Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Różne wieści z kibicowskiej sceny.
Autor Wiadomość
Lubliner
Lubliner


Klub: Lublinianka; AS Roma
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-08-31, 08:52   

Nie działa? Nie potrafię wkleić całego artykułu więc wklejam metodą partyzancką : )

"Wileńska „Polonia” apeluje o pomoc!

Za niespełna dwa lata klub sportowy „Polonia” Wilno będzie obchodził jubileusz ćwierćwiecza. Przez cały czas jego istnienia sukcesy mnoży „jedenastka” piłkarska pod identyczną nazwą.

Te mają miejsce jak na arenie wewnętrznej tak też w rozgrywkach polonijnych, czego przykładem: wywalczony po mozolnej „wspinaczce” awans do I ligi mistrzostw Litwy; tytuł polonijnych mistrzów świata (1990), czterokrotny triumf w Letnich Igrzyskach Polonijnych (2001, 2003, 2005, 2007) oraz krążki innych barw, zdobyte w tych turniejach.
Tego roku, mimo stale rosnącego widma kłopotów finansowych kierownictwo klubu podjęło decyzję o jej drugim z kolei występie w rozgrywkach I ligi mistrzostw Litwy. W niemałym stopniu zaważyły na tym obietnice finansowego wsparcia, płynące jak ze strony osób prywatnych, tak też przeróżnych instytucji zbiorowych.
Niestety, obietnice te (z rzadkimi wyjątkami) nie znalazły praktycznego pokrycia, co sprawiło, że jesteśmy o krok od wycofania drużyny z rozgrywek na parę miesięcy przed ich tegorocznym zakończeniem. Z niechlubnym przydomkiem bankruta będziemy musieli uciec się do tego drastycznego środka, choć zdajemy sprawę, iż może on być równoznaczny z przekreśleniem istnienia „jedenastki” w ogóle, co – naszym zdaniem – byłoby niepowetowaną stratą dla dotychczasowego dorobku, wykutego staraniem jakże wielu ludzi.
Wychodząc z powyższego, zwracamy się do wszystkich, komu leży na sercu rozwój sportu polskiego na Litwie, z gorącym apelem finansowego ratowania drużyny piłkarskiej wileńskiej „Polonii”. Jej sukcesy stanowią bowiem jakże ważny dowód naszej historycznej obecności na ziemi przodków.

Stefan Kimso
Prezes
KS „Polonia” Wilno

Przelew w EURo:

Odbiorca: Vilniaus sporto klubas „POLONIA“
Kod rejesttr. 300126030
Adres: Naugarduko 76, LT03202 Vilnius, Lithuania
Konto bankowe: LT27 7044 0600 0048 4612

Bank : SEB BANK AB
Kod banku: 70440
Adres banku: Gedimino pr. 12, Vilnius, Lithuania

Swift No. CBVI LT 2X

Bank korespondencyjny: SEB, Stokholm SWIFT ESSE SE SS

Przelew w złotówkach:
Bank korespondencyjny: Bank Polska Kasa Opieki, Warszawa, SWIFT BHWA PL PW"
 
Lubliner
Lubliner


Klub: Lublinianka; AS Roma
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-08-31, 08:54   

A tu profil klubu na facebooku:

https://www.facebook.com/kspoloniawilno
 
Makary
88888888



Klub: Lublinianka Lublin
Skąd: Wschód
Wysłany: 2013-09-04, 08:46   

Jeden z większych producentów gadżetów dla kibiców w Europie (Tomadex) został sponsorem strategicznym Łódzkiego K.S.
_________________
"The truth is incontrovertible, malice may attack it, ignorance may deride it, but in the end; there it is."
 
Makary
88888888



Klub: Lublinianka Lublin
Skąd: Wschód
Wysłany: 2013-11-06, 13:12   

Cytat:
Kibice będą mogli odpalać race na stadionach? Szykuje się rewolucja

Szy­ku­ją się wiel­kie zmia­ny dla naj­bar­dziej za­go­rza­łych ki­bi­ców w Pol­sce - po­da­je "Ga­ze­ta Wy­bor­cza". Par­la­men­ta­rzy­ści, sa­mo­rzą­dow­cy i dzia­ła­cze pił­kar­scy chcą bo­wiem umoż­li­wić im od­pa­la­nie rac na sta­dio­nach, przy­wró­cić miej­sca sto­ją­ce i wy­co­fać karty iden­ty­fi­ka­cyj­ne. Takie roz­wią­za­nie by­ło­by re­wo­lu­cją.

