...przedwojenny stadion Lublinianki mieścił się przy ulicy Okopowej?

Gdy się piłkarz śpieszy…

Lublinianka jest już pewna utrzymania w IV lidze na sezon 2017/18. Stało się to dzięki remisowi 0:0 w sobotnim meczu z Tomasovią. Był to w ogóle mecz, który dobrze symbolizuje cyfra „0”. Kluby zaprezentowały bowiem zero szacunku do kibiców, którzy przychodzą na Wieniawę. Kto zdecydował się przybyć na stadion równo z planowaną godziną rozpoczęcia gry, zastał trwające od kilkunastu minut zawody…

Pamiętacie scenę z filmu „Testosteron”, w której uczestnicy alternatywnego wesela zastanawiają się nad tym, dla kogo grają piłkarze? Niektórzy w swojej naiwności wierzą, że dla kibiców. Drużyny Lublinianki i Tomasovii w sobotę udowodniły, że tak nie jest na pewno. Czy możliwe jest, że kupujemy bilet do teatru na 20:00, a tam od kwadransa trwa akt pierwszy? A może idziemy do kina na 21:00 na film Hitchcocka, ale gdy punktualnie wchodzimy na salę, jest już dawno po „trzęsieniu ziemi”?

Ktoś powie: „Ale to tylko czwarta liga, a kibiców i tak garstka”. Ok, właśnie przez takie sytuacje trudno liczyć, by frekwencja na Wieniawie urosła. Jej przygnębiający spadek w ostatnich miesiącach to wynik wielu czynników, ale po tym co wydarzyło się w sobotę, nieliczni fani otrzymali jasny komunikat – „mamy was w dupie”. Jeszcze przed startem sezonu 2017/18 został wykonany krok w tył. Tylko pogratulować. Proponujemy inne ciekawe zagrywki, które na pewno pomogą w budowaniu frekwencji – na przykład przeniesienie miejsca rozegrania meczu. Kibice przychodzą na Wieniawę, a tam wielki transparent „Jesteśmy w salonie Peugeot” – jak w tej reklamie, wiecie.

Wyjaśnijmy tylko, że powodem dla którego piłkarze rozpoczęli spotkanie o 16:47 był wieczorny mecz Polska – Rumunia. Przyspieszenie pierwszego gwizdka miało ułatwić wcześniejsze dotarcie do domu zawodnikom z Tomaszowa Lubelskiego i sędziom. To zrozumiałe, że każdy chce obejrzeć zmagania biało-czerwonych, ale można było o tym myśleć wcześniej, ustalając godzinę spotkania. Obligatoryjność rozgrywania meczów dwóch ostatnich kolejek o jednakowej porze to fikcja – w momencie gdy startowaliśmy z meczem na Wieniawie, znany był m.in. końcowy wynik rywalizacji Lutni Piszczac z POM-em Piotrowice. Jeśli jednak nikt zawczasu nie wpadł na pomysł zagrania wcześniej niż o 17:00, to naszym zdaniem piramidalną bzdurą jest samowolne „majstrowanie” przy godzinie pierwszego gwizdka.

Niech to co zostało już napisane, wystarczy za relację z tego meczu. Bramek i tak nie zobaczyliśmy, a dość otwarta gra z obu stron owocowała sytuacjami. Więcej miała ich Tomasovia, ale bardzo dobry mecz rozegrał Krystian Krupa, golkiper Lublinianki. To ósme z rzędu spotkanie zielono-biało-czerwonych na własnym stadionie bez porażki. Chciałoby się napisać, że piłkarze tak solidną grą znów zachęcą widzów do liczniejszego przychodzenia na stadion w kolejnym sezonie. Oh, wait…

Lublinianka – Tomasovia 0:0

Lublinianka: Krupa – Dzyr, Bednara, Ptaszyński, Stępień (75 Rasiński) – Kamola (46 Piorun), Gutek (28 Prus), Skoczylas, Stefański, Sobiech – Kośka (85 Jęczeń).
Pozostali rezerwowi: Toruń, Kosiarczyk, Rovbel.
Trener: Grzegorz Białek.

Tomasovia: Rojek – Żurawski, Piątkowski, Smoła, Skiba, Karwan, Szuta (60 Melnyczuk), Karólak, Staszczak (80 Krosman), Baran (65 Orzechowski), Zawiślak (65 Iwanicki).
Pozostali rezerwowi: Krawczyk, Mruk, Śrótwa.
Trener: Marek Sadowski.

Żółte kartki: Dzyr (L) – Skiba (T).
Sędziował: Piotr Kawiński (Chełm)
Widzów: A co to za różnica?


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 34 88 28-4-2 105:19
  2. Górnik II Łęczna 34 73 23-4-7 81:47
  3. AMSPN Hetman Zamość 34 72 22-6-6 88:33
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 34 67 19-10-5 89:34
  5. Stal Kraśnik 34 61 17-10-7 84:45
  6. Kryształ Werbkowice 34 58 18-4-12 57:40
  7. Lewart Lubartów 34 53 14-11-9 63:49
  8. Łada Biłgoraj 34 46 14-4-16 48:56
  9. Powiślak Końskowola 34 45 13-6-15 47:55
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Lublinianka 34 42 10-12-12 50:48
  12. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  13. Victoria Żmudź 34 39 11-6-17 50:63
  14. Polesie Kock 34 38 10-8-16 62:75
  15. POM Iskra Piotrowice 34 35 10-5-19 55:75
  16. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 34 3 0-3-31 18:170