...w sekcji koszykarskiej Lublinianki trenował Władysław Brzozowski - reprezentant Polski?

Grzech nieskuteczności

Wielkie zawód – tak najkrócej można podsumować pojedynek pomiędzy Polesiem Kock a Lublinianką z punktu widzenia kibica przyjezdnych. Zielono-biało-czerwoni w niedzielne popołudnie na własne życzenie przegrali mecz, prezentując katastrofalną wręcz nieskuteczność. Trzy punkty Polesiu dał nie kto inny tylko Grzegorz Góral – były snajper Lublinianki.

Lubelscy kibice zgromadzeni w Kocku już przy prezentacji składów mieli prawo poczuć się nieswojo. W meczowej osiemnastce zabrakło bowiem dwóch filarów zespołu - Jacka Paździora i Dawida Skoczylasa, a na ławce rezerwowych zasiedli tylko i wyłącznie młodzieżowcy z szesnastoletnim Wiktorem Rasińskim na czele. Natomiast wśród zmienników Polesia znalazł się… Marcin Zapał! Były golkiper lublinian tuż przed meczem zasilił szeregi kocczan, ale na razie musi oglądać popisy Marcina Makowskiego z ławki rezerwowych.

Pomimo sporych osłabień Lublinianka już w pierwszej połowie powinna rozstrzygnąć losy meczu, ale niestety pudłowała na potęgę, a na dodatek świetnie spisywał się wspomniany Makowski. Bramkarz gospodarzy w wybornym stylu wybronił sytuację sam na sam z Kewinem Okoniem oraz uderzenie Marcina Prusa z pięciu metrów. Najbliżej objęcia prowadzenia przyjezdni byli w 25 minucie. Wówczas po rzucie rożnym egzekwowanym przez Erwina Sobiecha, w poprzeczkę trafił Rafał Stępień, a dobitka Okonia wylądowała w rękawicach Makowskiego. Po przeciwnej stronie groźnie uderzał Góral, ale Krystian Krupa interweniował podobnie jak jego vis-à-vis, czyli bezbłędnie. W końcówce pierwszej połowie minimalnie z dystansu chybił jeszcze Damian Kamola i oba zespoły do szatni udały się przy bezbramkowym remisie.

Druga połowa rozpoczęła się dużo spokojniej niż pierwsza odsłona, ale ostatnie dwa kwadranse w zupełności wynagrodziły kibicom słabsze pierwsze piętnaście minut. Najpierw genialną sytuację na nodze miał Piotr Stefański, ale przelobował zarówno Makowskiego jak i bramkę. Po chwili Arkadiusz Adamczuk nacierał na bramkę „Dumy Lublina”, ale natknął się na świetnie dysponowanego Krupę. W 67 minucie Lubliniankę na prowadzenie ponownie mógł wyprowadzić Prus, lecz z najbliższej odległości trafił w boczną siatkę. Gospodarze w odpowiedzi skonstruowali akcję, po której sam przed Krupą znalazł się Adamczuk. Skrzydłowy Polesia minął bramkarza, po czym spokojnie uderzył do bramki obok interweniującego Jakuba Kosiarczyka.

Strata bramki kompletnie roztroiła Lubliniankę, ale na szczęście z pomocą przyszli kocczanie, którzy sami wyrównali stan meczu. Po dośrodkowaniu Sobiecha z narożnika boiska, Dominik Kula nabił Marcina Wójcika, a ten z metra wpakował futbolówkę do własnej bramki. Ostatni kwadrans to jednak absolutna dominacja gospodarzy zasłużenie zakończona trafieniem Górala. Nie obyło się jednak bez kontrowersji, gdyż sędzia asystent sygnalizował spalonego, ale arbiter Michał Wasil zdecydował się uznać decydujące trafienie. Jedynym pozytywnym akcentem w tej części gry był Krupa, który raz po raz ratował cztery litery beznadziejnym defensorom. Wychowanek Motoru Lublin dwukrotnie zatrzymał Adamczuka, raz Górala, ale koniec końców musiał skapitulować i trzy punkty pozostały w Kocku.

Polesie Kock – Lublinianka 2:1 (0:0)
Adamczuk 68, Góral 82 – Wójcik (s) 76.

Polesie: Makowski – Gałązka, Mitura, Wójcik, Kutnik – Adamczuk, Cybul, Góral (88 Gryglicki), Misiarz, Kula (79 Wójcicki) – Struski (90 Nakonieczny).
Pozostali rezerwowi: Zapał, Skrzypek, Majcher, Dobosz.
Trener: Jerzy Wyroślak.

Lublinianka: Krupa – Dzyr, Gutek, Kosiarczyk, Jezior – Prus (79 Rasiński), Kamola, Sobiech, Stępień, Stefański – Okoń.
Pozostali rezerwowi: Żuber, Muszyński, Jesionek.
Trener: Grzegorz Białek.

Żółte kartki: Misiarz, Gałązka, Cybul (P) – Kosiarczyk (L).

Sędziował: Michał Wasil (Lublin).


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170