...przedwojenny stadion Lublinianki mieścił się przy ulicy Okopowej?

Znów na Wieniawie

Optymista we wszystkim próbuje się doszukać pozytywów. Jeśli więc spojrzeć przez różowe okulary na ostateczny rezultat Lublinianki w sezonie 2015/16, można doszukać się radosnej nowiny. Zespół wraz ze spadkiem do IV ligi, wraca na swój domowy stadion przy ul. Leszczyńskiego 19. Wielu kibiców starszej daty, dla których przywiązanie do miejsca, tradycji i historii jest bardzo istotne, będzie z radością mogło wrócić na Wieniawę, by dopingować najstarszy klub na Lubelszczyźnie. W środę zielono-biało-czerwoni zmierzą się z POM-em Piotrowice.

POM to beniaminek rozgrywek. W ubiegłym sezonie podopieczni Konrada Maciejczyka wygrali rozgrywki lubelskiej klasy okręgowej i klub z Piotrowic znów zagościł na czwartym froncie. Na inaugurację sezonu piotrowiczanie ulegli jednak 0:1 Lewartowi Lubartów. Pierwszych punktów poszukają więc w środę w Lublinie.

Zupełnie inne plany ma jednak Lublinianka. Gospodarze byli bliscy zwycięstwa w Końskowoli, ale w doliczonym czasie gry miejscowy Powiślak zdołał wyrównać stan meczu. Podział punktów w 1. kolejce na pewno podziałał na piłkarzy trenera Grzegorza Białka mobilizująco, więc przed własną publicznością można się spodziewać gry o pełną pulę, od pierwszej minuty.

W letniej przerwie POM mierzył się z Lublinianką w meczu sparingowym. Było to jednak na samym początku przygotowań w obu ekipach. Trener Białek był na etapie kompletowania kadry, selekcjonowania młodzieży i testowania różnych wariantów gry. POM latem nie przeszedł tak dużej kadrowej rewolucji, ale mimo to tamten sparing rozgrywany na boisku przy Al. Zygmuntowskich 4:2 wygrała Lublinianka. Kolejne gry kontrolne nie pozwoliły trenerowi Białkowi w 100% scementować zespołu, który na dobrą sprawę ciągle jest w fazie budowy. Mecz w Końskowoli potwierdził, że lubelska mieszanka rutyny i młodości nie jest jeszcze posklejana. Być może w środowym starciu z POM-em do gry gotowi będą już nieobecni w niedzielę Mateusz Kłyk i Karol Ręba.

POM w meczu z Lewartem zaprezentował się nieźle, ale zespół zapłacił frycowe, ulegając spadkowiczowi z III ligi. Po bardzo udanym strzelecko okresie przygotowawczym niespodziewanie na ławce rezerwowych wylądował Kamil Ostrowski. Sporym osłabieniem była także nieobecność Łukasza Jarmuła, który wyjechał na wakacje. W środku obrony zameldował się za to Bartosz Nogas. Stoper ten okres przygotowawczy spędzał z Lublinianką, ale ostatecznie nie zyskał uznania w oczach trenera Białka, który postawił na innych zawodników. Były piłkarz klubu z Wieniawy w środę zagra więc po raz kolejny w swojej karierze przeciwko macierzystej drużynie.

Obaj trenerzy po pierwszej kolejce mogą poszukać zmian w swoich składach, zwłaszcza że nie wszystkie boiskowe elementy funkcjonowały tak jak należy. Gra i wyniki na tym etapie sezonu, po tak krótkich przygotowaniach i sporych zmianach personalnych to wciąż gigantyczny znak zapytania. Z każdym kolejnym meczem powinno być jednak ciut lepiej, a niewątpliwie powrót na „stare śmieci” może pomóc mentalnie drużynie Białka. Oby tak było. O 17.00 pierwszy gwizdek sędziego Rafała Reszki. Bramy stadionu otwarte zostaną trzydzieści minut wcześniej. Bilety w cenie 8 zł i 5 zł. Serdecznie zapraszamy!


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170