...w sekcji pływackiej Lublinianki trenował Mariusz Siembieda - Olimpijczyk i złoty medalista mistrzostw Europy?

Na podbój Pucharu

Już w środę, 5 października o godzinie 15.00, zawodnicy Lublinianki-Wieniawy rozegrają w Niedrzwicy swój pierwszy w tym sezonie mecz Pucharu Polski na szczeblu okręgowym. Będzie to spotkanie III rundy, bowiem od tego momentu „drabinki” do gry wchodzą czwartoligowcy. Los skojarzył podopiecznych trenera Marka Sadowskiego z Orionem Niedrzwica, który nie tak dawno sprawił zielono-biało-czerwonym całkiem sporo problemów w meczu ligowym. Czy podobny scenariusz przerabiać będziemy w Pucharze?

W ubiegłych latach występy „Dumy Lublina” w okręgowym PP należałoby przemilczeć. Z sezonu na sezon w klubie działo się gorzej, a kłopoty kadrowe nie pozwalały trenerom (głównie Zbigniewowi Grzesiakowi) na poważne podejście do rozgrywek pobocznych, bowiem tak traktowany jest Puchar Polski. Renoma tych rozgrywek jest zresztą bardzo podobna na szczeblu centralnym, gdzie trenerzy traktują PP jako poligon doświadczalny dla zawodników rezerwowych, czy rekonwalescentów. Wróćmy jednak do naszych realiów.
Sezon w sezon drużyna najstarszego klubu na Lubelszczyźnie odpadała więc z Pucharu Polski na szczeblu okręgowym we wczesnej fazie, a zawodnicy skupiali się tylko na rozgrywkach ligowych. W tym sezonie ma się to zmienić. Lublinianka-Wieniawa, która jak burza idzie przez czwartą ligę, chce także zaliczyć dłuższy epizod w drugich rozgrywkach. Kadra zespołu jest szeroka, więc trudno się dziwić takiemu podejściu zarządu i trenera. Dla kibiców okręgowy Puchar Polski to możliwość obejrzenia pojedynków z drużynami z wyższej ligi, a w bardzo optymistycznym wariancie awansu na szczebel centralny przyszłorocznego Pucharu Polski. Ostatni raz taki przypadek jeśli chodzi o Lubliniankę miał miejsce w sezonie 2002/03. Nasi zawodnicy zwyciężyli na lokalnym podwórku i dzięki temu w sezonie 2003/04 zagrali w krajowym Pucharze Polski. W pierwszej rundzie ówcześni podopieczni trenera Modesta Boguszewskiego trafili na Tłoki Gorzyce. Mimo środowego terminu frekwencja na Wieniawie dopisywała, a oficjalne annały podają liczbę 500 widzów, chociaż można spekulować, że sympatyków piłki nożnej na tym meczu było jeszcze więcej. Nasza drużyna w składzie: Jacek Dudkiewicz – Łukasz Pilipczak, Janusz Dec, Krystian Okoniewski, Konrad Zieliński, Patryk Grzegorczyk, Piotr Kamiński (46 Rafał Banaszkiewicz), Maciej Sebastianiuk, Krzysztof Gralewski, Grzegorz Ładniak (78 Michał Marzec), Krzysztof Klempka; grała jak równy z równym, ostatecznie jednak przegrywając 0:1. Gospodarze do końca walczyli o korzystny rezultat, bowiem na zwycięzcę tej pary w II rundzie czekała już warszawska Legia. Zaszczytu zagrania z „Wojskowymi” dostąpili piłkarze z Gorzyc, a kibicom na Wieniawie pozostały wspomnienia. Od tamtego meczu minęło już 8 lat, więc chyba czas najwyższy żeby tak wspaniale grająca w tym sezonie drużyna trenera Sadowskiego stanęła na wysokości zadania i zaprezentowała się w Pucharze Polski jak najlepiej.

Mimo poważnego podejścia do rozgrywek nikt nie ma wąptliwości, że szkoleniowiec Lublinianki-Wieniawy będzie chciał w Niedrzwicy dać szansę kilku zawodnikom rezerwowym. Można spodziewać się występu Mateusza Majewskiego, Piotra Barana, Michała Kusyka, Marcina Mańki, czy Daniela Jeża. Zagra zapewne także bohater ostatniej wizyty Lublinianki-Wieniawy na stadionie Orionu, czyli Jacek Wójcik, który kilka tygodni temu jako jedyny potrafił znaleźć drogę do bramki ekipy trenera Wojciecha Stopy. Orion zajmuje w ligowej tabeli 11. miejsce i ma w dorobku tylko 10 punktów. W porównaniu z kompletem zielono-biało-czerwonych wynik to bardzo blady, ale zarówno mecz w Niedrzwicy, jak i ostatnie spotkanie domowe z Lewartem, pokazały że przy dobrej i konsekwentnej grze w obronie można przeciwstawić się liderowi z Lublina.

Kibice Lublinianki liczą jednak, że zwycięska passa tego sezonu zostanie przedłużona o kolejny triumf, tym razem w meczu Pucharu Polski na szczeblu lokalnym. W przypadku remisu o awansie do kolejnej rundy zadecyduje dogrywka, bądź w dalszej kolejności konkurs rzutów karnych. Czy aż takie emocje czekają sympatyków piłki zgromadzonych na stadionie w Niedrzwicy w środowe popołudnie? Odpowiedź na to pytanie poznamy niedługo.


34.kolejka
17 czerwca, 17:30
 
Stal Kraśnik Lublinianka
Stal Kraśnik Lublinianka
 Poz.  Drużyna Mecze Punkty Z-R-P Bramki
  1. Chełmianka Chełm 33 88 28-4-1 104:17
  2. Górnik II Łęczna 33 73 23-4-6 78:43
  3. AMSPN Hetman Zamość 33 69 21-6-6 86:32
  4. Tomasovia Tomaszów Lubelski 33 66 19-9-5 87:32
  5. Stal Kraśnik 33 61 17-10-6 83:43
  6. Kryształ Werbkowice 33 57 18-3-12 55:38
  7. Lewart Lubartów 33 52 14-10-9 62:48
  8. Łada Biłgoraj 33 46 14-4-15 47:54
  9. Powiślak Końskowola 33 44 13-5-15 46:54
  10. Kłos Chełm 34 42 12-6-16 43:55
  11. Włodawianka 34 42 13-3-18 55:69
  12. Lublinianka 33 39 9-12-12 48:47
  13. Victoria Żmudź 33 36 10-6-17 46:60
  14. Polesie Kock 33 35 9-8-16 60:74
  15. Unia Hrubieszów 34 35 10-5-19 41:53
  16. POM Iskra Piotrowice 33 32 9-5-19 46:75
  17. Lutnia Piszczac 34 22 5-7-22 27:77
  18. LKS Milanów 33 3 0-3-30 18:161
Strona i Forum Kibiców funkcjonuje dzięki
Stowarzyszeniu Sympatyków Lublinianki "NIEZŁOMNI"

INFORMACJA DLA MEDIÓW / STRON WWW:
Wykorzystując materiały zamieszczane w serwisie www.lublinianka.net bezwzględnie prosimy o podanie źródła informacji. Bądź wcześniejszy kontakt: ksl1921@gmail.com, celem ustalenia warunków współpracy. Zdjęcia zamieszczanie w serwisie są własnością ich autorów i to do nich należy się zwrócić z prośbą o zgodę na publikacje.