...w sekcji pływackiej Lublinianki trenowała Joanna Pizoń - mistrzyni i rekordzistka Polski, brązowa medalistka mistrzostw Europy juniorów?

Zagrali „na piątkę”

Mimo dużych problemów kadrowych fantastycznie na inaugurację czwartoligowych rozgrywek zaprezentowali się piłkarze Lublinianki. Podopieczni Marka Sadowskiego grający bez m.in Macieja Kleszcza, Łukasza Gromby, Damiana Ścibiora, Macieja Borowińskiego czy Kamila Kowalskiego rozgromili spadkowicza z III Ligi – Stal Poniatowa aż 5:0. Bohaterem spotkania był Erwin Sobiech, który trzykrotnie wpisał się na listę strzelców. Początek spotkania nie zapowiadał jednak kanonady jaka miała miejsca w kolejnych minutach. W 2 minucie po dośrodkowaniu Rafał Bielaka z rzutu rożnego obok bramki uderzał Michał Kusyk. Stoper Lublinianki chwilę później nie zrozumiał się Maciejem Sebastianiukiem i pozwolił oddać strzał Adamowi Pietrasowi, na szczęście dla gości był on minimalnie niecelnie. W 12 minucie po ładnej kombinacji wprost w byłego bramkarza Lublinianki – Wojciecha Herdę uderzył Artur Sadowski. Najbliżej strzelenia bramki był jednak Michał Boniaszczuk, który uderzył zza pola karnego minimalnie niecelnie. Lepszą precyzją popisał się w 20 minucie Sobiech. Prawą stroną przedarł się Bielak, wycofał do Sobiecha, a ten efektownym strzałem z linii pola karnego otworzył wynik spotkania. Był to jednak dopiero początek kłopotów Stali, z boiska musiał zjeść z powodu kontuzji kapitan i motor napędowy gospodarzy Grzegorz Olchawski, a zastąpił go Adrian Kowalski. Stal próbowała się odgryźć za sprawą kolejnego byłego piłkarza Lublinianki Igora Grzesiaka lecz młody napastnik w dobrej sytuacji źle trafił w piłkę i skończyło się na strachu. W odpowiedzi po świetnym podaniu Sobiecha źle dośrodkował Sadowski i piłka została wybita na rzut rożny. Nie ma jednak tego złego co by na dobre nie wyszło i w kuriozalnej sytuacji piłkę ręką zagrał Pietras i sędzia Sławomir Olucha wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł Sobiech i pewnie wpakował piłkę do siatki. W 44 minucie Sobiech mógł ustrzelić klasycznego hattricka, ale po świetnym podaniu Bielaka z głębi pola przegrał pojedynek z Herdą. W końcówce bliski strzelenia bramki był Kusyk, ale został w świetnej sytuacji zablokowany.

W przerwie obaj trenerzy zdecydowali się na zmiany. Tomasz Jasik wprowadził Pawła Pikułę, a Marek Sadowski posłał do boju Mariusza Gołocińskiego, który zastąpił przeciętnego dzisiaj Przemysława Puszkę. Pikuła mógł już przy pierwszym kontakcie z piłką zdobyć kontaktową bramkę, ale jego strzał głową wybił z linii bramkowej Łukasz Mazurek, a Lublinianka wyszła z groźną kontrą. Niestety zepsuł ją Bielak, który zamiast wyłożyć piłkę Gołocińskiemu wdał się w drybling i zanotował stratę. Goście jednak nie zamierzali zadowolić się dwoma bramkami i po chwili zdobyli trzecią. Gołociński podał prostopadle do Sobiecha, a ten w sytuacji sam na sam z Herdą z zimną krwią trafił do siatki czym skompletował hattricka. Duży błąd w tej sytuacji popełnił prawy defensor Stali, który złym ustawieniem nie zdołał złapać Sobiecha na spalonym. Dużą ochotę do gry w drugiej połowie wykazywał Gołociński, co rusz urywając się defensorom Stali. W 52 min Gołociński po rajdzie prawą stroną wyłożył piłkę Bielakowi jednak ten uderzył w boczną siatkę. „Bieluś” jednak naprawił ten błąd w 56 minucie i po podaniu Sobiecha uderzył z narożnika pola karnego idealnie przy bliższym słupku zdobywając czwartą bramkę. W kolejnych minutach kolejne dwie dogodne sytuacje miał Sobiech, ale dwukrotnie uderzał niecelnie. Swoje szanse mieli jednak także gospodarze. Najpierw strzał Kowalskiego z rzutu wolnego świetnie obronił Zdunek, a chwilę później po błędzie rezerwowego Rafal Krupskiego (zastąpił w 66 minucie Kusyka) w poprzeczkę trafił Damian Chruściński. W końcówce jednak „zielono – biało – czerwoni” znów przyśpieszyli. Na dwie minuty przed końcem spotkania Boniaszczuk zagrał prostopadle do Gołocińskiego, który spokojnie minął Herdę i ustalił wynik spotkania, a w doliczonym czasie gry w poprzeczkę trafił Krupski po dośrodkowaniu Sebastianiuka. Podsumowując Lublinianka zaprezentowała się nadzwyczaj dobrze pomimo wielu osłabień kadrowych. Aż strach pomyśleć jak drużyna zagra za tydzień kiedy będą mogli już zagrać Gromba, Kowalski i Ścibior.

Stal Poniatowa – Lublinianka 0:5 (0:2)
20’36(k)’49′Sobiech, 56′Bielak, 88′Gołociński.

Stal: 33.Herda – 21.Niedźwiadek, 4.Młyniec (46’10.Pikuła), 14.Niezbecki, 13.D.Wojnicki – 6.Pietras, 18.Farotimi, 7.Olchawski (k) (29’19.Kowalski), 5.Czajka (76’15.K.Wojnicki) – 9.Pietroń, 8.Grzesiak (61’11.Chruściński).
Pozostali rezerwowi: 35.Zakrzewski, 3.Węgorowski, 17.Jasik.
Trener: Tomasz Jasik.

Lublinianka: 1.Zdunek – 20.Ręba, 13.Kusyk (66’14.Krupski), 19.Paździor, 4.Mazurek – 15.Boniaszczuk, 10.Sebastianiuk (k) – 7.Sadowski (71’6.Wójcik), 11.Sobiech (71’17.Jeż), 8.Bielak – 18.Puszka (46’3.Gołociński).
Pozostali rezerwowi: 16.Cękała, 5.Baran.
Trener: Marek Sadowski.

Żółte kartki: Pikuła, Kowalski, Grzesiak, K.Wojnicki (S) – Sadowski (L).

Sędzia: Sławomir Olucha (Lublin).


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 33 88 28-4-1 104:17
  2. Górnik II Łęczna 33 73 23-4-6 78:43
  3. AMSPN Hetman Zamość 33 69 21-6-6 86:32
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 33 66 19-9-5 87:32
  5. Stal Kraśnik 33 61 17-10-6 83:43
  6. Kryształ Werbkowice 33 57 18-3-12 55:38
  7. Lewart Lubartów 33 52 14-10-9 62:48
  8. Łada Biłgoraj 33 46 14-4-15 47:54
  9. Powiślak Końskowola 33 44 13-5-15 46:54
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  12. Lublinianka 33 39 9-12-12 48:47
  13. Victoria Żmudź 33 36 10-6-17 46:60
  14. Polesie Kock 33 35 9-8-16 60:74
  15. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  16. POM Iskra Piotrowice 33 32 9-5-19 46:75
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 33 3 0-3-30 18:161
Strona i Forum Kibiców funkcjonuje dzięki
Stowarzyszeniu Sympatyków Lublinianki "NIEZŁOMNI"

INFORMACJA DLA MEDIÓW / STRON WWW:
Wykorzystując materiały zamieszczane w serwisie www.lublinianka.net bezwzględnie prosimy o podanie źródła informacji. Bądź wcześniejszy kontakt: ksl1921@gmail.com, celem ustalenia warunków współpracy. Zdjęcia zamieszczanie w serwisie są własnością ich autorów i to do nich należy się zwrócić z prośbą o zgodę na publikacje.