Pomysły przez długi czas były trzymane w tajemnicy. Projekt przygotowała spółka Ekstraklasa SA, która skupia kluby występujące w najwyższej klasie rozrywkowej. "Gazeta Wyborcza" podaje, że poparło go już ministerstwo sportu oraz większość samorządowców. Policja sprzeciwia się tylko części rozwiązań, a projekt dostał już szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz.

W sprawie rac autorzy projektu wzorują się na rozwiązaniach, jakie wprowadzono m.in. w Norwegii, Austrii i Holandii. Tam podczas meczów race można odpalać "pod nadzorem organizatora".

Oprócz zalegalizowania rac autorzy chcą też likwidacji karty kibica, utworzenia miejsc stojących, podawania alkoholu w strefach VIP i liberalizację przepisu o tzw. imprezie podwyższonego ryzyka . "Gazeta" podaje, że propozycję w pełni popiera prezes PZPN Zbigniew Boniek - sam chciałby nawet iść krok dalej i umożliwić spożywanie alkoholu wszystkim kibicom, ale tylko w wyznacznych miejscach.

Wydaje się, że szanse na zmiany są duże. Popiera je zarówno koalicja rządowa jak i opozycja. Pozytywnie o projekcie na łamach "Gazety" wypowiada się również gen. Adam Rapacki, były szef MSWiA.

Kod:
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/kibice-beda-mogli-odpalac-race-na-stadionach-szykuje-sie-rewolucja/93zsw
_________________
"The truth is incontrovertible, malice may attack it, ignorance may deride it, but in the end; there it is."
 
Sebo
KSL !!



Klub: Lublinianka Lublin
Skąd: Czechów
Wysłany: 2013-11-06, 18:06   

Ciekawe skąd nagle taki zwrot w stronę kibiców? Jakoś nie wierze że peło tak odpuści :v No chyba że chce tym ratować swoje spadające poparcie ..
_________________
"Przed własną publicznością padliny grać nie można. Musimy przez dziewiędziesiąt minut być "desperados""
Franz Smuda
 
 
incognito


Klub: Nasi
Wysłany: 2013-11-06, 20:14   

Wolta faktycznie dziwna, ale póki nie ma konkretów, nie ma co się podniecać, chociaż to oczywiście ważna informacja. Tyle, że akurat w tym artykule nie ma nic o niedawno pojawiających się głosach o zmniejszeniu liczby uczestników, od której rozpoczyna się impreza masowa. Dla nas to np dużo ważniejsza informacja niż race. I dużo bardziej kosztowna.

Mnie akurat race ani nie ziębią ani nie grzeją, natomiast patologią rodem z państwa policyjnego są dla mnie karty kibica. Raz, że bardzo cenię swoją prywatność, dwa że będąc przejazdem w danym mieście nie mam możliwości pójścia na mecz, bo muszę się wcześniej gdzieś zarejestrować i jeszcze za to zapłacić. A podobno są jeszcze akcje, że wyrobienie karty w jednym klubie blokuje taką możliwość w innym. Napojów piwopodobnych na meczach raczej nie piję, wolę tańsze i lepsze przed lub po, ale wiem, że wielu lubi, a dopóki nikt nie przegina z ilością absolutnie mi to nie przeszkadza, a zysk dla klubu pośrednio też jest. A że można spokojnie wypić nawet duże ilości piwa na meczu w przyjemnej atmosferze bez nadzoru ochrony i policji pokazują mecze rugby w Lublinie. Kto był, ten wie o co chodzi.

Same zmiany pewnie wynikają stąd, że na tak ślepej walce rząd już nic nie może ugrać. Ci których potencjalnie mógł przekonać do swoich racji, czyli stereotypowych pikników, sami dostają rykoszetem (np przez zamykanie stadionów). Kluby i powiązane z nimi sfery biznesowe, też dostają po kieszeniach, a to nikomu się nie podoba. A poważne burdy na stadionach to już raczej zamierzchła przeszłość i nikt się teraz nie boi zamieszek na meczach i zaraz po nich (tak mi się przynajmniej wydaje).
 
