Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Europejskie Puchary
Autor Wiadomość
Wujo


Klub: brak
Wysłany: 2008-08-13, 23:33   Europejskie Puchary

jest temat dotyczący lig i reprezentacji zagranicznych,ale nie ma o pucharach.
Jeśli temat się utrzyma to co sezon będzie czyszczony itd...

Anorthosis Famagusta - Olympiakos Pireus 3:0 (2:0)
1:0 Torosidis (sam.) 5 min.
2:0 Sosin 19 min.
3:0 Laban 87 min.

żeby schrzanić rewanż,Anorthosis będzie musiał zagrać jak...Wisła z Panaithinaikosem kilka sezonów temu

Lewski Sofia - BATE Borysów 0:1 (0:0)
0:1 Rżewskij 60 min.

piłkarze zapewne przestraszyli sie okrutnego i krwiożerczego Łukaszenki i wygrali,bo zagroził i karą chłosty.. :rotfl:

Standard Liege - Liverpool FC 0:0

dosyć nieoczekiwany rezultat...

Aalborg BK - FBK Kowno 2:0 (0:0)
1:0 Caca 71 min.
2:0 Curth 86 min.

obecność tych klubów w 3 rundzie potwierdza,że przy losowaniu trzeba mieć trochę szczęścia.
Natomiast fakt,że Kowno wyeliminowało w poprzedniej rundzie Glasgow Rangers(remis na wyjeździe,zwycięstwo w domu) potwierdza,że liczą sie przede wszystkim własne umiejętności i zaangażowanie, a nie wiara w cuda...

FC Barcelona - Wisła Kraków 4:0 (2:0)
1:0 Eto'o 17 min.
2:0 Xavi 24 min.
3:0 Henry 49 min.
4:0 Eto'o 83 min.

... :x
 
kac
szklanym okiem...



Klub: LubliniankaKS
Skąd: Los Lubellos
Wysłany: 2008-08-13, 23:51   

Wujo napisał/a:
żeby schrzanić rewanż,Anorthosis będzie musiał zagrać jak...Wisła z Panaithinaikosem kilka sezonów temu

o tym samym pomyślałem! Patrząc na te zespoły to skład LM w tym sezonie będzie moim zdaniem bardziej egzotyczny niż w zeszłym ( Anorthosis Famagusta, Aalborg BK, BATE Borysow ) nie wspominając o Vitoria Guimaraes która ma jeszcze szanse z FC Basel. Lecz chyba najbardziej zaskakującym wynikiem to jest klęska Spartaka u siebie z Dynamem Kijów 1:4!!!
_________________
"wyrwij murom zęby krat"
 
 
Wujo


Klub: brak
Wysłany: 2008-08-14, 10:23   

kac napisał/a:
nie wspominając o Vitoria Guimaraes
oni nie są znowu tacy ciency bo zastąpli FC Porto(z powodu afery korupcyjnej),a w poprzednim sezonie zajęli 4 miejsce w lidze.
 
kac
szklanym okiem...



Klub: LubliniankaKS
Skąd: Los Lubellos
Wysłany: 2008-08-14, 12:46   

Nie napisałem cięcy tylko egzotyczni ;) a Viktoria zajełą chyba 3 miejsce. Jak tak patrzę.
_________________
"wyrwij murom zęby krat"
 
 
Wujo


Klub: brak
Wysłany: 2008-08-14, 14:25   

kac napisał/a:
a Viktoria zajełą chyba 3 miejsce
zgadza się:)
Ostatnio zmieniony przez Wujo 2008-08-14, 23:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
Wujo


Klub: brak
Wysłany: 2008-08-14, 23:00   

VfB Stuttgart - Györi ETO FC 2 : 1
12' Tasci
32' C. Marica
---
45' Z. Böör

pachnie kolejną sensacją,jesli Węgrzy się sprężą w rewanżu
Apoel Nikozja- Crvena Zvezda 2 : 2

34' J. Broerse
47' Zewlakow
---
62' I. Burzanović
8' Edgar

AEK - Omonia Nikozja 0 : 1

40' Cafu

Cypr nas przegania powoli-czyżby pora na Maltę?

