...piłka nożna przywędrowała do Lublina w okresie carskich rządów za sprawą studentów, pobierających nauki na krakowskim Uniwersytecie Jagiellońskim. Ponieważ w tamtych czasach piłki były prawie niedostępne i niezwykle drogie najczęściej kopano szmacianki?

Tak blisko, a tak daleko

W meczu 30. kolejki lubelskiej IV ligi 2016/17 Lublinianka uległa na wyjeździe Chełmiance 2:4. Porażka z liderem po walce ujmy zielono-biało-czerwonym nie przynosi, ale mając na uwadze fakt, że podopieczni Grzegorza Białka dwukrotnie prowadzili, można mówić o dużym rozczarowaniu końcowym rezultatem. Nie obyło się bez kontrowersji.

Lublinianka prowadzenie objęła jeszcze w pierwszej połowie, kiedy to dobre prostopadłe podanie od Erwina Sobiecha wykorzystał Jarosław Milcz. Napastnik gości przerzucił piłkę nad wychodzącym bramkarzem. Stan 0:1 utrzymywał się aż do 62. minuty, kiedy to sędzia Przemysław Wróbel podyktował wątpliwy rzut karny dla gospodarzy. Jacek Paździor został nastrzelony piłką w rękę z najbliższej odległości, nie mając żadnych szans na reakcję. Arbiter najwyraźniej uznał, że ułożenie ręki kapitana Lublinianki było nienaturalne, ale to mocno kontrowersyjna ocena. Do piłki ustawionej 11 metrów od bramki podszedł były piłkarz „Dumy Lublina”, Michał Wołos. Pewny strzał prawego obrońcy Chełmianki zmienił wynik na 1:1.

Lublinianka w 70. minucie odzyskała prowadzenie. Ponownie asystował Sobiech – tym razem z rzutu wolnego. Michał Maliszewski uprzedził własnego bramkarza i wpakował głową piłkę do swojej bramki, a zawodnicy z Lublina mogli świętować gola. Z sobie tylko znanych przyczyn gol ten w niektórych mediach został przypisany Dawidowi Skoczylasowi. Popularny „Skoczi” jedynie przebiegał obok pechowego strzelca i bramkarza.

Siedem minut po golu na 2:1 dla przyjezdnych, padło drugie wyrównanie. Przemysław Banaszak „skręcił” w polu karnym Dawida Ptaszyńskiego i natychmiastowym strzałem pokonał Krystiana Krupę.

Punkt na stadionie lidera byłby wciąż niezłym rezultatem, ale niestety końcówka należała już tylko do Chełmianki. W 83. minucie Mateusz Kompanicki zamknął głową dośrodkowanie z prawej strony boiska. Snajper gospodarzy wygrał pojedynek powietrzny z Pawłem Dzyrem. Minutę później boisko z drugą żółtą kartką opuścił Milcz i Lublinianka musiała kończyć mecz w osłabieniu.

Gdy w 86. minucie Wołos po raz drugi wpisał się na listę strzelców, z bliska dobijając strzał jednego z kolegów, jasne stało się, że trzy punkty zostaną w Chełmie, a lublinianie wrócą do „Koziego Grodu” z pustymi rękami i niedosytem. Chełmianka dwukrotnie była na widelcu i pojawiła się realna szansa na przedłużenie znakomitej passy wyjazdowych meczów z biało-zielonymi. Niestety, lider okazał się za mocny, a na wynik końcowy wpłynęły zarówno kontrowersyjne decyzje sędziego, jak i przede wszystkim proste błędy zawodników trenera Białka.

Jak mantrę powtórzyć możemy więc, że batalia o ligowy byt wciąż trwa…

Chełmianka – Lublinianka 4:2 (0:1)
Wołos 62 (k.), 86, Banaszak 77, Kompanicki 83 – Milcz 37, Maliszewski (sam.) 70

Chełmianka: Kijańczuk – Wołos, Maliszewski (73 Banaszak), Niewęgłowski, Falisiewicz, Kobiałka, Uliczny, Budzyński (73 Kwiatkowski), Pritulak, Kompanicki, Koprucha (63 Kotowicz).
Trener: Artur Bożyk.

Lublinianka: Krupa – Dzyr, Ptaszyński, Paździor, Jezior, Skoczylas (87 Rovbel), Bednara, Sobiech (73 Gutek), Stefański (46 Kośka), Kamola (87 Prus), Milcz.
Trener: Grzegorz Białek.

Żółte kartki: Milcz, Ptaszyński, Kośka, Dzyr, Paździor (L)
Czerwona kartka: Milcz (84′ – za dwie żółte)
Sędziował: Przemysław Wróbel (Biała Podlaska)


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170