Makary
88888888



Klub: Lublinianka Lublin
Skąd: Wschód
Wysłany: 2013-11-06, 23:55   

incognito napisał/a:
A poważne burdy na stadionach to już raczej zamierzchła przeszłość i nikt się teraz nie boi zamieszek na meczach i zaraz po nich (tak mi się przynajmniej wydaje).
Potwierdzenie:

Cytat:
Coraz bezpieczniej na stadionach T-Mobile Ekstraklasy

97,5 % meczów odbywa się bez poważnych zakłóceń bezpieczeństwa. Karać powinno się pojedynczych sprawców, a nie na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej wszystkich kibiców. Dlatego też Ekstraklasa S.A. sprzeciwia się decyzjom o zamykaniu całych stadionów lub ich części. Zmian wymagają także zapisy Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych - napisała Ekstraklasa S.A. w oświadczeniu prasowym.

Działania Ekstraklasy S.A. w zakresie bezpieczeństwa na stadionach będą jednym z punktów wystąpienia Zarządu Ekstraklasy S.A. podczas rozpoczynającej się w czwartek konferencji "Bezpieczny Stadion" w Kielcach.

Warto zauważyć, że w 2012 roku według danych Rządowego Centrum Bezpieczeństwa aż 99,83 procent osób chodzących na mecze, to osoby niepopełniające przestępstw. Przedstawiciele Policji podkreślają jednocześnie dobre działania i reakcje Ekstraklasy S.A. na łamanie przepisów na stadionach, na których odbywają się rozgrywki T-Mobile Ekstraklasy.

- Frekwencja od momentu utworzenia ligi zawodowej wzrosła aż o 76 procent. To dowodzi, że stadiony, na których rozgrywane są mecze T-Mobile Ekstraklasy, są nie tylko nowoczesne, ale również bezpieczne. Zresztą według statystyk nasze stadiony są tak samo bezpieczne, jak te angielskie, co poświadczają dane Home Guard za sezon 2012/2013 dotyczące rozgrywek w Anglii i Walii. W Polsce w pierwszej połowie 2013 roku skierowano do sądu 113 spraw związanych z rozgrywkami piłkarskimi. I nie chodzi tylko o Ekstraklasę, ale także o niższe ligi - mówi Marcin Animucki, wiceprezes Zarządu Ekstraklasy S.A.

Dzięki współpracy rządu i samorządów, Policji, PZPN, Ekstraklasy S.A. i jej klubów oraz kibiców liczba poważnych zdarzeń dyscyplinarnych na stadionach spadła w sezonie 2012/13 do 2,5 %. W ocenie organów dyscyplinarnych tylko w trakcie 6 na rozegranych w poprzednim sezonie 240 meczach Ekstraklasy doszło do większych zakłóceń porządku. Natomiast w ramach rozgrywek T-Mobile Ekstraklasy od początku sezonu 2013/14 zakłócenia porządku z użyciem przemocy na stadionach praktycznie nie miały miejsca - jednocześnie spadła liczba mniejszych incydentów, zaś głównym przewinieniem pozostaje stosowanie środków pirotechnicznych.

Zamykanie stadionów = zamykanie szans

W związku z poprawą poziomu bezpieczeństwa, która ma swoje odzwierciedlenie w statystykach, może zaskakiwać liczba podejmowanych decyzji o zamykaniu dla publiczności całych stadionów lub ich części. Takie decyzje podejmowano w tym sezonie choćby w przypadku obiektów w Bydgoszczy, Krakowie czy Bydgoszczy.

- W tej sytuacji dziwi nas łatwość w podejmowaniu decyzji o zamykaniu stadionów, co budzi nasz sprzeciw i przeciwko czemu stanowczo protestujemy - dodaje Marcin Animucki. - Rozwiązaniem powinno być karanie pojedynczych sprawców czynów, a nie masowe stosowanie kar zbiorowych. Warto zadać sobie pytanie, czy w Anglii zamyka się stadiony piłkarskie? Po meczu z Anglii z Polską zatrzymano kilkadziesiąt osób, ale w Londynie nawet przez myśl nie przeszło nikomu wyłączenie Wembley z użytkowania.