Manchester C -FC Midtjylland 0 : 1

15' D. Olsen

dlatego mistrzem anglii jest man utd heheh

Djurgĺrdens IF - Rosenborg 2 : 1

90' E. Nazaré
38' J. Oremo
---
76' M. Sapara

również ciekawe rozstrzygnięcie,ale rewanż będzie należał do rosenborga...

Dnjepropetrowsk - Bellinzona 3 : 2

48' S. Nazarenko
79' S. Kornilenko
10' Kalinichenko
---
64' Kalu
75' Sermeter

Bellinzona to tegoroczny beniaminek ligi szwajcarskiej.ciekawe czy któryś z polskich,do niedawna 2 ligowych zespołów,dalby radę jak oni...

Lech Poznan - Grasshoppers 6 : 0

4' Rengifo
13' R. Lewandowski
56' R. Lewandowski
76' Vallori (sam)
83' Injac
88' Peszko

lech grał na niesamowitych jak na polskę obrotach,fantastyczne akcje,gra na którą chciało się patrzeć...do tego niesamowite poznańskie trybuny...wszystko świetne!
poza pewnym małym szczegółem...
...a ten szczegół to grasshopper który dostał się do uefa przez puchar intertoto,gdyż zajęli 4 miejsce w lidze.
gratulacje dla Lecha za postawę-ale bądźmy realistami-ograli strasznych ogórasów.
 
kac
szklanym okiem...



Klub: LubliniankaKS
Skąd: Los Lubellos
Wysłany: 2008-08-15, 00:12   

Ode mnie:
FC Zurich 1:1 (1:0) Sturm Graz
organizatorzy mistrzostw europy mogą się sprawdzić między sobą, gdyż w euro nie mieli na to za bardzo okazji :haha:

Borac Cacak 1:0 (0:0) Lokomotiw Sofia nie będę kłamał że słyszę a raczej czytam nazwę tego zespołu po raz pierwszy nie zaglądając do sieci oczywiście. Szczerze znaliście ich wcześniej????

Deportivo La Coruna 0:0 (0:0) Hajduk Split możę mieć Hajduczek w marę renomowanego rywala na rozkładzie
_________________
"wyrwij murom zęby krat"
 
 
miki
Tylko KS Lublinianka



Klub: Lublinianka
Skąd: Czechów
Wysłany: 2008-08-15, 07:49   

Wujo napisał/a:
gratulacje dla Lecha za postawę-ale bądźmy realistami-ograli strasznych ogórasów.

No i kij z tym, że ogórasów (ja tak nie uważam), ale zawsze to punkty do rankingu
_________________
Czy staruszek czy małolat każdy śpiewa KS gola!!!!
 
siwy



Klub: lublinianka
Wysłany: 2008-08-15, 08:06   

lepiej wygrac z ogorasami niz przegrac
_________________

 
miki
Tylko KS Lublinianka



Klub: Lublinianka
Skąd: Czechów
Wysłany: 2008-08-18, 06:18   

Wujo napisał/a:
żeby schrzanić rewanż,Anorthosis będzie musiał zagrać jak...Wisła z Panaithinaikosem kilka sezonów temu

Obstawiam, że Olympiakos i tak wejdzie. W poprzedniej rundzie z Rapidem Wiedeń Cypryjczycy też wygrali 3:0 u siebie, ale na wyjeździe było już 1:3 dla Rapidu. Olympiakos u siebie dostaje 50 % więcej i zmiecie Anorthosis
_________________
Czy staruszek czy małolat każdy śpiewa KS gola!!!!
 
Paragon
masokosa



Klub: KS KS KS
Skąd: LBN
Wysłany: 2008-08-18, 09:08   

no to wisła tez da rade :) Wkoncu 5:0 umiom u siebie :D :P :haha:
_________________
PODJUDZACZ ZAWODOWY <olaboga> chyba kogoś boli noga...
 
siwy



Klub: lublinianka
Wysłany: 2008-08-18, 14:36   

Piłka nożna - Liga Mistrzów


Łowcy sensacji dowodzą, że wynik meczu Wisły Kraków na Camp Nou może zostać zweryfikowany na walkower, ze względu na udział w nim Białorusina Aleksandra Hleba!

