietnia, kiedy to uległa na własnym boisku Motorowi Lublin 1:2. Od tamtej pory podopieczni Marcina Wołowca zwyciężyli w ośmiu kolejnych spotkaniach. W tym czasie Lublinianka wygrała tylko dwa mecze, oba mocno szczęśliwie – z Lewartem Lubartów i Tomasovią.

Po dobrej jesieni w wykonaniu zielono-biało-czerwonych nie zostało już nic, a trzeba pamiętać, że w tamtej rundzie Lublinianka była w stanie m.in. pokonać u siebie właśnie Stal Rzeszów! Ba, był to bodaj najlepszy mecz podopiecznych Sadowskiego w tym sezonie, bowiem goście ze stolicy Podkarpacia przegrali na Arenie Lublin 0:3 po golach Karola Kality, Rafała Kursy i Patryka Czułowskiego. Dobrze wiemy jednak, że dwóch pierwszych nie ma już w naszej drużynie, tak jak dwóch innych współautorów udanej jesieni – Jakuba Pułki i Pawła Sochy. Bez tych czterech filarów zespół gigantycznie stracił na wartości i teraz pozostało jedynie liczenie na pozaboiskowe cuda.

Arbitrem środowej konfrontacji w Rzeszowie będzie pan Piotr Burak z Zamościa, który w tej rundzie prowadził już dwa wyjazdowe mecze Lublinianki na Podkarpaciu – oba przegrane. Z Resovią (0:1) i Karpatami Krosno (2:4). Stali Rzeszów w tym sezonie jeszcze nie sędziował. Pierwszy gwizdek o godzinie 17.00.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170