Nowelizacja Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych

Ułatwienie dostępu do stadionów Ekstraklasy, zwiększenie komfortu kibicowania podczas meczów i sprawniejsza organizacja meczów piłkarskich to główne przesłanie postulowanych przez Ekstraklasę S.A. zmian w ustawie o bezpieczeństwie imprez masowych. Po raz pierwszy swoje postulaty Ekstraklasa S.A. przedstawiła w lutym tego roku, informując o nich szeroko opinię publiczną oraz w specjalnym liście Pana Ireneusza Rasia, przewodniczącego sejmowej Komisji Kultury Fizycznej Sportu i Turystyki. 26 września powołana została specjalna Podkomisja sejmowa, która zajmuje się zgłoszonymi przez Ekstraklasę koncepcjami zmian w Ustawie.

W ostatnich miesiącach organizator rozgrywek piłkarskiej Ligi Zawodowej przedstawiał projekt zmian na licznych spotkaniach z klubami piłkarskimi, PZPN, prezydentami miast, wojewodami, przedstawicielami ministerstw oraz Komendy Głównej Policji.

Bilet w lodówce

Podstawowy postulat to ułatwienie dostępu do stadionów. Organizacja meczu to niezwykle skomplikowane przedsięwzięcie biznesowe, warunkiem rozwoju futbolu w Polsce jest jak najszersze dotarcie do grupy osób dzisiaj mającej problemy z kupnem biletu na mecz. Mecze Ekstraklasy powinny być dostępne dla każdego, a celem dla ligi piłkarskiej powinna być sytuacja, na którą zwrócił uwagę były już szef Premier League, sir David Richards dwa lata temu w trakcie spotkania w Warszawie: - Wyzwaniem dla każdej zawodowej ligi jest, aby bilet na mecz czekał na kibica w lodówce.

W Polsce łatwiej dziś kupić bilet na samolot niż na zwykły mecz, ponieważ trzeba przyjechać do klubu, zamiast zrobić to w domu - identyfikacja wizerunku twarzy nie powinna być niezbędna do zakupu biletu na mecz.

Każdy z kibiców, który choć raz wybierze się na stadion, na którym odbywają się rozgrywki T-Mobile Ekstraklasy, przed zakupem po raz pierwszy biletu otrzymuje swój numer identyfikacyjny. W bazie prowadzonej w imieniu Ekstraklasy S.A. przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych znajduje się blisko 770 tysięcy kibiców. Co więcej, baza jest regularnie aktualizowana, także zakazami sądowymi lub klubowymi, a to z kolei uniemożliwia wejście na stadion ukaranym wcześniej osobom. Warto dodać, że to same kluby decydują o sposobie identyfikacji widzów - może to być dowód osobisty, może być to karta kibica. W każdym razie dane, jakie podlegają identyfikacji to: wizerunek twarzy, imię i nazwisko oraz numer PESEL. Wymóg ten utrudnia wstęp na mecz wielu osobom, które obawiają się niepotrzebnych formalności.

Należy również dać szansę klubom, by mogły one zadbać o tych, którzy chcą oglądać mecze w najwyższym standardzie, ponieważ obecne przepisy uniemożliwiają klubom prowadzenie działalności biznesowej na stadionach. Dziś bardzo trudno zaprosić jest gości biznesowych na mecz i jest to jedna z przyczyn niewykorzystywania w pełni stref VIP - według obecnych przepisów organizatorowi nie wolno zaprosić partnerów biznesowych, jeżeli nie będzie posiadał ich pełnych danych osobowych, włącznie ze zdjęciem.

Tak samo jak w Niemczech

Ekstraklasa S.A. postuluje również o wprowadzenie w wybranych sektorach miejsc stojących dla widzów, oczywiście przy zachowaniu najwyższego poziomu bezpieczeństwa i europejskich standardów. Dziś stanie w trakcie imprezy masowej jest zabronione. Tymczasem w Holandii lub Niemczech jest zupełnie inaczej, co nie zagraża, a wręcz podnosi poziom bezpieczeństwa na obiektach piłkarskich.