Walkowerem w „Barcę”!
Wisła Kraków przegrała na Camp Nou 0-4 i to jest fakt. Rewanż z Barceloną będzie formalnością, ale... nie dla poszukiwaczy sensacji. W internecie pojawiła się informacja, że jest szansa, żeby Wisła pierwszy mecz wygrała walkowerem! Powód? W drugiej połowie w „Barcy” wystąpił Białorusin Aleksandr Hleb, którego w kadrze na to spotkanie nie było. Na dowód zamieszcza się kopię biuletynu informacyjnego, jaki otrzymali przed meczem dziennikarze. Gdy czyta się takie rzeczy, nasuwają się skojarzenia z rodzaju „tonący brzytwy się chwyta” lub „głupota to choroba, na którą nie ma mądrych”. Informację, mającą wyłącznie znaczenie poznawcze, podciąga się do rangi oficjalnego protokołu meczu. Myli się - świadomie lub nie - obie rzeczy pisząc „nazwisko Hleba nie figurowało w PROTOKOŁACH meczu”, a w następnym zdaniu „Futbol.pl dotarł do INFORMACJI rozdanej dziennikarzom w 17 minucie środowego meczu. Próżno tam szukać Białorusina”. Faktycznie, na kartce informacyjnej nie ma Hleba. Ale równie dobrze w podstawowym składzie mógł tam być umieszczony na przykład trener Josep Guardiola i też nic z tego nie wynika. Nie takie cuda już znajdowano w programach meczowych. Na kartce dla mediów figurował Brazylijczyk Sylvinho, w protokole sędziego zamiast niego był Hleb i tyle. Ponieważ przy tworzeniu sensacji wskazane jest powołanie się na futbolowy autorytet, zacytowano prezesa PZPN Michała Listkiewicza. I chociaż wyraźnie mówi on o „protokole meczowym”, nie przeszkadza to kilku dziennikarzom interpretować zdarzenia według swej fantazji. Szwajcarski sędzia Circhetta odnotował zmianę Henry’ego na Hleba, niczego niezgodnego z przepisami nie zauważył delegat UEFA, Austriak Georg Pangl. Na stronie internetowej UEFA w kadrze Barcelony w meczu z Wisłą widnieje Hleb. Ale łowcy sensacji wiedzą swoje. Podają kilka przykładów piłkarzy, którzy nie byli zgłoszeni do rozgrywek pucharowych, zagrali i kluby zostały surowo ukarane. Przykłady mają się jak kwiatek do kożucha, bowiem Aleksandr Hleb jest oficjalnie zgłoszony przez Barcelonę do Ligi Mistrzów UEFA. Przy okazji wyrządza się niedźwiedzią przysługę Wiśle, bowiem sprawa za granicą może zostać zinterpretowana jako jej inicjatywa.

:fucku: :fucku: :fucku: :fucku: :fucku: :fucku: :fucku: :fucku: :fucku: :fucku: :fucku:
_________________

 
Makary
88888888



Klub: Lublinianka Lublin
Skąd: Wschód
Wysłany: 2008-08-29, 11:07   

Pokojowa misja Legii

Legię należy pochwalić za patriotyczną postawę w Moskwie. Pamiętając o wypowiedzianych w Warszawie groźbach trenera Olega Błochina i wiedząc o apelu FK Moskwa do moskiewskich kibiców o solidarność w wojnie z Lachami, Lachy z Warszawy oddali mecz walkowerem.

Polacy realizowali pacyfistyczny plan od pierwszych minut. Żeby gospodarze nie mieli wątpliwości, jak bardzo pokojowe są intencje zespołu z Warszawy, już w szóstej minucie legioniści przekazali moskwianom znak pokoju.

Kiedy pięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy Polacy rozłożyli przed bramką czerwony dywan Olegowi Kuzminowi, wiadomo było, że zarzewie wojny zostało ugaszone.

W konsekwencji zawstydzeni Rosjanie chcieli zmienić niekorzystne wrażenie i dali szanse legionistom na bramkę honorową. Niestety, Piotr Giza i Miro Radović nie poznali się na tej grzeczności, a może tylko ujęli się honorem, dość, że mając znakomite okazje, postanowili ich nie wykorzystywać.

