...zalążki sekcji pływackiej Lublinianki sięgają samego początku funkcjonowania klubu. Już w 1921 r. ówczesny prezes mjr. Grabowski podjął starania utworzenia wojskowej szkoły pływania, której zadaniem było wyszkolenie przyszłych instruktorów?

Do Włodawy po pierwsze zwycięstwo

Piłkarze Lublinianki to jak na razie królowie thrillerów – w obydwu kolejkach ligowych sezonu 2016/17 zafundowali kibicom mecze, które rozstrzygały się dopiero w doliczonym czasie gry. W obu wypadkach kończyło się remisami. Czy w niedzielę we Włodawie uda się odnieść pierwsze zwycięstwo?

Początek sezonu dobrze odzwierciedla sytuację drużyny, która długo nie była pewna startu w IV lidze. Gdy szczęśliwie udało się dopiąć wszystkie formalności, z lekkim opóźnieniem ruszyły przygotowania i nerwowe kompletowanie kadry zespołu. Z trzecioligowej ekipy Marka Sadowskiego nie pozostało zbyt wiele ogniw, zmienił się także trener. Taka rewolucja nie mogła nie odbić się na jakości zespołu. Nowa drużyna ma swoje mocne strony, ale taka mieszanka rutyny i młodości na pewno nie odpadli od startu rozgrywek. Czwartoligowy sezon 2011/12, uwieńczony efektownym awansem do III ligi, na pewno się nie powtórzy. Obecna Lublinianka musi walczyć o każdy ligowy punkt.

A’propos wspomnianego sezonu 2011/12 – wtedy po raz ostatni Lublinianka zmierzyła się z Włodawianką. W pierwszym meczu we Włodawie podopieczni trenera Sadowskiego wygrali 2:0, a w rewanżu zwyciężyli 4:2. Tamten drugi mecz odbywał się już po zapewnieniu sobie awansu przez zielono-biało-czerwonych, a ze względu na renowację murawy na Wieniawie, zespoły zmierzyły się na stadionie przy Alejach Zygmuntowskich. Włodawianka tamten sezon zakończyła na 9. miejscu. Sezon później z hukiem spadła do chełmskiej okręgówki, by po roku znów wrócić na czwarty front. Ostatnie dwie kampanie zespół z Włodawy kończył w środku stawki – na 9. i 8. miejscu. Wygląda na to, że i w tym sezonie niebiesko-czerwoni aspirować będą do miana ligowego średniaka.

Włodawianka sezon rozpoczęła u siebie od efektownego zwycięstwa 5:1 nad beniaminkiem z Milanowa. Co ciekawe – do przerwy to goście prowadzili 1:0, ale druga połowa, a szczególnie ostatnie 20 minut, należało już do Włodawianki. W 2. kolejce podopieczni trenera Marka Droba nie mieli już powodów do radości – ich wyjazd do Lubartowa zakończył się porażką 0:2. Trzy punkty w dorobku pozwalają jednak Włodawiance zajmować 8. miejsce i górować m.in. nad Lublinianką, która do tej pory może pochwalić się remisami 2:2 z Powiślakiem i 1:1 z POM-em Piotrowice.

W meczu z beniaminkiem z Piotrowic bolączką zespołu trenera Grzegorza Białka była nieskuteczność, a także proste błędy w kryciu, które uwidaczniały się szczególnie przy dośrodkowaniach – zarówno z gry, jak i ze stałych fragmentów. Szkoleniowiec wraz ze swoimi podopiecznymi ma więc nad czym pracować. W zespole widać spory potencjał, który powinien docelowo zapewnić lubelskiej jedenastce miejsce w górnej połowie tabeli. Czy obecną Lubliniankę będzie stać na cokolwiek więcej? Jest stanowczo za wcześnie, by poznać odpowiedź na takie pytanie. Trzeci odcinek czwartoligowego serialu już w niedzielę o 17.00. Arbitrem tego meczu będzie Marcin Kluk z Zamościa.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170