Ekstraklasa S.A. proponuje, aby klub był partnerem w dialogu, a nie tylko bezwolnym wykonawcą decyzji administracyjnych. Rola organizatora imprezy masowej powinna być zdecydowanie większa niż do tej pory. Zwłaszcza jeśli chodzi o uwzględnianie głosu organizatora przy kwalifikacji imprez masowych, czy podjęcie praktycznej współpracy organizatora i służb mającej na celu analizę ryzyka i formy zabezpieczeń. Należy także odejść od odstraszającego kibiców sformułowania o imprezach "podwyższonego ryzyka".
Źródło: AS Info

Kod:
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/coraz-bezpieczniej-na-stadionach-t-mobile-ekstraklasy/k0rht
_________________
"The truth is incontrovertible, malice may attack it, ignorance may deride it, but in the end; there it is."
 
miki
Tylko KS Lublinianka



Klub: Lublinianka
Skąd: Czechów
Wysłany: 2013-11-07, 08:17   

incognito napisał/a:
Mnie akurat race ani nie ziębią ani nie grzeją, natomiast patologią rodem z państwa policyjnego są dla mnie karty kibica. Raz, że bardzo cenię swoją prywatność, dwa że będąc przejazdem w danym mieście nie mam możliwości pójścia na mecz, bo muszę się wcześniej gdzieś zarejestrować i jeszcze za to zapłacić. A podobno są jeszcze akcje, że wyrobienie karty w jednym klubie blokuje taką możliwość w innym. Napojów piwopodobnych na meczach raczej nie piję, wolę tańsze i lepsze przed lub po, ale wiem, że wielu lubi, a dopóki nikt nie przegina z ilością absolutnie mi to nie przeszkadza, a zysk dla klubu pośrednio też jest. A że można spokojnie wypić nawet duże ilości piwa na meczu w przyjemnej atmosferze bez nadzoru ochrony i policji pokazują mecze rugby w Lublinie. Kto był, ten wie o co chodzi.

Same zmiany pewnie wynikają stąd, że na tak ślepej walce rząd już nic nie może ugrać. Ci których potencjalnie mógł przekonać do swoich racji, czyli stereotypowych pikników, sami dostają rykoszetem (np przez zamykanie stadionów). Kluby i powiązane z nimi sfery biznesowe, też dostają po kieszeniach, a to nikomu się nie podoba. A poważne burdy na stadionach to już raczej zamierzchła przeszłość i nikt się teraz nie boi zamieszek na meczach i zaraz po nich (tak mi się przynajmniej wydaje).

Pięknie napisane, podpisuje się obiema rękami (no może fragmentem z racami bo jednak mnie to cieszy).
_________________
Czy staruszek czy małolat każdy śpiewa KS gola!!!!
 
JAHkub


Klub: KS Lublinianka
Wysłany: 2013-11-07, 16:49   

Zauważyć jednak należy że przy każdej prezentacji animacji nowego stadionu na pełnych trybunach zawsze jest mnóstwo rac. Wnioskować zatem można, że podczas imprez sportowych wspaniałą atmosferę wspomagają race właśnie. Jeśli (póki co) są zakazane to w świadomości wszystkich mecz i doping wiążę się z pirotechniką.
Ostatnio zmieniony przez JAHkub 2013-11-09, 08:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
bipero


Klub: nie chodzę do klubów
Wysłany: 2013-11-07, 19:19   

podczas konferencji Bezpieczny Stadion pojawił się pomysł ustawy o meczach piłki nożnej
 
kamski


Klub: Lublinianka BC
Skąd: Sławinek
Wysłany: 2013-12-12, 19:08   

Plotki i spekulacje na temat fuzji czy połączenia piłkarskiego Motoru Lublin i Górnika Łęczna pojawiają się już od jakiegoś czasu. Ostatnio przybrały na sile, tym bardziej że za niespełna rok Lublin będzie dysponował nowoczesnym stadionem na 15,5 tysiąca osób. Jednak ani działacze Motoru, ani Górnika, ani większościowy akcjonariusz Motoru SA, jakim jest miasto Lublin, nie potwierdzają tych spekulacji. Niektóre osoby jednak również nie zaprzeczają tym informacjom.

W niedzielnym wydaniu "Magazynu Sportowego" TVP3 Lublin redaktor Tomasz Zalewa zdradził: "Krzysztof Żuk, prezydent miasta Lublin, niedawno powiedział mi o dość od-ważnym pomyśle, żeby Lubelszczyzna miała przynajmniej jeden zespół na poziomie ekstraklasy. Prezydent powiedział wprost, a może byśmy połączyli Górnika z Motorem i ta drużyna grałaby na nowym stadionie przy ulicy Krochmalnej w Lublinie". Na co dziennikarzowi TVP3 Lublin odpowiedział Zbigniew Bartnik, prezes Lubelskiego Związku Piłki Nożnej: "Pomysł jest, ale co do jego realizacji, trudno coś powiedzieć. Myślę, że rozmowy prowadzone są w zaciszach gabinetów".

Gdy poprosiliśmy o komentarz do naszej gazety prezesa LZPN, wypowiadał się on już w innym tonie. - Zasygnalizowałem, że możemy siąść i porozmawiać na ten temat - wyjawia Bartnik. - Jeżeli fuzja ma nastąpić, to nastąpi, ale trzeba być do niej dobrze przygotowanym - dodaje. – Często się zdarza, że przy łączeniu klubów nie ma efektu sportowego. Cierpi na tym prestiż jednego z klubów. Spada liczebność grup młodzieżowych, jest mniej trenerów. Można mówić o tzw. ugorze piłkarskim. Ale są przykłady pozytywne, jak połączenie Amiki Wronki z Lechem Poznań. Te miasta dzieliła taka sama odległość jak Lublin i Łęczną. Lech dobrze radzi sobie w T-Mobile Ekstraklasie. Moim zdaniem problemem lubelskiej piłki jest fakt, że nie osoby, która w odpowiedni sposób umiałaby zarządzać klubem, a sami takiej osoby nie potrafimy wykreować. Dodam, że prezydent Żuk jest bardzo pro sportowy i jego polityka prędzej, czy później przyniesie dobre efekty.

A jak do tego pomysłu odnoszą się władze Lublina? - Nowy stadion to duża inwestycja nie tylko dla naszego miasta, ale całego regionu. Dlatego trwa wiele rozmów dotyczących zagospodarowania obiektu - zdradza Joanna Bobowska z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin.

Te słowa można różnie odbierać, być może wcale nie chodzi o połączenie Motoru z Górnikiem, ale może z innym klubem. A może wszystko zostanie po "staremu".

Natomiast działacze lubelskiego drugoligowca twierdzą, że nic nie wiedzą na temat połączenia obydwu klubów. - Nie słyszałem o takich rozmowach - wyjawia Janusz Gilewicz, przewodniczący Rady Nadzorczej Motoru SA. - Dzisiaj trudno sobie wyobrazić taką fuzję. Wiem, że o tym się mówi, ale nie wiem skąd się to wzięło.

Poprosiliśmy również o opinię prezesa pierwszoligowego Górnika Łęczna. - Jako zarząd Górnika nie prowadzimy takich rozmów, zresztą zarząd nie ma takich uprawnień - mówi Artur Kapelko. - Działamy na rzecz lokalnej społeczności łęczyń-skiej i staramy się robić to jak najlepiej umiemy - czy to w zakresie szkolenia młodzieży, czy organizacji turniejów oldboyów, czy też oczywiście prowadzenia drużyny seniorów w pierwszej lidze. Piłkarze grają dla ludzi, z nimi przeżywają porażki i wygrane.

Czy mimo to opcja połączenia Motoru z Górnikiem jest w Łęcznej rozważana. – Jeszcze raz powtórzę, że zarząd Górnika nie ma takich uprawnień – dodaje Kapelko.

Pytanie jak do tego tematu odnoszą się kibice Motoru i Górnika, którzy są zaprzyjaźnieni od wielu lat. Łęcznianie w tym sezonie ponownie wrócili na trybuny stadionu pod tym jak działacze klubu przywrócili nazwę klubu z Bogdanki ponownie na Górnik. Być może udałoby się dojść do kolejnego kompromisu, ale jakoś nie chce nam się wierzyć, że kibice przystaliby na ten pomysł. Do rozwiązania jest wiele problemów, chociażby takich jak ewentualny transport kibiców z Łęcznej do Lublina. A jak miałby się nazywać nowy klub?

Nie wiadomo, czy na ewentualną fuzję zgodę wyraziłyby związki zawodowe Bogdanki, przecież i w Łęcznej jest ładny stadion, na którym w przeszłości gościła ekstraklasa.