Więcej w Rzeczpospolitej

wp.pl


___________________________________________________________________________


Jeden z komentarzy

Zakaz gry w pucharach dla Legii

Uważam, że Legia powinna mieć zakaz "ustawowy" gry w pucharach. W ogóle powinni miec zakaz reprezentowania Polski. Przez takie mecze Polska ma takie miejsce w rankinu i stąd musi rywalizować w preeliminacjach do ligi mistrzów itd. Ech wstyd, że jest z Warszawy.
Gorycz przeze mnie przemawia to fakt, ale ITI wsadziło w to bagno jeszcze swoje pieniądze... a do tego jeszcze po co ten nowy stadion.

29.08.08, 11:00
_________________
"The truth is incontrovertible, malice may attack it, ignorance may deride it, but in the end; there it is."
 
Wujo


Klub: brak
Wysłany: 2008-09-18, 12:59   

Odnośnie meczu Spurs-Wisła:
Cytat:
17 września 2008
Arcyważny mecz o wszystko


Pamiętacie, że dawno dawno temu Arsene Wenger pracował za siedmioma górami i za siedmioma rzekami? Przez pierwsze miesiące trenowania japońskiego Grampus szło mu bardzo kiepsko, więc kiedy usłyszał, że prezes wzywa go na rozmowę, spodziewał się najgorszego. „Panie Wenger, jesteśmy zaniepokojeni wynikami” – powiedział Japończyk. „Podobnie jak ja” – przytaknął Francuz. „Myślimy, że nadszedł czas na zmiany, panie Wenger” – kontynuował prezes. Puls Wengera przyspieszył. „Tak, właściwie mogłem się tego spodziewać” – odpowiedział. I usłyszał pytanie: „Czy chciałby pan, żebym zwolnił tłumacza?”.

Wiem, że zbyt często piszę o Tottenhamie, ale w końcu Londyńczycy grają z polskimi drużynami raz na pół wieku – ten serial się skończy, tak jak skończyło się codzienne pisanie o Euro. A anegdotę o Wengerze przytaczam za felietonistą „Daily Mail”, bo w wielu analizach obecnego kryzysu Tottenhamu jako jedną z przyczyn wymienia się barierę językową między menedżerem a zawodnikami. Owszem, krytykowany przez media Ramos zdecydował się dziś przemówić do dziennikarzy po angielsku, ale wypadł średnio. A cokolwiek byśmy powiedzieli o tym, że język futbolowy jest uniwersalny i że na poziomie instrukcji taktycznych Hiszpan z pewnością radzi sobie nieźle, rola menedżera nie sprowadza się wyłącznie do ustalania taktyki. Piłkarze są często jak dzieci albo jak gwiazdy show businessu: wymagają uwagi, cierpliwości, długich rozmów nie tylko o metodach obrony przy rzucie rożnym. Poprzedni trener, Martin Jol, był dla tych chłopaków jak ojciec...

Kolejna przyczyna kłopotów Tottenhamu to oczywiście polityka transferowa. Zarówno „Independent”, jak „Guardian” i „Mirror” napisały w dzisiejszych wydaniach, że dyrektor sportowy klubu, Damien Comolli, straci pracę. Zbiega się to z ogólnonarodowym trendem (wszyscy krytykują dyrektorów sportowych po tym, jak spowodowali dymisje menedżerów w Newcastle i West Hamie), ale jest także wyjątkowo po myśli kibiców Tottenhamu. Comolli nie dość, że wcześniej pracował w Arsenalu, to sprowadzał do klubu piłkarzy drogich, przeciętnych i takich, którymi nie był zainteresowany Martin Jol. Rozmiary bloga nie pozwalają na wszystkie przykłady – najbardziej spektakularne to stoperzy Younes Kaboul (kosztował 8 milionów funtów, podarował rywalom kilka bramek i odszedł po roku za połowę ceny) i Ricardo Rocha (ponad 3 miliony funtów, zaledwie kilka występów w pierwszym składzie, obecnie zesłany do rezerw) oraz pomocnik Kevin Prince-Boateng (ponad 4 miliony funtów, kilkanaście przeciętnych występów, dziś również w rezerwach). Można się także spierać, czy Zokora był wart 8 milionów, Pawliuczenko – 14, a Bent i Modrić – 16,5 miliona; większość kibiców Tottenhamu jest zdania, że za każdego potężnie przepłacono. O tym, jakie problemy z adaptacją mają w Anglii Rosjanin i Chorwat już zdążyłem przeczytać parę tekstów – Pawliuczenko powiedział nawet dzisiejszym „Izwiestiom”, że w debiucie nie poszło mu zbyt dobrze, bo... obrońcy AV nie zostawiali mu czasu na przyjęcie piłki. A to niedobrzy obrońcy, naprawdę.

Co jednak najważniejsze w kwestii Comolliego: kiedy zamykano letnie okienko transferowe i odchodził Berbatow, dyrektor Tottenhamu nie zdołał znaleźć następcy Bułgara ani na kontynencie, ani w Anglii, mimo iż mówiło się zarówno o Sergio Garcii i Danielu Milito, jak Emilu Heskeyu i Kevinie Doyle’u. Sam Comolli twierdzi, że pewien uzgodniony już transfer nie doszedł do skutku, bo... agent piłkarza był zbyt zajęty, ale to tłumaczenie jest równie zabawne jak wypowiedź Pawliuczenki.

Czego potrzebuje Tottenham, by zacząć znów wygrywać? Jedna z gazet opublikowała pięciopunktowy plan, którego najważniejsza kwestia dotyczy po prostu... czasu na wspólne treningi (Pawliuczenko, Campbell i Ćorluka odbyli do tej pory zaledwie kilka sesji z kolegami, Bentley dołączył po niemal całym cyklu przygotowawczym w Blackburn, Modrić – po dłuższych wakacjach związanych z występami na Euro; w międzyczasie odeszli nie tylko Berbatow i Keane, ale i inni podstawowi wcześniej zawodnicy: Malbranque, Chimbonda, Tainio...). Inny pomysł to przesunięcie Bentleya na prawą stronę, gdzie zawsze był jednym z najlepiej dośrodkujących piłkarzy angielskich. Lennon jest wprawdzie w dobrej formie, ale jego ostatnie podanie zawsze pozostawiało wiele do życzenia – mógłby więc wykorzystywać swoją szybkość po lewej stronie albo za napastnikami. Jest także idea wysłania Modricia na siłownię, bo na razie Chorwat przegrywa walkę z każdym defensywnym pomocnikiem w Premiership.

Oczywiście zawsze kiedy jakiś menedżer apeluje, żeby dać mu czas, oznacza to, że jego czas dramatycznie się kurczy. Z drugiej strony Ramosa można zrozumieć: przez ostatnie dwa lata gra Tottenhamu opierała się na duecie Keane-Berbatow, a kiedy obaj – przecież nie z winy Hiszpana – zdecydowali się odejść, przestawienie drużyny na grę w innym stylu, z udziałem innych piłkarzy, musi potrwać. Od odejścia Bułgara minęło kilkanaście dni...

Na dzisiejszej konferencji prasowej Juande Ramos powiedział w zasadzie jedno zdanie o Wiśle: że jest to zespół silny fizycznie i grający bardzo twardo. Czy oznacza to, że nie zaprząta sobie nadmiernie głowy przeciwnikiem? Rafał Janas uważa, że porażka Tottenhamu z Aston Villą to zła wiadomość, bo gospodarze będą chcieli odkuć się na Polakach. Ale ten kij ma dwa końce: jak długo żyję, drużyna z White Hart Lane nie słynęła z odporności psychicznej, a po takim początku sezonu może być szczególnie niepewna siebie. Niech no tylko Wisła strzeli jej gola w piątej minucie...

PS Tytuł tego wpisu – jak wiele innych rzeczy – zawdzięczam Jerzemu Pilchowi.
Michał Okoński (23:00)

www.okonski.blog.onet.pl

Inny wpis:
http://okonski.blog.onet....3553,index.html
 
Gall
FORZA KSL!



Klub: Lublinianka
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-02-27, 14:15   

Ależ Lech wczoraj dał ciała :mur: Awans był na wyciągnięcie ręki jak oni mogli tak zawalić całą drugą połowę.


1/16 finału Pucharu UEFA
Udinese Calcio - Lech Poznań 2:1 (0:1)
w dwumeczu 4:3
_________________
The NeverEnding Story
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo