...w sekcji pływackiej Lublinianki trenowała Joanna Pizoń - mistrzyni i rekordzistka Polski, brązowa medalistka mistrzostw Europy juniorów?

Bez żartów – weźmy przykład z Lewartu!

Do zakończenia czwartoligowych zmagań pozostało jeszcze siedem kolejek. W najbliższą sobotę Lublinianka jedzie do Łęcznej, gdzie rozegra spotkanie z Górnikiem II. Łęczyńska „dwójka” wiosną wygrała dziewięć kolejnych meczów, by dopiero w ostatnią niedzielę przegrać z Lewartem Lubartów. Czy to wypadek przy pracy czy obniżka formy Górników? Jeśli to drugie, to otwiera się szansa dla zielono-biało-czerwonych, dla których każdy punkt może być kluczowy.

Podopieczni Grzegorza Białka w ostatnich kolejkach nie przegrywają, ale wciąż problemem są remisy, zwłaszcza na własnym stadionie. Ciułając punkty, a nie regularnie je gromadząc, zespół z Wieniawy skazuje się na bardzo nerwową końcówkę sezonu. Z uporem maniaka przypominamy, że w ostatnich siedmiu meczach lubelska jedenastka aż pięciokrotnie będzie sprawdzana przez wszystkie ekipy ligowego TOP 5 (Chełmianka, Górnik II, Hetman Zamość, Tomasovia, Stal Kraśnik). W środę 3 maja wyjazd do wyżej notowanego zespołu, Kryształu Werbkowice, zakończył się sukcesem i zdobyciem pełnej puli. Nie brakuje wyznawców teorii, że Lubliniance łatwiej grać się będzie z teoretycznie bardziej wymagającymi przeciwnikami, bo wtedy zespół Białka nie będzie musiał atakować. Ze względu na brak nominalnego napastnika w kadrze, kreowanie gry i zdobywanie goli nie jest na pewno atutem Lublinianki.

To jednak tylko teoria, a na boisku decydują przede wszystkim umiejętności piłkarskie. Tych podopieczni Jacka Fiedenia mają pod dostatkiem, zwłaszcza gdy zasilają swój skład zawodnikami z pierwszej drużyny. Być może i tym razem trener Fiedeń będzie miał do dyspozycji „spady” z ekstraklasowej drużyny, która swój mecz rozgrywa w piątek w Gdyni. Jesienią na Wieniawie ekipa z Łęcznej triumfowała 2:0 właśnie po dwóch golach zawodników z pierwszej drużyny – Kamila Poźniaka i Piotra Okuniewicza. Inna sprawa, że gdy ostatnio Górnik II przegrywał swój pierwszy mecz wiosną w Lubartowie, skład drużyny naszpikowany był wręcz podopiecznymi Franciszka Smudy – wystarczy wymienić tu nazwiska Askovskiego, Dzalamidze, Tymińskiego, Vukobratovicia czy nawet Drewniaka! Często „gwiazdy” zesłane do gry w rezerwach nie potrafią wykrzesać z siebie pełni motywacji i grając na „pół gwizdka” wcale nie stanowią istotnego wzmocnienia drużyny. Trudno zatem wyrokować która sytuacja będzie dla Lublinianki korzystniejsza.

Podopieczni trenera Białka w Łęcznej będą musieli radzić sobie bez wykartkowanego Dawida Skoczylasa. Po karencji wraca za to inny skrzydłowy – Piotr Stefański. Jeśli nasz zespół zaprezentuje się tak jak w drugiej połowie meczu z Kłosem Chełm – możemy być umiarkowanymi optymistami. Jeśli tak jak w pierwszej – złudzeń wówczas mieć nie należy.

Początek meczu w Łęcznej w sobotę o godzinie 17:30. Spotkanie jako główny poprowadzi Piotr Kozłowski, a na liniach pomogą mu Robert Brzozowski i Kamil Szczołko. Cała trójka z Lublina.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170