Czy fuzja to dobry pomysł? – Piłka nożna to sport społeczny, gra się przecież dla kibiców - ich trzeba w Łęcznej przede wszystkim o to zapytać – mówi Kapelko. – Ja mogę tylko zapytać gdzie w Polsce sprawdziła się fuzja? Chyba nigdzie. Gdy Cracovia grała w trzeciej lidze nikt nie wpadł na pomysł, żeby łączyć ją z Wisłą albo Hutnikiem Kraków. Każdy Klub piłkarski ma w swojej historii wzloty i upadki taka jest piłka nożna i taki właśnie jest sport. Dziś Manchester City jest na wyżynach światowej piłki, ale wiele lat pozostawał w cieniu innego Manchesteru United i nikt nie myślał o fuzji – kończy prezes Górnika.


Źródło: KL (http://www.kurierlubelski.pl/artykul/1064890,kto-zagra-na-nowym-stadionie-w-lublinie-mowi-sie-o-polaczeniu-motoru-z-gornikiem,id,t.html)

Co sądzicie?
 
kac
szklanym okiem...



Klub: LubliniankaKS
Skąd: Los Lubellos
Wysłany: 2013-12-12, 21:47   

Żadna z fuzji nie przetrwała do dziś. Lech nie połączył się z Amicą tylko gra na jej licencji. Myślę że nie ma tematu. Nikt interesujący się piłką i kibicujący jednemu z tych klubów nie wyobraża sobie takiej sytuacji. Takie pomysły mogą rodzić się tylko w głowie polityka.
_________________
"wyrwij murom zęby krat"
 
 
umbro82
PogodoOdporny!!!



Klub: KS LUBLINIANKA
Skąd: Wieniawa
Wysłany: 2013-12-13, 09:02   

To jakaś Paranoja! Idiotyczny pomysł.
 
pucha
spiker



Klub: KSL
Skąd: Skarpa
Wysłany: 2013-12-13, 09:47   

Dla mnie to też całkowity bezsens. Nasi politycy i działacze myślą że dzięki kasie da się zrobić wszystko. Jakie to proste: połączyć dwie najwyżej grające drużyny w regionie, zrobić z nich jedną i niech grają na nowym stadionie. Na bank będą w ekstraklasie !
A mi się jednak wydaje że to by trzeba zainwestować w solidną bazę rozwojową, treningową, wyszkolić młodzież, mieć dobre zaplecze trenersko-fizjologiczne itd. Ale nie: u nas wolą złączyć dwie drużyny i nakupić zawodników, którzy będą zamiast drużyny tworzyć zbieraninę tępaków których nie będzie miał ani kto poustawiać ani kto odpowiednio zmotywować ani tym bardziej przygotować fizycznie, ale za to będą płacić im 20000 miesięcznie, bo przecież dobry piłkarz musi być odpowiednio zmotywowany. Dla mnie to są mega bzdury i mam nadzieję że nic takiego się nie stanie. Górnik ma w danej chwili szansę na powrót do ekstraklasy czego im życzę. Natomiast co do Motoru, cóż - ten sezon pokaże wszystko. Ciekaw jestem co zrobiłoby miasto gdyby Motor grał na tym samym poziomie rozgrywkowym co Lublinianka. Gdzie by miasto topiło swoje pieniądze ?!?
_________________
Zieleń, czerwień, splata biel, w naszych sercach KSL !!!!
 
 
shingeki


Klub: jagiellonia
Wysłany: 2013-12-17, 12:08   

Dla kibiców fuzja to najgorsze co może się przytrafić.
Problemem polskich piłkarzy jest to ze są opłacani przez miasto w co najmniej 60% resztę pokrywają sponsorzy i kibice..
A prezesi wola sprowadzić i zapłacić hajs za kogoś kto da wyniki niż rozwijać naszych zawodników. Jak patrze na niektórych piłkarzy - byle do kontraktu i później 0 ambicji, a taki młodziak może i słabsze umiejętność i doświadczenie ale za 2 tys biegał by jak natchniony :jupi:
_________________
Jestem kibicem jagielloni białystok i
interesuje tworze wizualizacje stadionow i
tworze wlasne dekoracje wnetrz i np kubki porcelanowe
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo