...w 1955 roku na terenach klubowych Lublinianki wybudowano skocznie narciarską, która nosiła nazwę "Wieniawa", a jej drewniany rozbieg liczył 14 metrów?

Przybyli Unici, gospodarze pobici

„To nie tak miało być” – takie zdanie powtarzali między sobą kibice Lublinianki po sobotnim starciu z Unią Hrubieszów. Do Lublina przyjechał bowiem jeden z najsłabszych zespołów w stawce, a nastroje po efektownym zwycięstwie w Żmudzi były wśród zielono-biało-czerwonych więcej niż dobre. Ekipa Dariusza Herbina pokazała jednak, że fatalna postawa z początku sezonu jest już przeszłością i do Hrubieszowa Unia wróciła z tarczą.

W przedmeczowej zapowiedzi ostrzegaliśmy, aby nie lekceważyć przyjezdnych, ale wydaje się, że lublinianie nie do końca wzięli te rady na poważnie. Początek meczu został bowiem zupełnie przespany przez miejscowych, co kosztowało ich utratę bramki. Prawym skrzydłem pognał Aleksander Poterucha, a dokładne dośrodkowanie celną główką wykończył Mariusz Podgórski. Podopieczni Grzegorza Białka na utratę bramki zareagowali pozytywnie, ponieważ w zaledwie dwie minuty stworzyli więcej zagrożenia niż przez niemal dwa poprzednie kwadranse. Niestety, z obu sytuacji Sławomir Ryć wyszedł obronną ręką. Najpierw golkiper gości z trudem odbił sytuacyjny strzał Olega Rovbela, a po chwili Andrzej Gutek w podbramkowym zamieszaniu uderzył niecelnie. Wydawało się zatem, że istnieje spora szansa, aby jeszcze przed przerwą odrobić straty. Wówczas ujawnił się kolejny grzech lublinian, a mianowicie zupełny brak konsekwencji. Równo po pół godzinie gry Poterucha urwał się na prawym skrzydle, po czym dograł na nogę Dominika Karaszewskiego, który efektownym wolejem nie dał Maksymilianowi Żuberowi najmniejszych szans na skuteczną interwencję. Brzmi znajomo? Ano wypisz wymaluj bramka na 0:1… Reakcja miejscowych ponownie była pozytywna, ale tym razem również skuteczna. Kilka centymetrów od linii pola karnego sfaulowany został Karol Ręba, a sprawiedliwość wymierzył precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego Erwin Sobiech.

„Edzio” dosłownie dwoił się i troił, aby wyciągnąć swój zespół na powierzchnię, ale i jemu brakowało precyzji. W 52 minucie były kapitan „Dumy Lublina” trafił w słupek po podaniu Ręby, lecz to wciąż nie była najlepsza szansa gospodarzy w tym spotkaniu. Tejże nie wykorzystał Piotr Stefański. Skrzydłowy rodem z Radomia otrzymał świetną piłką od Sobiecha i uderzył głową tuż przy słupku, ale w tylko sobie wiadomy sposób z interwencją zdążył Ryć, ratując Unię przed remontadą. W tym momencie dla miejscowych mecz w zasadzie się skończył. Lublinianka nie potrafiła stworzyć żadnego zagrożenia, co przekładało się na kompletny chaos w szeregach defensywnych. Najpierw w zupełnie bezsensowny sposób drugą żółtą kartkę zarobił Jakub Kosiarczyk, a chwilę później piłkę na jedenastym metrze zgubił Żuber. Na szczęście nabiegający Krystian Oleszczuk wykazał się niebywałym miłosierdziem, kopiąc w słupek, zamiast do pustej bramki.

Karaszewski i spółka koniec końców utrzymali prowadzenie do końca i dopisali do swojego dorobku trzy punkty, a to wszystko na oczach Marka Sadowskiego. Opiekun Tomasovii obserwował lublinian z wysokości trybun i na pewno nie poczuł obaw przed swoim najbliższym rywalem, którego podejmie już w najbliższy weekend.

Lublinianka – Unia Hrubieszów 1:2 (1:2)
Podgórski 23, Karaszewski 30 – Sobiech 37.

Lublinianka: Żuber – Paździor, Ptaszyński, Kosiarczyk, Jezior – Ręba (60 Skoczylas), Kamola (56 Stępień), Sobiech, Gutek, Stefański (73 Kłyk) – Rovbel (60 Okoń).
Pozostali rezerwowi: Krupa, Prus, Dzyr.
Trener: Grzegorz Białek.

Unia: Ryć – Kazan, Oleksiuk, Jędrzejuk, Wiejak – Fulara, Podgórski, Goch (90 Bil) – Poterucha, Karaszewski (90 Smoła), Perin (46 Stepaniuk) (86 K.Oleszczuk).
Pozostali rezerwowi: Żygawski, A.Oleszczuk, Filipczuk.
Trener: Dariusz Herbin.

Żółte kartki: Kosiarczyk, Skoczylas, Kłyk (L).
Czerwona kartka: Jakub Kosiarczyk 84 – za dwie żółte kartki.

Sędziował: Bartosz Kapłon (Zamość).


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170